RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Lublinek zdał egzamin z przejęcia warszawskich połączeń

Lublinek zdał egzamin z przejęcia warszawskich połączeń

2010-09-06, Aktualizacja: 2010-09-06 14:37

Polska Dziennik Łódzki Joanna Barczykowska, Agnieszka Magnuszewska

Około 18 tys. pasażerów obsłużył w ten weekend Port Lotniczy im. Reymonta. To skutek przejęcia części połączeń z Okęcia, gdzie remontowane są pasy startowe.
 
W sobotę rano miały startować aż 4 samoloty linii Wizzair
Większość pasażerów z obsługi Lublinka jest zadowolona. Najgorzej ten weekend będą wspominać pasażerowie Wizzaira lecący do Cork w Irlandii. Po odprawie czekali na lot 13 godzin.

Pierwszą kulminację lotów łódzkie lotnisko przeżyło w piątek na godzinę przed północą. Samoloty z Brukseli i Oslo wylądowały 10 minut przed czasem. Po kilkunastu minutach przyleciały samoloty z Londynu i Paryża. Mimo tłoku, organizacja nie zawiodła. Z Norwegii przylecieli Mateusz Markowski i Adrian Niewiadomski.

- Nie mamy z Łodzi bezpośredniego połączenia do Kozienic, ale poprosiliśmy kolegę, żeby po nas przyjechał - mówi Mateusz. - Przed lądowaniem stewardesy mówiły, żeby zgłosić się do punktu informacji na lotnisku, jeśli ktoś nie ma sprawdzonych połączeń.

Większość pasażerów samolotu z Oslo, który wylądował o 22.45, to obcokrajowcy. - Przylecieliśmy z kolegami na tydzień do Warszawy. Nie spodziewaliśmy się, że akurat w czasie naszego urlopu lotnisko będzie w remoncie, ale hotel, w którym zarezerwowaliśmy pobyt, wysłał po nas bus - mówi Kristopher Preben z Oslo.
∨ Czytaj dalej


Do dyspozycji pozostałych pasażerów było MPK i autobusy "L" spod lotniska, zatrzymujące się m.in. przy dworcach Łódź Kaliska i Fabryczna. Po godz. 23 w poczekalni Lublinka robiło się już tłoczno. W różnojęzycznym tłumie znaleźli się też młodzi ludzie z Lublina. O 6 rano w sobotę mieli lecieć do Glasgow. Musieli przyjechać kilkanaście godzin wcześniej. - Ostatnie bezpośrednie połączenie z Lublina mieliśmy o godz. 15. W Łodzi byliśmy o godz. 21 i musimy czekać do rana na samolot. Dobrze, że znaleźliśmy miejsca siedzące w środku, bo na zewnątrz w namiotach jest bardzo zimno - opowiadali nam Anna i Łukasz Świątek.

Samolot do Glasgow był jednym z czterech, które w sobotę o godz. 6 odlatywały z Lublinka. Kolejki przed terminalem tworzą się na około 100 m. Jednak nie było problemu z trafieniem do odpowiedniej. Pracownicy lotniska wychodzili naprzeciw pasażerom zbliżającym się do terminalu i kierowali we właściwą stronę. - Takie same kolejki są na Okęciu, tylko że tam nie trzeba czekać na zewnątrz terminalu. Jest zimno i stojąc tu pół godziny porządnie zmarzłam - mówi Anna Sokołowska z Warszawy, lecąca do Turcji.

Pomimo sporej liczby pasażerów ich obsługa szła sprawnie. - Udało się odprawić sześćset osób - mówił w sobotę po godz. 5 Leszek Krawczyk, prezes portu.

Ale to nie sobota była najbardziej uciążliwa, chociaż w jej trakcie Lublinek obsłużył około 10 tys. pasażerów z 63 połączeń. Niedziela przyniosła problemy pasażerom lecącym do Cork. O godz. 6 miał ich zabrać ten sam samolot Wizzair, który dzień wcześniej z opóźnieniem wyleciał do Glasgow. Jednak zamiast nocować w sobotę na Lublinku, maszyna nocowała w Sztokholmie. Wizzair podstawił samolot po pasażerów do Cork dopiero przed godz. 18, chociaż odprawę przeszli już o godz. 6.

- Zrobiliśmy wszystko, żeby im pomóc. Matkom z dziećmi udostępniliśmy VIP room. Przewijały maluchy na fotelach, na których zwykle siedzą prezydenci - mówi Katarzyna Dobrowolska, rzeczniczka Portu Lotniczego im. Reymonta.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (89)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

http://www.groupon.pl/in/.ObLIEY (gość) 2010-09-09 14:51

http://www.groupon.pl/in/.ObLIEY

0 / 0 odpowiedz

cynik (gość) 2010-09-08 23:21

Swoją drogą ogromnie jestem ciekaw, które to konkretnie lotnisko w Berlinie zlokalizowane jest 3 4 km od centrum?Rozumiem,iż ma być to jakaś forma ironicznej predykcji dla PLŁ?

0 / 0 odpowiedz

cynik (gość) 2010-09-08 20:16

Proszę zwrócić uwagę, iżwyjątkowość PLŁ określiłem opisując ją jako funkcję 3 zmiennych:
1. odległości od centrum - 6km
2. kategorii portu - low cost
3. kierowaniem całego ruchu lotniczego nad większością osiedli mieszkaniowych (lądowanie - nalot od wschodnich granic miasta z nad Brzezin począwszy od Olechowa, i start Retkinia)

Fakt,iż istnieje wiele lotnisk połozonych tak blisko centrum jest oczywisty i od początku bezdyskusyjny.Proszę wskazać natomiast lotnisko (w tzw cywiliziowanym świecie), które spełniałoby wszystkie te 3 cechy równocześnie!

0 / 0 odpowiedz

rurmistrz (gość) 2010-09-08 15:03

Faktem jest, iz tego urzędnika, który wyraził zgodę na budowę osiedla mieszkalnego - Retkini, w sasiedztwie lotniska należy napiętnować.

0 / 0 odpowiedz

rurmistrz (gość) 2010-09-08 14:46

Jest takie miasto, które ma lotnisko 6 [km] od centrum, a nawet od dwóch swoich centrów. To Berlin.
Jeszcze niedawno Charlottenburg był osobną jednostką osadniczą, lecz został właczony w granice Berlina. Poza tym, sam Berlin posiada centrum miasta w odległości 3...4 [km] od tegoż lotniska, a intensywność przylotów i odlotów jest nieporównywalna!
Faktem jest, iż tego urzędnika, który wyraził zgodę na budowę osiedla mieszkalnego w sąsiedztwie lotniska ("lichego co prawda wtedy lotniska", ale zawsze) należy napiętnować, nawet po jego śmierci.

0 / 0 odpowiedz

rurmistrz (gość) 2010-09-08 14:27

Nazwa Lublinek kojarzy się raczej z Lublinem.
Czy władze miasta nie powinny wystąpić do właściwego ministra o zmianę - starej co prawda nazwy Lublinek - na np. Łodzianka?
Wiem, że taka nazwa już istnieje (ulica i jak przypuszczam także przysiółek), ale ją też przecież można zmienić. Niech o nowej nazwie swojego miejsca zamieszkania zdecydują sami mieszkańcy.
Nazwę Łodzianka przypisałbym do okolic lotniska im. Reymonta.

0 / 0 odpowiedz

cynik (gość) 2010-09-07 15:29

Ad "zamienności" - umknął mi ten zarzut - z Pańskiego wywodu można wysnuć absurdalny wniosek, iż mieszkańcy Łodzi nie są mieszkańcami województwa łódzkiego. Ok 100% udziałów jest w posiadaniu obu samorządów, z tego bezdyskusyjnie wynika uprawnienie do "zamienności" sformułowań miejski/publiczny.Tu nie ma miejsca na żadne dywagacje.

0 / 0 odpowiedz

cynik (gość) 2010-09-07 14:23

1) w mojej ocenie przedstawiam konkretne argumenty
2) jasno określiłem wyjątkowość PLŁ opisując ją funkcją 3 zmiennych (a nie 6), proszę trzymać się faktów i jeszcze raz przeczytać wypowiedzi odnoszące się do tego tematu, tym razem ze zrozumieniem (imputujesz)
3) proszę przedstawić konkretny dowód, co liczę podwójnie według Pana, jaka jest prawidłowa wielkość nakładów etc., w dalszym etapie z przyjemnością odniosę się do tych 11 mln,
4) ad protestów - potencjalnych podtrzymuje argumentację, a swojego protestu tutaj faktycznie jestem odosobniony ale z tego nie można wnioskować,iż uciązliwość aktualnego ruchu jest znikoma, to dość dobrze opisany w lieraturze stan bierności polskiego społeczeństwa,taka akceptacja stanu zastanego ale wszystko ma swoje granice,
5) nigdzie nie kwestionowałem metodologii planu ochrony przed hałasem (imputujesz i czytasz bez zrozumienia)
6) nigdzie nie twierdziłem,iz ma miejsce jakikolwiek spisek (imputujesz i czytasz bez zrozumienia)
7) wyśmiewanie jest typowym atakiem ad personam

0 / 0 odpowiedz

abc (gość) 2010-09-07 13:43

Niestety brak argumentów usiłujesz nadrobić tupetem i chwytami retorycznymi.Poczatkowe opisanie Lublinka jako, "międzynarodowego portu low cost w centrum miasta" rozrasta się do "w cywilizowanym świecie [...] lotniska położonego 6km od ścisłego Centrum miasta jednocześnie będącego low cost jednocześnie kierującego ruch lotniczy nad większością powierzchni osiedli mieszkaniowych" Z trzech warunków robi się 6 i w tym jeden absurdalny, bo jak lotnisko będzie 5,5 km, albo 6,5 km, to już twojego warunku nie spełni i wyjdzie na twoje. Możesz się tak bawić, ale w ten sposób uwłaczasz inteligencji większości czytelników.
Co do podwójnego liczenia pieniędzy dowód znajdziesz w
http://bip.uml.lodz.pl/_plik.php?plik=uchwaly/rm/05_1624.DOC
strona 2 i 3 załącznika nr 1
Pewnie teraz napiszesz, że to tylko 11 mln i, że to "zarzut wątpliwy" lub, że "w pełni uzasadnia zamienność" [jak o tak pisałeś chodziło bagatela o 30 mln] :-)
Co do protestów, to nie pisałeś o tym jako o potencjalnej możliwości tylko wyraźnie pisałeś, że to co robisz to jest protest - nieco osamotniony bym powiedział....
Rozumiem, że kwestionujesz metodologię planu ochrony przed hałasem.
A co konkretnie? Czyżby fachowcy od hałasu też uczestniczyli w zmowie? Rozumiem, że razem z mediami?
Czy masz coś więcej do powiedzenia na temat tego spisku? Czy rozmamwiałes już na ten temat ze swoim....Nie napiszę kim, bo to rzeczywiście byłby argument ad personam.

0 / 0 odpowiedz

cynik (gość) 2010-09-07 12:42

ad motywów - proszę czytać ze zrozumieniem, przedstawiłem dość jasne uzasadnienie, proszę nie upraszczać.
ad hałasu - znam ten raport, sprawdź metodologię, zastanów się nad przyszłością, podtrzymuję swoje dotychczasowe argumenty
1) mówiłem o wrażeniu, nie kwestionuję ich występowania (co przyznawałem, więc o odwracaniu kota ogonem nie może być mowy)
2) odnosiłem sie już do tej kwestii, wycofując się z tych 1000 (zarzut chybiony)
3) Lublinek leży w odległości 6 km od ścisłego centrum (doprecyzowałem wielokrotnie, zarzut chybiony)
4) Nigdzie czegoś podobnego nie twierdziłem! Twierdzę natomiast, iż w cywilizowanym świecie nie ma nigdzie lotniska położonego 6km od ścisłego Centrum miasta jednocześnie będącego low cost jednocześnie kierującego ruch lotniczy nad większością powierzchni osiedli mieszkaniowych (ponownie zarzut chybiony).Również Pan nie był łaskaw takiego lotniska wskazać.
5) Proszę o dowód
6) Strukturę PLŁ znam i znałem doskonale. Przypominam, iż miasto posiada ok. 95%.To w pełni uzasadnia zamienność miejski/publiczny(zarzut wątpliwy)
7) Nigdzie nie pisałem o protestach w czasie przeszłym dokonanym. To potencjalna możliwość wynikająca z potencjalnego wielokrotnego wzrostu częstotliwości ruchu (zarzut chybiony)
8) To już zbyt daleka idąca nadinterpretacja połączona z inwektywą. Kolejny dowód na brak umiejętności czytania ze zrozumieniem(akcja/reakcja). Bezsilność argumentacji przeważnie kończy się atakiem ad personam.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców