(© Krzysztof Szymczak/Archiwum)

Absolwenci Uniwersytetu Łódzkiego znaleźli się na czwartym miejscu pod względem wysokości zarobków w 2016 roku. W zestawieniu uwzględniono 18 publicznych uniwersytetów w Polsce.

Zestawienie firmy Sedlak&Sedlak zostało przygotowane na podstawie Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń w 2016 roku, w którym udział wzięło ponad 17,5 tys. Polaków z tytułem magistra jednego z polskich publicznych uniwersytetów. Mediana ich zarobków (połowa badanych zarabia powyżej, a połowa poniżej tej kwoty) wynosiła 4200 zł brutto.

W najlepszej sytuacji są ci magistrowie, którzy ukończyli studia na Uniwersytecie Warszawskim. Mediana ich zarobków wynosiła 5500 zł brutto. O tysiąc złotych brutto mniej zarabiają absolwenci Uniwersytetu Gdańskiego, natomiast na trzecim znaleźli się byli studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie z medianą 4430 zł brutto. Tuż za podium uplasowali się absolwenci Uniwersytetu Łódzkiego, a mediana ich zarobków to 4300 zł brutto.

- Wysokie, czwarte miejsce Uniwersytetu Łódzkiego nie jest dziełem przypadku 
- uważa Przemysław Fabjanowski, zastępca dyrektora Centrum Karier i Współpracy z Pracodawcami Uniwersytetu Łódzkiego. - Kształcimy znakomitych specjalistów, osoby o otwartym umyśle, zdolne dostosować się do wymagającego wysokich kwalifikacji rynku. Z naszych badań wynika, że absolwenci UŁ już rok po ukończeniu studiów potrafią zarabiać nawet powyżej 20 tys. zł miesięcznie, oczywiście pracując w Łodzi. Ogółem w województwie łódzkim zostaje 80-90 procent kończących naszą uczelnię.


Zastępca dyrektora zawraca też uwagę na to, że na czele dużych firm światowych w Polsce stoją właśnie absolwenci Uniwersytetu Łódzkiego. W Accenture jest to Jarosław Kroc, w Deloitte Maria Rzepnikowska, a w PwC Adam Krasoń.

Na wyższe zarobki mogą liczyć ci, którzy skończyli studia dzienne. Mediana ich zarobków wynosiła w ubiegłym roku 4300 zł brutto, natomiast studiów wieczorowych czy 
weekendowych była o 427 zł brutto niższa.

Sedlak&Sedlak sprawdził także, jak wyglądają zarobki absolwentów publicznych uniwersytetów w zależności od osiąganych stanowisk. Pracownik szeregowy zarabia 2800 zł brutto, pensja specjalisty jest o 1300 zł brutto wyższa. Mediana zarobków osoby na stanowisku kierownika to 6325 zł, a przeciętny dyrektor zarabia 12000 zł brutto.


Rekordowo niska liczba Polaków chce wyjeżdżać za granicę za pracą

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Dobromił (gość)

    Badania są do bani. Powinny one odpowiedzieć na pytania:
    - ilu absolwentów po uniwersytecie ma pracę w wyuczonym zawodzie,
    - ilu było zmuszonych wyjechać za granicę a ilu do innego miasta,
    - po jakich kierunkach uniwersyteckich najtrudniej znaleźć pracę,
    - po jakiej wyższej uczelni (uniwerek, polibuda i medycyna) najłatwiej znaleźć pracę w Polsce? Jak kształtują się zarobki?
    Oczywiście 2 ostatnie pytania są mocno nie na rękę pracownikom UŁ.