RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Wydarzenia » Światowy Dzień Kota. Stwórzmy kocią galerię [ZDJĘCIA]

Światowy Dzień Kota. Stwórzmy kocią galerię [ZDJĘCIA]

2012-02-17, Aktualizacja: 2012-03-20 11:04

Naszemiasto.pl mm

17 lutego obchodziliśmy Światowy Dzień Kota. Mało kto pewnie wie, że świętują go jedynie koty w Polsce i we Włoszech. W Polsce od 2006 roku, a we Włoszech od 1990 roku. Stworzono go by podkreślić znaczenie kotów w życiu człowieka oraz zwrócić uwagę na koci los. Chodzi też o zachęcenie ludzi do niesienia pomocy bezdomnym kociakom.
 
Szarik
Daniel Defoe powiedział: "Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotności". Czy nie myślicie, że coś w tym jest?

Jeśli się z tym zgadzacie i posiadacie kocich przyjaciół to przyślijcie nam ich zdjęcia. Pochwalmy się swoimi kotami. Niech pokażą się światu!

Zdjęcia prosimy nadsyłać na adres: konkursy_lodz@naszemiasto.pl w temacie wpisując "Kot".

Wysyłając nam zdjęcia oświadczacie, że są one Waszą własnością i macie prawa do ich rozpowszechniania.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

19 0
-

Komentarze (61)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Garfild (gość) 2012-02-23 14:33

Urwę Ci jaja Ty zawszony chamie , do gazu z tobą ku**o

w odpowiedzi do: łodzianin (pokaż komentarz)

0 / 0 odpowiedz

filemon (gość) 2012-02-22 15:01

To jest charakter zdrowego pod każdym względem młodego kota i wypada wam jedynie pozazdrościć. Nie słuchajcie nawiedzonych kociar co z góry wiedzą że o niego nie dbacie. Ja mam takiego niedbalucha co w ogóle nic nie dba o siebie od samego początku. Dostaje wszystko co najlepsze, a wygląda o wiele gorzej niż te co żyją na wolności.Taki ma charakter i koniec.

w odpowiedzi do: maja (pokaż komentarz)

+3 / 0 odpowiedz

maja (gość) 2012-02-21 19:04

Ona Was po prostu nienawidzi, jesteście chyba złymi ludźmi, musieliście jej kiedyś zrobić krzywdę, a koty są pamiętliwe.

w odpowiedzi do: pionierzy (pokaż komentarz)

+2 / -2 odpowiedz

pionierzy (gość) 2012-02-21 18:08

Dzisiaj przez naszego rudego sierściucha po wejściu do domu padliśmy na kolana by zawinąć rękawy i posprzątać po niej. Miała wszystko wodę, suchą karmę i świeżą puszkę na talerzu a rudzielec dobrał się do naszego chleba z chlebaka, który już dawno przestawiliśmy na wysoką lodówkę a sok żurawinowy z dozownikiem leżał rozlany w potłuczonej przez nią butelce na podłodze. Dzięki temu soku wiedzieliśmy gdzie jeszcze była, ponieważ rozdeptała go robiąc ślady w całym domu. Ale mało tego ona już przewidziała, co będzie i od samego naszego przyjścia do domu nie dała się pogłaskać ani wziąć na ręce. Co ona chce tym swoim coraz bardziej złośliwym postępowaniem nam powiedzieć?

w odpowiedzi do: pionier (pokaż komentarz)

+2 / 0 odpowiedz

Waldi (gość) 2012-02-21 09:40

Jest na to tylko jedna rada, trzeba jej dać do niańczenia małą kotkę z którą później sie zaprzyjaźni i wszystkie wolne chwile spędzą na wspólnej zabawie. To jest na pewno nie tylko moja opinia ale wszystkich kociarzy. Wisłocka zapytana co jest lepsze od jednego kota w domu, odpowiedziała; oczywiście że dwa koty.

w odpowiedzi do: pionier (pokaż komentarz)

+3 / 0 odpowiedz

filemon (gość) 2012-02-21 08:28

Z czasem Ci się uspokoi i zaakceptuje życie w niewoli. Ale faktycznie ludzie nawet na balkon nie wypuszczają ponieważ obawiają się że wypadnie itp. Zagłaskaliby na śmierć niż dali choć trochę wolności. To bardzo wielka szkoda tych zwierząt służących wyłącznie do głaskania, przytulania i pilnowania (czterech ścian) mieszkań. Pies stanowczo wolałby być na łańcuchu niż w blokach.

w odpowiedzi do: pionier (pokaż komentarz)

+3 / 0 odpowiedz

stop_wariatom (gość) 2012-02-21 00:07

może twoja stara?

w odpowiedzi do: pox (pokaż komentarz)

+1 / -2 odpowiedz

pionier (gość) 2012-02-20 20:43

ja mam tylko pół roczną piękną rudą kotkę znalezioną w pod łódzkich opuszczonych ogródkach działkowych gdzie nie miała szansy przeżyć i mam jej już naprawdę dosyć. Mieszkanie wciąż przystosowuje do jej żywiołowości tak, aby nie zrujnowała tego, co znajduje się obecnie już przy suficie. Jest taka silna, przebiegła i ciekawa życia, że trudno mi uwierzyć, że będzie inaczej. Nie ma dnia żeby czegoś nie zbroiła i sądzę, że to zwierze nie nadaje się do zamieszkania razem pod jednym dachem z spokojnymi ludźmi. Całe szczęście gdy mam dla niej więcej czasu i zabawię się z nią to później jest trochę spokojniejsza. Ale moim zdaniem jeżeli takie zwierze nie ma możliwości wyjścia na zewnątrz by wybiegać się na dworze to jest dla niego wieka szkoda.

+5 / -2 odpowiedz

loop (gość) 2012-02-20 16:29

najedzonego śpiącego kota :)

w odpowiedzi do: miau (pokaż komentarz)

+6 / 0 odpowiedz

miau (gość) 2012-02-20 14:19

Pod warunkiem ze zawiera kota , samo futerko niestety nie ma wlasciwosi zdrowotnych....

w odpowiedzi do: kuśnierz (pokaż komentarz)

+9 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców