RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » VII Jarmark Wojewódzki na Piotrkowskiej

VII Jarmark Wojewódzki na Piotrkowskiej

2010-09-06, Aktualizacja: 2010-09-06 08:28

Express Ilustrowany (lb)

W sobotę i niedzielę na ul. Piotrkowskiej łodzianie degustowali potrawy regionalne oraz oglądali występy zespołów muzycznych.
Na odcinku od pasażu Rubinsteina do Centralu II odbyła się siódma edycja Jarmarku Wojewódzkiego.

Magda i Andrzej Malinowscy na jarmark wybrali się z córeczką Amelką. Obejrzeli większość stoisk i byli zadowoleni z zakupów.

- Kupiliśmy chleb, smalec, chrzan z jabłkiem i konika z piernika - mówiła pani Magdalena. - Widać, że ludziom się impreza podoba.

Przechodnie zatrzymywali się obok śpiewających na ulicy zespołów ludowych i nucili razem z nimi. Co odważniejsi nawet ruszali w tany.

W czasie imprezy można się było zaopatrzyć w wędliny domowego wyrobu, chleby wypiekane na liściach kapusty, sery, masło, nalewki i ekologiczne jaja. Koła gospodyń wiejskich sprzedawały ciasta - szarlotki, serniki i placki z kremem oraz racuchy, chrusty. Wielbiciele mocnych trunków też nie mogli narzekać.

- Od rana sprzedaję śliwowicę na kieliszki i widzę, że jej amatorów wśród łodzian jest sporo - śmiała się Sylwia Idzikowska ze stoiska gminy Świnice Warckie.

Były również stoiska z ludowymi wyrobami - serwetkami, rzeźbami i figurkami z kamionki, oraz z biżuterią, kurtkami i koszulami nocnymi.
∨ Czytaj dalej
Gminy z naszego regionu przygotowały dla odwiedzających foldery reklamowo-turystyczne.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (6)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Kuliś (gość) 2010-09-08 13:05

chętnie bym obejrzała zdjęcia z parady na Piotrkowskiej z udziałem motocyklistów :) jest może ktoś kto ma coś takiego?? :D z góry dziękuje za informacje

0 / 0 odpowiedz

Lena (gość) 2010-09-06 17:18

Też myślę, że większość wystawców tam chciało zarobić bardziej niż się wypromować. Kawałeczek ciasta za 3 zł? Nikogo to nie zachęci do odwiedzenia regionu. Ile oni wydali na upieczenie ciasta a ile na nim zarobili? Chodziło chyba o pokazanie regionu, miasta, wsi z jak najlepszej strony a nie o sprzedanie jak najwięcej chleba czy czegoś tam innego. Słabiutki ten jarmark był. Na szczęście kabarety trochę uratowały imprezę. Trochę bo znów same powtórki...

0 / 0 odpowiedz

Michał_de (gość) 2010-09-06 12:15

i dało mi się zauważyć, że ktoś pytał o cenę kromki chleba i odchodził dalej z nadzieję że będzie taniej. Niektóre gminy całkiem fajnie się prezentowały, z pomysłem i z wystrojem ale większość tylko ulotki niestety.
Bardzo podoba mi się pomysł takich jarmarków i promocji kultury regionalnej. Liczę że za rok będzie lepiej.

0 / 0 odpowiedz

QQ (gość) 2010-09-06 12:04

Mieszkaqńcy Łodzi nie zasługują na prawdziwą dużą impreze na poziomie.Przykład uczestmików różnych forum na tym portalu dokładnie obrazuje jaka jest nasza Łódzka społeczność.Gdyby miasto zrobiło prawdziwą impreze z pompą i na poziomie to zaraz kilku frustratów zaczęło by szczekać po forach że" po co nam ta impreza?Za dużo wydanych pieniędzy.To za nasze podatki,Zamiast robić imprezy weżcie się za psie kupy itd.Nieztety żal patrzeć na niektórych pieniaczy plujących jadem

0 / 0 odpowiedz

danielo (gość) 2010-09-06 11:32

to ma byc jarmark,to wielka zenada,co raz gorzej w tej naszej łodzi 0 zespołów muzycznych i na dodatek nie było nic ciekawego w porównaniu z jarmarkiem z Gdanska jezdze tam co rok i to jest dopiero jarmark

0 / 0 odpowiedz

zenek (gość) 2010-09-06 06:56

3 zł za kawałek ciasta wielkości wuzetki.Pajda chleba ze smalcem za 3 złote. Długopisy kiedyś rozdawane za darmo po złotówce.Zastanawiam się czy pewne gminy chciały się zaprezentować czy dorobić w stolicy regionu w czasach kryzysu.Nie chce wyjść na kogoś kto chciał się za darmo najeść i nachapać giftów , ale zarabianie na gadżetach które finansowane są z budżetu na promocje miast to lekkie przegięcie.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców