RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Na Widzewie TIR wjechał w budynek (Aktualizacja)

Na Widzewie TIR wjechał w budynek (Aktualizacja)

2010-03-11, Aktualizacja: 2010-03-12 01:53

Express Ilustrowany (Ad.), (ksaf)

W czwartek około ósmej rano pozostawiony przez kierowcę TIR wjechał w dom jednorodzinny nieopodal Tesco przy ulicy Widzewskiej. Samochód stał kolejce ciężarówek oczekujących na rozładowanie.
Jerzy Turlakiewicz, właściciel drewnianego domu przy ul. Widzewskiej (obok Tesco) w czwartek rano przecierał oczy ze zdumienia, gdy zobaczył tira, który wjechał w jego dom.

– Byłem u lekarza, gdy zaalarmował mnie sąsiad – mówi zdenerwowany mężczyzna, mieszkający w budynku od 31 lat. – Naczepa tira zniszczyła dwie ściany i wjechała do kuchni. Spadł sufit. Dom nadaje się do remontu. Całe szczęście, że nikogo nie było wewnątrz, bo żona była w pracy. Nie byliśmy ubezpieczeni – dodaje załamany.

Do zdarzenia doszło tuż przed godz. 8.

– Kierowca zaparkował ciągnik siodłowy iveco na ulicy obok wjazdu na teren hipermarketu i poszedł coś załatwić – mówi sierż. sztab. Grzegorz Wawryszuk z łódzkiej drogówki. – W tym czasie tir stoczył się tyłem 120 – 150 metrów, przecinając trzy pasy ruchu i wbił się w dom.

– Siedziałem z żoną w domu, gdy usłyszałem huk – opowiada mieszkający po sąsiedzku lokator. – Nie wiedziałem, co się dzieje.
∨ Czytaj dalej
Wybiegłem na zewnątrz i zobaczyłem, że w dom sąsiada wjechał tir!

– Przed domami przez całą dobę mamy ciężarówki, które przyjeżdżają z dostawami do hipermarketu – dodaje inny z sąsiadów. – Różne rzeczy się tu działy, ale żeby coś takiego...

Wokół zgromadził się tłumek gapiów. Nawet przejeżdżający kierowcy zatrzymywali się, by zobaczyć tira wbitego w ścianę domu. Niektórzy aparatami w telefonach komórkowych robili zdjęcia.

27-letni kierowca tira spod Radomia, sprawca wypadku, początkowo przyznał się policjantom, że nie zaciągnął hamulca. Potem twierdził, że zaciągnął... Był trzeźwy. Został ukarany 500-złotowym mandatem za nieprawidłowe zabezpieczenie pojazdu.

Policjanci i strażacy zabezpieczyli teren wypadku. Właściciel domu dostał się do zniszczonego wnętrza i zakręcił zawór w butli z gazem, którego używa do gotowania. Potem na miejscu pojawili się energetycy, którzy odłączyli prąd.

Właściciele uszkodzonego budynku zostali skierowani do delegatury Łódź-Widzew, która ma zdecydować o przyznaniu im lokalu zastępczego.
Strażacy odholowali tira na miejsce, gdzie stał, nim się stoczył. Tym razem na czas postoju został już właściwie zabezpieczony.



Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (11)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Znajomy kierowcy (gość) 2010-03-13 00:26

jak nie wiecie to po co sie odzywacie !!! przeczytalibyście na samym początku cały artykuł a nie się wypowiadacie i mądrzycie... kierowca nie jest tutaj niczemu winien, zostawił ciągnik z naczepą na ręcznym, gdyby tak nie było to zestaw od razu przy wysiadaniu kierowcy zacząłby się staczać skoro było wzniesienie nie ?? a TIR dopiero po jakimś czasie zaczął się toczyć. dla mnie wina leży w stanie technicznym pojazdu (zużyte tarcze, bądź nieszczelny układ hamulca pneumatycznego) i to przewoźnik (właściciel pojazdu) powinien tym biednym ludziom wypłacić odszkodowanie, bądź ubezpieczyciel przewoźnika.

0 / 0 odpowiedz

krzysztof (gość) 2010-03-12 11:35

Od czego niby miał się ubezpieczyć właściciel domku??? Przecież to nie on komuś zburzył dom, tylko ktoś jemu. Za szkodę odpowiada ten, kto ją wyrządził. Ciemnota jakaś w narodzie panuje z tymi ubezpieczeniami. Za szkody zapłacić będzie musiał kierowca (ewentualnie - jego ubezpieczyciel).

0 / 0 odpowiedz

guvik (gość) 2010-03-12 08:25

ludzie - ubezpieczajcie sie, to naprawde duzo nie kosztuje;/

0 / 0 odpowiedz

Jezryk (gość) 2010-03-12 01:07

Do Marka - Bez urazy, Pan chyba nie wie co to "C" lub "C+E" - powodzenia w A1 i B1 życzę oraz zdrówka.

0 / 0 odpowiedz

shaker (gość) 2010-03-11 18:02

coś kłamcze ten kierowca pewnie nie zaciągną ręcznego wyrzucił na luz i poszedł zwiedzać tesco i tyle

0 / 0 odpowiedz

Maja (gość) 2010-03-11 17:37

mieszkańcom domu na pewno też jest do smiechu...

0 / 0 odpowiedz

Marek (gość) 2010-03-11 12:33

A jakie auto można zostawić na biegu? ;)

0 / 0 odpowiedz

Batonek (gość) 2010-03-11 12:04

Po pierwsze nie zostawia sie takiego auta na biegu.

0 / 0 odpowiedz

BATONEK (gość) 2010-03-11 11:50

Po pierwsze to ciezarowki nie zostawia sie na biegu

0 / 0 odpowiedz

Lam (gość) 2010-03-11 10:18

Zima to zdradliwy okres.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców