olo (gość) 2010-03-12 21:31
Łodzianie to brudasy!!!
W tym mieście ludzie muszą się zmienić!!!! Nawet jak będzie 100osób do sprzątania a ludzie będą tak śmiecić jak to robią do tej pory to nic to nie da. Nawet 100 milionów nie pomoże.
kierman (gość) 2010-03-12 19:02
artykul na zaie...
na wyszynskiego tak sprzataja juz d wtorku!!! a co na to durnowate wieczie niezadowlone i krytykujace wszystko moherowe towarzystwo - od razu atak na sld i innych oraz ze to bez sensu....zabic takiego malkontenta to malo powiedziane. BRAWO MPK wreszcie cos zaczyna wracac do normalnosci
SPOSÓB (gość) 2010-03-12 16:08
FILOZOFIA
durnie od miotły przeszli do kultury.to przy majtkach znalezionych w tramwaju na krańcówce wisi recenzja filmowa?????????
!!!!!!!!! (gość) 2010-03-12 16:02
FILOZOFIA
powtórka z rozrywki.MPK robiło tak gdy były jeszcze ekspedycje a nie punkty gotowania wody i pilnowania kibla.
PRL (gość) 2010-03-12 15:39
Dla porównania w II RP nie powstało ani jedno arcydzieło, a zaledwie kilka filmów nieco ambitniejszych od przeciętnej produkcji
Tymczasem już po 10 latach istnienia PRL kinematografia polska osiągnęła światowy poziom artystyczny. Dzieła Andrzeja Wajdy, Andrzeja Munka, Jerzego Kawalerowicza, Wojciecha J. Hasa, Aleksandra Forda i innych weszły do annałów światowego kina i zdobywały prestiżowe nagrody na międzynarodowych festiwalach.
W PRL ucieleśniona została idea przedwojennego „Startu” skupiającego grupę młodych twórców marzących o polskim kinie artystycznym i społecznie użytecznym. Andrzej Wajda, nie od dziś bardzo krytycznie wypowiadający się o PRL, w niej właśnie stworzył swoje najlepsze dzieła, które otworzyły mu drogę w świat. On to wspominał nieraz, że chciał po wojnie robić filmy, które artystycznym poziomem i tematyką byłyby zaprzeczeniem nędzy duchowej przedwojennej polskiej kinematografii. Gdyby dziś, w Polsce, 16 lat po tzw. transformacji ustrojowej, Wajda zechciał zrobić takie filmy jak „Ziemia Obiecana” czy „Wesele” stanąłby przed nieprzekraczalną barierą finansową,która w kinematografii PRL zasadniczo nie istniała.
odp. PRL (gość) 2010-03-12 15:21
I to pokolenie wychowane na Brezie
i innych znakomitych pisarzach takie mało kulturalne. Bo z jednej strony czytało masowo dostępną książkę, a zdrugiej strony tak dewastowało mieszkania ktore dostawało za darmo, niszczyło co popadnie tramwaje, autobusy, domy - nie miało za grosz szacunku do własności. A oczywiście pisarze to byli wolnymi twórcami i wydawano wszystko co napisali na zamówienie władzy ludowej. A gdzie w tych masowych, dostępnych księgarniach Herbert, Miłosz (sprzed przyznania nagrody NOBLA) Sołżenicyn, i inni którzy wydawali choćby w Paryskiej Kulturze.
PRL (gość) 2010-03-12 14:58
A Wybitni prozaicy okresu PRL z Jarosławem Iwaszkiewiczem, Stanisławem Lemem i Tadeuszem Brezą na czele.
Podstawowym instrumentem upowszechniania oświaty i kultury jest tania książka. Obecnemu młodemu pokoleniu, wychowanemu w cywilizacji drogiej książki, nawet trudno sobie wyobrazić, jak wspaniałą rzeczą była powszechna dostępność do taniej (nie mylić z obecnymi magazynami taniej książki, zawierającymi bardzo ograniczoną ofertę), a przy tym świetnie wydanej książki, w ogromnych na ogół nakładach. Dziś książki nowo wydawane są towarem luksusowym, a znaczna część ich cen jest wprost zaporowa dla większości nabywców. To główne znamię klęski w sferze dostępu do kultury, bowiem książka jest jej podstawowym nośnikiem. Literatura PRL jest dziś – poza nielicznymi wyjątkami – wyklęta z powodu czasu i źródła swego pochodzenia.
A przecież, jeśli zsumować dorobek literatury PRL, to jest on imponujący i artystycznie wcale nie gorszy, jako całość, od międzywojennego i emigracyjnego. Próżno jednak szukać dziś w księgarniach książek Tadeusza Brezy, Tadeusza Borowskiego, Tadeusza Hołuja, Andrzeja Brauna, Jerzego Putramenta, Jerzego Andrzejewskiego, Władysława Terleckiego, Bohdana Czeszki, Teodora Parnickiego, Hanny Malewskiej, czy Zofii Nałkowskiej. Jestem przekonany, że literatura okresu PRL przeżyje jeszcze należny jej renesans. Znaczącym dokonaniem tamtego okresu było wydanie w masowych nakładach dzieł wielkich pisarzy i poetów przeszłości.
palatyn (gość) 2010-03-12 14:38
takie bzdury to może pisać rzeczywiście
mieszkaniec bloku gierkowskiego. Taką masz gościu perspektywę. Jeśli nawet jesteś z maleńkiej wsi lub miasteczka to pamiętaj, że te środowiska też maiły kulturę ,której nie należy się wstydzić. Tylko że komuniści odarli tych ludzi z tych korzeni i co dali w zamian - Stalina, Bieruta, Gierka - nową klasę panów. Ci ludzie byli odarci z poprzedniej kultury a co lansowali - wicie rozumicie. Odarli cię również z historii. Bo jeśli uważasz, że historia Polski to 44 lata, to pogratulować twoim mentorom. Widać że nie ruszasz się z tego bloku gierkowskiego, bo gdybyś choć trochę pojeździł po Polsce to byś takich głupot nie pisał. Biedaczysko.
mieszkaniec bloku gierkowskiego (gość) 2010-03-12 14:08
Okres 44 lat Polski Ludowej to bezprzykładny rozkwit kultury narodowej.
Co więcej, niezależnie od ocen politycznych, osiągnięcia w zakresie kultury jawią się jako niewątpliwie wybitne. Był to pierwszy i – jak dotąd – jedyny w dziejach okres, gdy państwo z hojnością na tak wysokim poziomie i w wymiarze instytucjonalnym, wspierało kulturę wyższą, a także postawiło na umasowienie dostępu do niej.
romek (gość) 2010-03-12 13:52
Glob o czym ty mówisz ?
Komuniści i kultura społeczna. Oni budowali społeczeństwo wyzute w korzeni, bo takim łatwiej było manipulować. Nie podnosili kwestii własności, dbania o wszelkie dobra. Z wszystkich wartości się naśmiewali. Na miejscu tych wartości postawili swoich bożków - relatywizm, wiarę w Stalina, Lenina, Bieruta i innych. Partia da i partia może zabrać. O kulturze nie było mowy. Motłoch się liczył. Co wykładali na studiach: ekonomię socjalizmu jakby były jakieś dwie ekonomie, socjologię socjalizmu, prawo socjalizmu i tak dalej.
dzisiaj 11:20
Zwłoki mężczyzny w łódzkim tramwaju
dzisiaj 10:12
Zderzenie tramwaju z samochodem na ul. Zgierskiej w Łodzi. Ranna kobieta...
dzisiaj 08:46
ŁKS - AZS WSGK Polfarmex Kutno 80:61
dzisiaj 08:36
Gancarczyk czy Gercaliu? Iwański zostaje w ŁKS
dzisiaj 08:30
Grembach Łódź mistrzem Polski!
dzisiaj 08:23
Grzelczak z Kanieckim idą do Lechii Gdańsk. Dziwna polityka transferowa Widzewa
215
147
87
80
38
30
29
23
12
22
11
215
147
29
72
80
Mieszkanie 3-pokojowe, 54,66 m2, 1 piętro
Mieszkanie 1-pokojowe, 25,54 m2, 3 piętro
Nissan Almera 1.5 benzyna 2001r.
Skoda Fabia 1.4 gaz 2002r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.