Optyk z Łodzi pomoże Bjondine Demarku z Kosowa, której łódzcy lekarze dwa lata temu uratowali życie, przeprowadzając operację usunięcia poważnej wady serca.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Dzięki kardiochirurgom z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi Bjondine nauczyła się chodzić, nosząc buty ortopedyczne i mogła wrócić do szkoły. Zaczęła widzieć dzięki okularom korygującym wadę wzroku. Niestety, dziewczynka wyrosła z butów ortopedycznych, a okulary są już za słabe, bo wada wzroku się powiększa. Dlatego Fundacja "Serce dziecka", która opiekuje się dziewczynką, rozpoczęła zbiórkę pieniędzy dla Bjondine.

Po poniedziałkowej publikacji w Dzienniku Łódzkim do redakcji zgłosił się optyk z salonu przy ul. Roosevelta w Łodzi, z ofertą pomocy.

- Chętnie wykonam dla Bjondine okulary. Muszę tylko poznać dokładną wadę wzroku i rozstaw źrenic, żeby odpowiednio dostosować szkła i oprawki - mówi Andrzej Wittczak. - Postaram się, żeby okulary miały nowoczesne oprawki, w sam raz dla dziewczynki. Jeśli Bjondine zażyczy sobie konkretny kolor, zrobimy okulary, które będą jej się podobały. Pomoc łodzianina to dla dziewczynki i fundacji, która zbiera środki na potrzebny sprzęt, wielka radość.

- Skontaktujemy się z rodziną Bjondine, żeby dopasować okulary do jej potrzeb. Potem wyślemy je paczką do Kosowa. Planujemy dołożyć także wyprawkę do szkoły na nowy rok, bo Bjondine bardzo dobrze się uczy, a jej rodzice są raczej biedni - mówi nam Katarzyna Parafianowicz z Fundacji "Serce dziecka".

Bjondine potrzebuje także nowych protez i butów ortopedycznych, żeby nie nastąpił nawrót krzywicy stóp. Dziewczynka ma dziesięć lat i szybko rośnie.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!