RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Za kulisami meczu ŁKS - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

Za kulisami meczu ŁKS - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski

2010-03-15, Aktualizacja: 2010-03-15 07:07

Express Ilustrowany (hof, m. st.)

Kara nałożona przez PZPN na ŁKS sprawiła, że spotkania z KSZO nie mogli obejrzeć fani drużyny z al. Unii. Wielu kibiców przyszło jednak na obiekt i, stojąc przy zamkniętych bramach, dopingowało swoich ulubieńców. Po meczu owacyjnie powitali piłkarzy wychodzących z szatni.
 
Efektowna interwencja Piotra Świerczewskiego w defensywie.

Gniew prezesa

Wydawałoby się, że miejska spółka, jaką jest obecnie ŁKS, będzie przestrzegać cywilizowanych standardów. Niestety, okazuje się, iż nowe władze Łodzi przymykają oko na to, że Dariusz Gałązka traktuje klub jak własny folwark. W sobotę prezes ŁKS zwolnił rzecznika prasowego. Co przeskrobał Kamil Janiszewski? Popełnił straszne przestępstwo - nie ukrył pilnie strzeżonej tajemnicy, że nie ma służbowego telefonu komórkowego. Tak to rozgniewało sternika ŁKS, że wyrzucił z pracy młodego człowieka, który w ostatnich latach udowadniał, iż ŁKS to całe jego życie. W zasadzie przez ostatnich 12 miesięcy pełnił swoją funkcję społecznie, bo szefowie starej spółki nie wypłacali mu pensji. Pewnie mógł liczyć, że teraz będzie inaczej. Ma prawo być zdegustowany.
O wątpliwych standardach działania Gałązki może świadczyć też to, że na trybuny nie wpuszczano kibiców, którzy wykupili karnety na rudnę. A prezes przyszedł na mecz ze swoim synem. Pewnie nie jest to przestępstwem, lecz stawia obecnego sternika w złym świetle.
∨ Czytaj dalej
Wszystkich fanów ŁKS obowiązywał zakaz PZPN, a jego pociechę nie. No tak, władza w Łodzi może więcej...

Sympatia pomogła

Spotkanie ŁKS - KSZO oglądała z loży honorowej była koszykarka ŁKS Anja Grgin. Chorwatka jest prywatnie sympatią Łukasza Gikiewicza. W loży prasowej żartowano, że jej obecność wybitnie pomogła napastnikowi ŁKS. Pod czujnym okiem dziewczyny Gikiewicz walczył niczym lew i zdobył pierwszego gola tej wiosny. Pewnie w łódzkim klubie powinni zrobić wszystko, aby sympatyczna młoda dama oglądała z trybun wszystkie wiosenne spotkania ełkaesiaków.

Bez Hajty w Płocku

Piłkarze ŁKS w spotkaniu z KSZO zostali ukarani czterema żółtymi kartkami.
Połowa upomnień nie była efektem ostrej gry ełkaesiaków, a ich zbytniej gadatliwości na boisku. Tak właśnie miała się sprawa w przypadku Bogusława Wyparły i Tomasza Hajty. Dla ostatniego był to czwarty w tym sezonie żółty kartonik, a to oznacza, że były reprezentant Polski nie zagra w sobotnim spotkaniu z Wisłą Płock. Hajto w meczu z KSZO, pod nieobecność Marcina Adamskiego, był kapitanem zespołu. Wiele wskazuje na to, że to tylko jednorazowe wyróżnienie.

Trenerzy o meczu

- Trudno mi w tej chwili powiedzieć, jak groźna jest kontuzja Damiana Nawrocika - tłumaczył na konferencji pomeczowej trener ŁKS Grzegorz Wesołowski. - Musimy poczekać na diagnozę lekarską.
Należy się cieszyć z odniesionego zwycięstwa, chociaż poziom gry naszej drużyny pozostawiał sporo do życzenia. Trudności, jakie wystąpiły w naszych przygotowaniach do sezonu wiosennego, spowodowały, że moi podopieczni, mają pewne braki motoryczne. Sami zdają sobie z tego sprawę, co nie jest bez znaczenia. Dlatego na treningach nie żałują potu, aby zaległości nadrobić. Uważam, że z tygodnia na tydzień forma naszej drużyny będzie systematycznie zwyżkować. Serdecznie dziękuję moim piłkarzom za to, co dzisiaj zrobili.
Czesław Jakołcewicz, trener KSZO: - Ja nigdy nie oceniam gry naszych rywali, ale skupiam się wyłącznie na swoim zespole. A o moich piłkarzach, mimo że ponieśli porażkę, nie mogę złego słowa powiedzieć. Oni po raz pierwszy w tym roku biegali za piłką na tak dobrej murawie. Stoczyli wyrównany bój z ŁKS, który walczy o awans do ekstraklasy, gdy tymczasem my mamy zadanie obronić się przed spadkiem do II ligi. Życzę ŁKS, aby w przyszłym sezonie występował w krajowej elicie piłkarskiej.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (11)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Usmiechniety (gość) 2010-03-15 19:32

Nie bylo to chyba Ciebie ale w szkole... w bramach nie uczy nikt jak sie pisze liczbe mnoga od slowa Derby?

0 / 0 odpowiedz

widzewski burek (gość) 2010-03-15 18:37

hau hau hau hau hau hau

0 / 0 odpowiedz

waldek (gość) 2010-03-15 17:45

no widzewiacy juz czujecie na swoich plecah nasz oddech jeszcze 4 kolejki i wypszedzamy was w tabeli zapamietajcie moje slowa gdyby nie pszekupiony sedzia to my bysmy wygrali derby a tak w ogule to nie bylo zadnych derb bo derby to sa jak kluby sa z tego samego miasta a ŁKS jest z lodzi a widzew z poza lodzi wiec to nie byly na prawde derby wiec sie nie na pinajce ze wygraliscie derby bo derb nie bylo.

0 / 0 odpowiedz

Rodowity (gość) 2010-03-15 17:16

Syn Gałązki oglądał to be, a jakaś cipa z Chorwacji to cacy. No żesz k. twoja mać - jak wszyscy to wszyscy "babcia też".

0 / 0 odpowiedz

kibic (gość) 2010-03-15 16:41

http://www.ultrasonline.com/ref/Redman1910/
Polecam fajna gre kibicowska.

0 / 0 odpowiedz

FIRMA (gość) 2010-03-15 16:21

chyba zapomnieliście jak to się robiło w Widzewie
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Historia-pewnej-choroby,artykul,45093,1,726.html
hahaha, skleroza??? :)

0 / 0 odpowiedz

pool (gość) 2010-03-15 15:08

pewnie znowu jesteś na wagarach, dzieciaku, idż się wytasuj bo ci uszy stoją cioto.

0 / 0 odpowiedz

RTS Retkińska (gość) 2010-03-15 09:11

KSZO jest cienkie jak nie pokonali dzikiej drużyny.

0 / 0 odpowiedz

Ryży z Limanki (gość) 2010-03-15 07:09

ełkałes gra nielegalnie!!!

0 / 0 odpowiedz

Łodzianin (gość) 2010-03-15 06:37

ty też przebywasz nielegalnie wśród normalnych ludzi, twoje miejsce jest w Kochanówce w szpitalu.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców