RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Łodzianie ze wzruszeniem witali obraz Matki Boskiej

Łodzianie ze wzruszeniem witali obraz Matki Boskiej

2010-03-15, Aktualizacja: 2010-03-16 14:16

Polska Dziennik Łódzki Maciej Kałach

Łzy w oczach starszych kobiet, dziesiątki parafialnych sztandarów i ponad tysiąc łodzian czekających na Czarną Madonnę - tak wyglądało sobotnie powitanie kopii cudownego obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej.
1/1
fot. Jakub Pokora
 
Obraz witało ponad tysiąc łodzian
Tuż przed godz. 15 nieopodal pomnika kardynała Stefana Wyszyńskiego zatrzymała się błękitna furgonetka z dwoma złotymi koronami na dachu. To w środku tego samochodu obraz podróżuje po Polsce. Furgonetkę poprzedzał radiowóz, towarzyszył jej także samochód z kościelnymi dostojnikami. Gdy konwój dotarł do miejsca powitania, biskupi kolejno całowali wizerunek Matki Bożej. W czasie mszy świętej był on owinięty w przezroczystą folię, m.in. ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jednak ojciec Hieronim Leśniewski, paulin - opiekun obrazu, który wygłosił homilię podczas mszy świętej, obiecywał, że podczas tej peregrynacji słońce łodzianom zaświeci jeszcze wielokrotnie.

Częścią homilii była też opowieść mająca dać do myślenia ewentualnym prześmiewcom peregrynacji. Ponoć, gdy obraz nawiedzał jedną z parafii we Wrocławiu, lokator pobliskiego domu wraz z kolegami zamierzał zakłócić zadumę przy obrazie dźwiękami piły mechanicznej. Jednak gdy "sabotażysta" ujrzał obraz, padł przed nim na kolana i zapłakał.
∨ Czytaj dalej


Arcybiskup Władysław Ziółek, metropolita łódzki, witając Czarną Madonnę wyraził nadzieję, że pomoże nam ona w pokonaniu plag, które dotykają miasto. Oprócz ubóstwa, nadużywania alkoholu oraz bezrobocia, arcybiskup zaliczył do nich ujemny przyrost naturalny. Metropolita przypomniał, że już pierwsi mieszkańcy Łodzi wystawiali na rogatkach miasta kapliczki z wizerunkami Matki Boskiej.

W imieniu świeckich mieszkańców obraz powitał prof. Michał Seweryński, wzywając łodzian, by modlili się za prześladowanych chrześcijan na całym świecie. Pod wizerunkiem kwiaty złożyła wytypowana wcześniej para małżeńska z Retkini. Wielu mieszkańców tego osiedla udekorowało swoje balkony. Ale nie brakowało też narzekających, że w czasie uroczystości tramwaje z centrum miasta docierały tylko do pętli przy Bocianach, zaś do krańcówki "10" i "12" można było się dostać tylko autobusami zastępczymi.

Po powitaniu, w asyście strażaków, obraz pojechał do parafii św. Józefa na Rudzie. W niedzielę peregrynował do kościoła Sióstr Bernardynek.

* * * * *


Obraz na Rudzie
Do piątku Czarna Madonna peregrynuje po Rudzie. W poniedziałek jest w parafii Najświętszego Imienia Maryi przy ul. Sopockiej 23/29. We wtorek w parafii Zesłania Ducha Świętego, ul. Łaskowice 66. W środę w parafii św. Franciszka, ul. Przyszkole 2. Czwartek, parafia św. Łukasza Ewangelisty, ul. Strycharska 22. Piątek, parafia św. Urszuli Ledóchowskiej, Obywatelska.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (77)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

hehe (gość) 2010-03-15 07:42

Trytry. Ludzie juz dawno utracili wiare w boga. A Jezus nie byl po to zebysmy Go wielbili tylko zeby Nas zbawic i zyc tak jak Jezus nauczal. A zrobil to z milosci do Nas. A co to za milosc kiedy zbawca, jest wielbiony? Przeciez milosc polega na tym, ze ktos cos robi dla kogos i nie oczekuje jakiejkolwiek wdziecznosci czy zaplaty. A tym bardziej "wywyzszania go", wieszania na krzyzu i odprawiania za niego mszy.

0 / 0 odpowiedz

marco (gość) 2010-03-15 07:34

tryry żal mi Ciebie , pomodlę się za Ciebie.Mam nadzieję ,że kiedyś zrozumiesz.Proszę Cię tylko nie obrażaj innych ,bo ich nie znasz i od oceny jest właśnie Bóg,a nie my mali ludzie

0 / 0 odpowiedz

tryry (gość) 2010-03-15 07:23

To jest paranoja Bóg dawno opuścił kościół i ludzi a jak patrzy i widzi co sie tu dzieje to płacze i zsyła kataklizmy....Jak można modlić sie do obrazów i symboli jednocześnie wierząć w jednego boga to jak modlenie sie do cielca..Pozatym o Bogu zapomniano mało sie mówi ważniejszy jest Jezus i Maryja i tysiące świętych...nie musze chodzić do kościoła i uczestniczyć w tych zbiorowych halucynacjach by wierzyć....Pamietajcie jeden jest tylko Bóg reszte wymyślił człowiek dla ludzi, zysku i siły by móc opanować ciemnote która była zawsze a dziś w Polsce ujawnioa się jako mohery by szli jak barany z których można doić........Nasza wiara niczym nie rózni sie od wielobóstwa gdyż modląć sie do Boga jednoczesnie modlimy sie do Maryji , józefa świętych i Jezusa i czym sie to rózni od starej wiary egipskiej, Rzymskiej czy greckiej i dziś mamy miejsca kultów tak jak i wcześnie kościoły są pod jakimś wezwaniem a wnim obraz , symbol bąź relikwia świętego........paranoja, i rozpaacz niech Bóg zniszczy ten świat nim bęędzie za póxno i buduje od nowa czysty spokojny bez wojen i kościoła........

0 / 0 odpowiedz

moher (gość) 2010-03-15 07:21

jak trwoga- to wtedy do Boga?.Zastanów się co piszesz.Możesz nie wierzyć, ale wara ci od nas, katolików....

0 / 0 odpowiedz

hehe (gość) 2010-03-15 07:15

Tylko ludzie, ktorzy nadali obrazowi moc. Sila umyslu jest w Nas samych a nie w obrazach. Oczywiscie oni o tym nie wiedza i uwazaja za cudowny obraz. A jest odwrotnie. Cudy z obrazu to tylko manifestacja wiary w niego. Ludzie wierza, to obraz spelnia ich pragnienia nadzieje na lepsze jutro, bo ludzie zyja w strachu i musza miec jakiegos obronce lub obronczynie.

0 / 0 odpowiedz

łodziak (gość) 2010-03-15 06:58

łodziak napisał:

Gadał dziad do obrazu, a obraz doń ani razu".


Nie trzeba się zniechęcać, kiedyś przemówi.

0 / 0 odpowiedz

65 latek (gość) 2010-03-15 05:25

obraz noszono pieszo!

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców