RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Zdanowska rządzi w łódzkiej Platformie

Zdanowska rządzi w łódzkiej Platformie

2010-03-20, Aktualizacja: 2010-03-22 10:38

Polska Dziennik Łódzki Marcin Darda

Stało się tak jak zapowiadaliśmy w sobotę: Cezary Grabarczyk i Krzysztof Kwiatkowski po tym, jak w piątek ich aspiracje zgasił premier Donald Tusk, zrezygnowali ze startu w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej w Łodzi. O ile w takiej sytuacji start Jana Mędrzaka, dotychczasowego przewodniczącego, był pewny, o tyle zaskoczeniem było kandydowanie poseł Hanny Zdanowskiej.
Posłanka jeszcze niedawno deklarowała, że ta funkcja jej nie interesuje. - Musiałam, to była sytuacja awaryjna - mówi nowa szefowa PO w Łodzi, dodając, że propozycję otrzymała w noc poprzedzającą sobotni zjazd. Na zjeździe Zdanowską zgłosił minister Grabarczyk, Mędrzaka - wiceprezydent Wiesława Zewald.

Mędrzak przegrał o całą długość, 153 głosy do 84. Co to oznacza dla PO? Na pewno nie jedność partii władzy, bo to, jak iskrzyło między posłanką a Kwiatkowskim, było więcej niż naoczne. Gdy Zdanowska zgłosiła do tzw. rady powiatu 40 osób, Kwiatkowski z mównicy wypomniał jej, że stawia tylko na część środowiska PO, resztę pomija. A kiedy to mówił, Zdanowskiej z oczu biła wściekłość, ale chwilę później już promieniała, bo dostała sms z wynikiem wyborów.

Stronnicy Kwiatkowskiego kwestionowali też podejście nowej szefowej do demokracji, bo podobno cały zastęp zwolenników Zdanowskiej wypełniał karty do głosowania pod jej nadzorem.

- Bzdura, niektórzy tylko chcieli mi pokazać, jak głosują, ja tego nie chciałam - zapewnia posłanka.
∨ Czytaj dalej


Tak czy siak, Kwiatkowski te wybory przegrał. Będzie zwycięzcą, jeśli to jego premier wskaże jako kandydata na prezydenta. Tyle że warto wspomnieć słowa Andrzeja Biernata, szefa regionu Platformy. Biernat stwierdził, że to łódzka PO wskaże kandydata. Wieczorem zjazd poparł jako kandydatkę właśnie Zdanowską, jeszcze bardziej jednoznacznie, niż w wyborach na szefa lokalnej PO. Faktycznie, to szef partii, czyli premier, zdecyduje ostatecznie o kandydaturze, i na to właśnie liczy Kwiatkowski. Pytanie tylko, czy Tusk będzie chciał wkładać kij w mrowisko.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (39)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

AR (gość) 2010-03-21 12:53

Pani Zdanowska nic nie zrobiła jak V-prezydent, była bierna jako poseł,to i do PO nic rewelacyjnego nie wniesie.Jeżeli to ma być trampolina do kandydowania na Prezydenta Miasta,to będzie to początek końca poparcia dla Platformy i nawet słuszny koalicyjny partner SLD nic tu nie pomoże.
Do władzy powrócą marionetki z byłego Związku Chrześcijańskiej Nienawiści-pogratulować!!!

0 / 0 odpowiedz

łodzianin1580n (gość) 2010-03-21 12:23

Tylko już dośc tych kobiecych wpływów i wymądrzań sie w osobie Pani wątpliwej posłanki łodzkiej Iwony Śledzińskiej Katarasińskiej

0 / 0 odpowiedz

bogutek (gość) 2010-03-21 12:20

Extra wybór, widać że w Łodzi nie potrzeba parytetów, oby Pani Hanna została prezydentem.Nareszcie rządy kobiet a więc dużo wrażliwości, delikatności, kultury ale przede wszystkim kompetencji.

0 / 0 odpowiedz

polityk (gość) 2010-03-21 11:49

Gratuluję wyboru Hanny Zdanowskiej na szefa PO i mam nadzieję przyszłego prezydenta Łodzi!!!!!

0 / 0 odpowiedz

wierny (gość) 2010-03-21 11:22

jest wreszcie nadzieja ze Czarek z Hania wreszcie skoncza z ta przestepcza hegemonia senatora skorki-Grubskiego i jego kolesia Kwiatkowskiego i cala ta banda ich gowniarzy ktorych posadzili na stolkach w Lodzi

0 / 0 odpowiedz

karol (gość) 2010-03-21 09:05

pociąg do koryta jest bezgraniczny

0 / 0 odpowiedz

zorientowany (gość) 2010-03-21 07:03

Jaki sojusz z czerwonymi problematyczny? Czy w łódzkiej PO coś się zmieniło poza przewodniczącą? Czy podjeli uchwałę o zerwaniu współpracy z SLD? Tam się nadal przewijają te same osoby. PO jest partią obrotową (lub jak kto woli pragmatyczną). Będzie potrzeba to sie dogadają. Jak będą mieli większość to oczywiscie pogonią innych, a jak nie - to czemu nie. Przecież nawet Mędrzak ich największy "prawicowiec" nie miał nic przeciwko układowi z Lewicą.
Zresztą Kropiwnicki z Tomaszewskim cięzko pracowali na rzecz zbudowania porozumienia PO-Lewica, ale to już inna sprawa.

0 / 0 odpowiedz

Irek (gość) 2010-03-21 05:44

Może by tak Pani poseł podszepnęła Panu komisarzowi żeby ograniczył szarogęszenie Jońskiego i jego partii w spółkach miejskich. Przecież to jest nie do zaakceptowania żeby emerytowani milicjanci do swoich i tak wysokich dochodów. A po za tym nie chcemy czerwonych przy władzy.

0 / 0 odpowiedz

urzędnik (gość) 2010-03-21 00:45

Czyli sojusz z czerwonymi problematyczny, to miło.Będę na Panią głosował. Bo już się bałem że obrzydliwe komuchy będą współrządzić moim miastem.

0 / 0 odpowiedz

kleks (gość) 2010-03-20 21:17

Niezła laska musiała być 40 lat temu.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców