Jak karmią w szpitalach i domach dziecka? Wyniki kontroli w Łodzi

Alicja ZboińskaZaktualizowano 
Zła jakość, brak informacji o składnikach wywołujących alergię, inne składniki niż deklarowane- to główne grzechy firm kateringowych, które dostarczają posiłki do szpitali, domów pomocy społecznej, domów dziecka i podobnych instytucji z województwa łódzkiego. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE Pixabay
Zła jakość, brak informacji o składnikach wywołujących alergię, inne składniki niż deklarowane- to główne grzechy firm kateringowych, które dostarczają posiłki do szpitali, domów pomocy społecznej, domów dziecka i podobnych instytucji z województwa łódzkiego.

Potrawy dostarczane przez firmy kateringowe skontrolowali inspektorzy handlowi z Łodzi i województwa łódzkiego. Sprawdzili pięciu przedsiębiorców, a nieprawidłowości stwierdzili w trzech placówkach. Zbadali dokładnie 99 potraw, z których zakwestionowali 17 potraw - ze względu na złą jakość lub oznakowanie.

- Na śniadanie i kolację w ramach diety podstawowej, wątrobowej, cukrzycowej i chorych dla fenyloketonurię podawano miks tłuszczowy do smarowania, a nie jak deklarowano w jadłospisie masło - czytamy w wynikach kontroli. - W serwowanej na obiad zupie neapolitańskiej wykorzystano produkt seropodobny topiony zamiast sera topionego.

W przypadku niektórych posiłków brakowało informacji o składnikach, które powodują alergie, a to może mieć poważne konsekwencje.

- Producent ma obowiązek poinformowania konsumenta o alerganach znajdujących się w produkcie czy potrawie, gdyż to on jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo konsumentów - zaznacza Magdalena Siuba-Strzelińska, dietetyk, zastępca kierownika
Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. - Jeśli takiej informacji nie ma, konsument, dla którego etykieta jest źródłem informacji o produkcie czypotrawie, nie będzie w stanie wybrać produktu korzystnego dla swojego zdrowia.

Dietetyk zaznacza, że w ten sposób można narazić się na wystąpienie objawów alergii lub nietolerancji pokarmowych takich jak: biegunka, zmiany skórne (np. egzema, pokrzywka), zaburzenia ze strony układu oddechowego (np. kaszel, nieżyt nosa, astma), zaburzenia układu sercowo-naczyniowego, a nawet wstrząs anafilaktyczny.

W dwóch firmach w użyciu były wagi bez legalizacji oraz domowe. W sumie w przypadku trzech przedsiębiorców wszczęto postępowania, które mogą się skończyć nałożeniem kar finansowych. Dwóch przedsiębiorców zapłaciło za badania, a jeden dostał mandat za 150 za wagi bez legalizacji.

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Jak karmią w szpitalach i domach dziecka? Wyniki kontroli w Łodzi - Łódź Nasze Miasto

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Co to za mandat 100 zł.Smiech na sali.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3