Wśród projektantów zobaczymy m

Wśród projektantów zobaczymy m.in. kolekcję Moniki Błażusiak (© materiały prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Na tą imprezę zjeżdżają fani mody z całej Polski. Między 24 a 29 października po Łodzi chodzić będą ludzie kolorowi i oryginalni. Kluby i restauracje będą pękać w szwach, a miasteczko modowe stworzone w pofabrycznej dzielnicy będzie tętnić życiem.

Swój tydzień mody ma Londyn, Paryż i Nowy Jork. Od trzech lat ma go również Łódź. Impreza ma ambicje być największym tego typu wydarzeniem w centralnej Europie i powoli takim się staje. Zjeżdżają na nią dziennikarze i projektanci z całego świata, a prestiżowe zagraniczne magazyny o modzie poświęcają imprezie całe strony.

FashionPhilosophy Fashion Week Poland, bo tak brzmi pełna nazwa polskiego tygodnia mody, przyciąga nie tylko ludzi z branży, ale także coraz więcej gwiazd, celebrytów i blogerów. Impreza, która odbywa się na łódzkim Księżym Młynie, pofabrycznej dzielnicy Łodzi, składa się z kilku bloków skierowanych do różnych grup publiczności. Esencją wydarzenia są pokazy projektantów, czyli Designers Avenue. To część, na którą najtrudniej się dostać. Na najważniejsze pokazy zapraszane są głównie vipy i przedstawiciele zagranicznych mediów.

W tym roku na wybiegu zobaczymy kolekcje czołówki polskich projektantów. Niekwestionowaną gwiazdą wśród nich jest Dawid Tomaszewski, który przez legendarną Annę Wintour (redaktor naczelną amerykańskiej edycji magazynu "Vogue") nazwany został następcą Christiana Diora. Do Łodzi przyjedzie wprost z nowojorskiego tygodnia mody, gdzie również ma zaprezentować swoją kolekcję. Ponadto swoje propozycje na sezon wiosna/lato 2013 pokaże Natalia Jaroszewska, jedno z najgorętszych nazwisk polskiego świata mody, autorka książki "Chłopczyce, uwodzicielki , damy - polska moda Międzywojnia". Kolejną projektantką, której nie mogło zabraknąć na łódzkim wybiegu jest Agata Wojtkiewicz niekwestionowana mistrzyni kreacji wieczorowych, łodzianka, która ma już dwa butiki - jeden w Łodzi i jeden w stolicy.

Ponadto swoje kolekcje pokażą Monika Ptaszek, której marka Ptaszek for Men znana jest już w całej Europie, projektancki duet Nenukko, którego charakterystyczne, skośnie przeszywane bluzy zobaczyć można już dość często na polskich ulicach, Justyna Chrabelska, która również tworzy "dla ludu", a jej propozycje można bez problemu kupić w butiku w stolicy przy trzech Krzyży, "weterani" polskiego świata mody, którzy wciąż zaskakują świeżością pomysłów - MMC Studio Design i Michał Szulc, który pracuje w katedrze ubioru w łódzkiej ASP.

Ale pokazy projektantów z dorobkiem to nie wszystko. W trakcie łódzkiego tygodnia mody swoje kreacje pokażą również kreatorzy mniej doświadczeni oraz tworzący w bardziej awangardowym stylu. Ich pokazy pod hasłem Off Out of Schedule będą się odbywać w specjalnie wyznaczonej sali, do której dostać się nie będzie trudno. Wystarczy bilet za 25 zł.

Nie wolno przegapić jeszcze jednego wydarzenia. Na terenie modowego miasteczka, które stanie na terenie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomijeznej przy ul. Tymienieckiego, powstanie Showroom, czyli wielki butik, w którym swoje stroje i dodatki pokazywać i sprzedawać będą firmy i projektanci. To może być jedyna okazja do zakupienia czegoś niepowtarzalnego za rozsądną cenę.

W ramach Fashion Week odbywa się również wystawa fotografii modowej młodych fotografików, festiwal filmów o modzie, warsztaty dla osób z branży i oczywiście huczne imprezy-afterparty.

Czytaj także

    Komentarze (4)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    pozdrawiam z super miasta Łodzi (gość)

    super ekstra cos dla nas w Łodzi.... a w takim razie kiedy imprezy nawiazujace do nie odłącznej czesci naszej lokalnej społecznosci czyli Fashion Bieda i Fashion Syf " in da Lodz" .
    Lipa tyle w temacie.