RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » ŁKS - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:0

ŁKS - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:0

2010-03-15, Aktualizacja: 2010-03-15 12:00

Express Ilustrowany Jan Hofman

Piłkarze ŁKS pokonali KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:0, dzięki czemu wywalczyli bardzo cenne trzy punkty.
To zwycięstwo dało im awans na drugie miejsce w tabeli, co sprawia, że drużyna trenera Grzegorza Wesołowskiego nadal liczy się w walce o ekstraklasę.

Zwycięzców nie powinno się sądzić, ale pewien niepokój może budzić forma ełkaesiaków. Drużyna jest nadal daleka od dyspozycji, którą imponowała w końcówce rundy jesiennej.

Bez wątpienia wynika to z zawirowań organizacyjnych, które podczas zimowej przerwy targały łódzkim klubem. Drużyna nie mogła należycie przygotować się do walki, co jeszcze widać w jej poczynaniach na boisku. Należy się tylko cieszyć, że sobotni rywal nie zdołał wykorzystać słabszej, szczególnie w drugiej części gry, dyspozycji ełkaesiaków.

Już pierwsza akcja KSZO mogła przynieść tej drużynie prowadzenie. Goście przed polem karnym ŁKS precyzyjnie rozegrali piłkę, czym zupełnie zaskoczyli łódzką defensywę. Krystian Kanarski zagrał do wbiegającego w pole karne Macieja Skórnickiego. Na szczęście dla łodzian pomocnik z Ostrowca Świętokrzyskiego zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, dlatego w ostatniej chwili powstrzymał go Wahan Geworgian.
∨ Czytaj dalej


Później gra przeniosła się do środkowej strefy boiska, toteż obydwaj bramkarze nudzili się wyraźnie. Wreszcie w dwunastej minucie ŁKS przeprowadził pierwszą - i jak się okazało - skuteczną akcję. Rafał Kujawa zdecydował się na silny strzał z lewej strony pola karnego. Bramkarz KSZO sparował piłkę pod nogi stojącego na siódmym metrze Damiana Nawrocika. Ełkaesiak natychmiast silnie uderzył, lecz znów Michał Wróbel odbił futbolówkę przed siebie. Jednak już przy dobitce Łukasza Gikiewicz, był bez szans i wylądowała on w siatce gości.

Łodzianie dość szybko spoczęli na laurach, a inicjatywę przejęła drużyna KSZO. W 25 minucie nie doszło do wyrównania tylko dzięki ofiarnej interwencji Adriana Woźniczki. Rywale kolejny raz wyprowadzili łódzką defensywę w pole, a sam na sam z Bogusławem Wyparło był Jakub Cieciura, ale wślizg Woźniczki uratował sytuację.

Później atakowali goście, lecz to łodzianie mieli najlepszą sytuację do zdobycia drugiej bramki. W wielkim zamieszaniu na polu karnym KSZO piłka trafiła do Rafała Kujawy, który nie zdołał jej umieścić w siatce.

Także pierwsza akcja łodzian po przerwie powinna zakończyć się zdobyciem gola. Kujawa dokładnie podał do Gikiewicza, ale ten z bliskiej odległości nie trafił w bramkę. W 55 minucie na dynamiczną akcję prawą stroną boiska zdecydował się Geworgian. Pomocnik ŁKS minął dwóch obrońców gości i w polu karny podał do Kujawy. Kolejny raz napastnikowi ŁKS zabrakło precyzji, bowiem strzelił prosto w bramkarza KSZO.

W ostatnich dwudziestu minutach pojedynku łodzianie cofnęli się na własną połowę, chcąc bronić korzystnego rezultatu. Mało brakowało, a taka taktyka zemściłaby się na nich. Goście bezwzględnie wykorzystali to, że łodzianie wyraźnie tracili siły. W szeregi ŁKS wdał się chaos. Poczynania ełkaesiaków stały się przypadkowe, to jednak było zupełnie niezrozumiałe, bowiem w zespole gra wielu doświadczonych zawodników, a ci powinni wiedzieć, co robić w takiej sytuacji.

Goście szturmowali bramkę łodzian, ale na szczęście dla nich mieli mocno rozregulowane celowniki, toteż nawet w doskonałych sytuacjach nie potrafili skierować piłki do bramki.

Sobotnie spotkanie odbyło się w anormalnych warunkach. Niemal przez cały mecz padał śnieg, a to nie ułatwiało zadania zawodnikom obydwu drużyn. Były momenty, że ściana śniegu sprawiała, że trudno było dojrzeć, co się dzieje pod bramkami. W końcówce sędziowie już tylko na wyczucie oceniali, czy akcja toczyła się na boisku, czy też piłka wyszła poza nie.

Piłkarska centrala, co pokazuje doświadczenie, lubi pouczać i demonstrować swoją władzę. Jej ludzie wielokrotnie udowodnili, że stawiają się w roli wszystkowiedzących. Może najwyższy czas, aby zastanowili się wreszcie nad swoimi decyzjami. Już od dawna piłkarskie środowisko postuluje, by start rundy wiosennej pierwszej ligi opóźnić i to znacznie. Wszak w I lidze nie ma reprezentantów Polski, toteż nie ma powodów, by sezon kończyć już 5 czerwca. Takie prośby i monity klubów pozostają bez echa.

Efekty mamy widoczne jak na dłoni. Pierwsze kolejki wiosny odbywają się w zimowej scenerii. Cierpią na tym piłkarze, bo przecież w arktycznych warunkach trudno dobrze grać w futbol. Jednak przede wszystkim poszkodowani są kibice, którzy teraz marzną na trybunach, natomiast w czerwcu będą sobie mogli już tylko wspominać ligowe wydarzenia.

ŁKS - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:0

Gol: 1:0 - Gikiewicz (12)

Żółte kartki: Świerczewski, Wyparło, Hajto, Balaz (ŁKS), Matuszczyk (KSZO).

Sędziował Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Mecz bez udziału publiczności.

Noty ŁKS w rankingu "Srebrne buty": Wyparło 6 - Łakomy 5, Hajto 5, Woźniczka 5, Balaz 6 - Geworgian 6 (85, Mowlik), Świerczewski 5, Madejski 5 (85, Wolański), Nawrocik 3 (46, Jackiewicz 2) - Gikiewicz 7, Kujawa 5.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski: Wróbel - Stachurski, Ciesielski, Kardas, Matuszczyk - Frańczak, Białek (83, Wieczorek), Skórnicki, Cieciura (76, Kajca) - Kanarski, Cieśliński (83, Folc).

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (13)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

CoRudeToWredne (gość) 2010-03-15 18:45

Napisz coś !

0 / 0 odpowiedz

kibic (gość) 2010-03-15 16:55

http://www.ultrasonline.com/ref/Redman1910/
Polecam fajna gre kibicowska.

0 / 0 odpowiedz

FIRMA (gość) 2010-03-15 16:16

chyba zapomnieliście jak to się robiło w Widzewie
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Historia-pewnej-choroby,artykul,45093,1,726.html
hahaha, skleroza? :)

0 / 0 odpowiedz

jazz (gość) 2010-03-15 14:57

teraz już prosta droga do MP i LIGI MISTRZÓW! :)

0 / 0 odpowiedz

ŁKS!!! (gość) 2010-03-15 12:26

RYCERZE WIOSNY ŁKS Łódź

0 / 0 odpowiedz

1908 (gość) 2010-03-15 10:57

*** , oni nawet nie wiedzą jak wygląda herb miasta do którego się przyczepili jak pejs do psiego ogona, jakie 88 lat he he turyści he he he

Edytowany przez moderatora: 2010-03-17 15:56

0 / 0 odpowiedz

1908 (gość) 2010-03-15 10:53

Niech ci wszysc wielcy kibice *** zainteresują się swoim *** stowarzyszeniem , dlaczego v=nie powiedza gdzie pan cacaek przepieprzył swoje pieniążki , nawet planów stadionu nie macie , budowa miała ruszyć na wiosnę , he he wszystko co piękne kiedyś się kończy. he he he

Edytowany przez moderatora: 2010-03-17 15:57

0 / 0 odpowiedz

RDG1908 (gość) 2010-03-15 10:07

Ryży-ale Ty jesteś placek -wiedze ze nasze miasto pl masz dodane do ulubionych i siedziesz tak cały dzień i wypisujesz farmazony zajmij się swoim klubem który kończy 88 lat

0 / 0 odpowiedz

RTS Retkińska (gość) 2010-03-15 09:13

Nie będzie walkowerów, chyba, że za te mecze co grają nielegalnie..... Mam nadzieję, że derby zostawią na 1:4, a nie na 0:3 :(

0 / 0 odpowiedz

df (gość) 2010-03-15 07:42

bedą walkowery. hehe. PSS gra nielegalnie. A w sobotę trzeci walkower i wykluczenie z rozgrywek. :)

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców