Źle się dzieje w Łodzi... Strach wyjść po zmroku, a policja i straż miejska, zamiast wysłać na ulice patrole, jak zwykle tłumaczy się brakiem pieniędzy i zbyt małą liczbą funkcjonariuszy.

Winę za powtarzające się tragedie zrzucając na przypadek i pecha. Morderstwo pod dyskoteką Heaven, liczne bójki i zadymy, do których dochodzi nawet w ciągu dnia, tylko potwierdzają, że w mieście robi się coraz bardziej niebezpiecznie.

Strach po zmroku

Przykładów wcale nie trzeba daleko szukać: w minioną sobotę 24-latek zasztyletował 22-letnią Alicję na schodach prowadzących do dyskoteki. Kilka dni temu na podwórku kamienicy przy ul. Zgierskiej zamaskowani bandyci kijami tłuki szyby w samochodzie. Próbowali dopaść właściciela auta, ale ten wybronił się wyciągając maczetę. 2 tygodnie temu w biały dzień na miejskie kąpielisko wpadła grupa agresywnych mężczyzn. Ochrona nie zareagowała, wezwana na miejsce policja nikogo nie zatrzymała. Pod koniec maja 20 mężczyzn biło się o godz. 14 przed sądem rejonowym przy al. Kościuszki.

Mało tego. Miejsc, które w Łodzi lepiej omijać szerokim łukiem, zamiast ubywać, przybywa. A patrolu policji nie uświadczysz. Chyba, że trafisz na taki, który czai się w krzakach z "suszarką" i czatuje na kierowców.

- Nie powiem, że w tym rejonie jest bezpiecznie, bo nie jest - mówią pracownicy stacji benzynowej przy placu Komuny Paryskiej. - Właściwie w każdy weekend coś się dzieje tu, przy murku. Libacje, awantury, bójki. Policja? Straż miejska? Albo ich wcale nie ma, albo przyjeżdżają po wszystkim. Niedawno dwie dziewczyny biły się między sobą na podjeździe. Wcześniej starło się ze sobą kilkunastu młodych mężczyzn. Alkohol i inne środki robią swoje...

Podobnie złą sławą cieszy się punkt u zbiegu ulic Piotrkowskiej i Tuwima. Tu krzyżują się drogi bywalców pubów i dyskotek.

- Głównie dochodzi tu do bójek - mówi Artur, barman z pobliskiego pubu. - Jedna grupa idzie ul. Tuwima, druga Piotrkowską. Spotykają się w podcieniach i dużo nie trzeba, by po chwili kotłowali się na ulicy.

Czy tak trudno wpaść na pomysł, że stojący tam wieczorem radiowóz mógłby zapobiec takim sytuacjom?

Groźnie też na Limance

Skwer u zbiegu al. Piłsudskiego i ul. Sienkiewicza, w pobliżu którego mieści się dyskoteka Heaven też nie należy do bezpiecznych - ciemno, brudno, pełno zaułków. Aż trudno zrozumieć, jak można było pozwolić, by w takim miejscu działał klub, w którym bawi się młodzież...

Złą sławą cieszy się również ul. Limanowskiego. To właśnie tam, na rogu Limanowskiego i ul. Klonowej mieszkał 24-letni nożownik. Kamienica znana jest policji. Tylko w ostatnich miesiącach interweniowała tam kilkakrotnie.

- Nie byliśmy jednak wzywani do mieszkania tego mężczyzny - zapewnia podinsp. Joanna Kącka z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - I choć 24-latek figuruje w policyjnej kartotece, to nie ma to nic wspólnego z jakimikolwiek przejawami agresji, czy brutalności.

Niestety ani policja, ani straż miejska w szczególny sposób nie patrolują tych rejonów.

Czytaj także

    Komentarze (47)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Smierc (gość)

    Ten kraj to jedno wielkie bagno i nic tego nie zmieni. I nie chce tu slyszec patriotycznych tekstow typu "jak ci nie pasi to wypad do Anglii!!". Policja to niedorajdy, ofermy itp. . Najlepiej by bylo gdyby zamiast policji po miescie lazily jednostki AT. Moze wtedy jako tako bylby porzadek. To miasto jest CHOLERNIE zryte na maxa i marze o tym, aby stad uciec. Czarne punkty nie sa mitem jak juz tu ktos pisal. To tylko burak ktory siedzi w domu i nigdzie nie wychodzi albo ktos kto uczestniczy w burdach mogl napisac. Idziesz po ulicy i zaczepiaja cie a to nastoletnie cpuny wolajace na dopalacze, a to ku....rcze czaja sie za plecami lyse ..... ktore chca cie okrasc.Po dyskotekach laza takie smiecie ze czlowieka histeria ogarnia. Heaven- najwieksza zbieranina mend z lodzi co impreze. Milicja... to byla banda wiesniakow z gumowymi palami w lapach, wiec teraz to wogole byloby prze....srane. Dla takich sk....synow jak ten dziad co zabil ta ldziewczyne powinna byc kara smierci. A TO JUZ NIE 1 przypadek w tym kraju.

    Eniek (gość)

    Duzo patroli rownoczesnie przyjezdza na chinszczyzne na Lutomierska przy Klononowej chyba maja platna przerwe na lancz

    bystry (gość)

    Korzenie naszych rodzin.Dziadek lump,ma syna lumpa, ten syn spłodził syna- wychowany na gnidę ,matoła ma zakodowane że co ładne to niszczyć,deptać itd.Samo życie! Potrzebna prewencja tych środowisk non stop --prowodyrów zamykać paragraf się znajdzie .Policja bezmundurowa na patrole,mieć oczy szeroko otwarte. Demokracja jest dla ludzi mądrych a debili,chuliganów za twarz i w dupę- mała prowokacja dobrego oddziału Policji z innych miejscowości.

    faja (gość)

    te policman najołeś się za psa to szczekaj i nie płacz że micha za mała a jak chcesz beczeć to się zwolnij

    policmen (gość)

    za takie pieniądze jakie dostaje policja to oni nie będą się narażać. Są wyśmiewani i opluwani ale jak przyjdzie co do czego to ola Boga ratunku Policja!!! więc nie dziwcie się że z ich strony są takie reakcje a raczej ich niema , wiem coś o tym ...

    Lusia (gość)

    Kluby piłkarskie powinny ze swoich środków wynajmować ochronę na meczach, przed i po nich. W tym czasie kiedy policjanci zajęci sa pilnowaniem kiboli (a raczej tej "swołoczy") bandyci popełniają przestępstwa. Ja nie życzę sobie żeby z moich podatków Policja zajmowała się kibolami. To kluby piłkarskie powinny zapewnić ochronę zwykłym mieszkańcom, a jak ich nie stać to rozgrywają mecze przy pustych trybunach. Policja ma ochronić obywateli a nie pełnić rolę ochroniarzy imprez piłkarskich.
    Miejsc w Łodzi gdzie aż się prosi o nocne patrole jest bardzo dużo. Nakłady na Straż Miejską to moim zdaniem pieniądze wyrzucone w błoto. Nie ma ich tam gdzie naprawdę są potrzebni. Najłatwiej wlepić mandat babci sprzedającej kwiatki na rynku, ale żeby wieczorem się wysłać patrol pieszy SM w niebezpieczną okolicę... to już nie ma mowy..... To kto ma stać na straży naszego bezpieczeństwa ????

    z Klonowej (gość)

    straż wiejska jest na Mokrej, ale żeby wyjść na patrol - Limanowskiego Klonowa Hipoteczna Lutomierska i okolice to ni chuja

    jedyny ich "patrol" to jak po bułki zapi.erdalają

    Łodzianin (gość)

    porządnie napisany artykuł, zaangażowany i pokazujący rzeczywistość Łodzi.

    łodzianin (gość)

    no a jak SM ma kontrolować wieczorem ulice miasta jak każdy przespaceruje swoje 8h pracy w dzień po osiedlach wlepiając mandaty a to za psa, bo ktoś nie ma torebki, a to ktoś sprzedaje na straganie czy ktoś piwko se wypije na ławce nie wspominając o pilnowaniu fotoradarów no, bo z tego kasa lepsza, więc po co pilnować porządku po nocach lepiej
    wlepić parę mandatów w dzień. A wieczorem to jest policja od pilnowania :) tylko że ich nie ma, bo mamy SM i koło się zamyka.

    QQ (gość)

    INTERWENCJE napisał:

    PO OBJĘCIU WŁADZY PRZEZ IDEOWCÓW SOLIDARNOŚCI POLSKA STAŁA SIĘ SIEDLISKIEM HOCHSZTAPLERÓW ,MALWERSANTÓW ,ZŁODZIEJI I RÓŻNYCH GANGÓW.POLICJA TO NIE FORMACJA REPRESYJNA W STOSUNKU DO PRZESTĘPCÓW RÓŻNEJ MAŚCI LECZ ZWYKŁA URZĘDNICZA MACHINA PRACUJĄCA NA DWIE ZMIANY Z DYŻURAMI W NOCY.DOBÓR DO PRACY W POLICJI ODBYWA SIĘ ZA POŚREDNICTWEM URZĘDU PRACY I NIEJEDNOKROTNIE OKAZYWAŁO SIĘ ŻE CZEŚĆ FUNKCJONARIUSZY W PRACY TO POLICJANT A PO PRACY WSPÓŁPRACOWNIK ŚWIATA PRZESTĘPCZEGO.CHCESZ IŚĆ DO POLICJI ???-RÓWNIE DOBRZE MOŻESZ IŚĆ NA PRZYKŁAD DO DELLA.


    A opowiadałeś już o swoich poglądach swojemu psychiatrze

    łodzianka (gość)

    Cikawe czy w budżecie miasta na rok 2011 znajdą się pieniądze na monitoring tzw newralgicznych i niebezpiecznych miejsc w mieście?Troska o bezpieczeństwo mieszkanców Łodzi winno być na pierwszym miejscu,a nie uprzątanie kup po psach!

    obywatel (gość)

    Złodziejom ucinac rece,a bandytow,mordercow wieszac na placu wolnosc jako rozrywke publiczną i zaraz bedzie porządek!!!

    drag (gość)

    wielkiego miasta, w Warszawie jest jeszcze gorzej,ale problem w tym że łódzka policja jest słaba pod każdym względem,ciagłe rotacje kadrowe na wysokich stanowiskach wynikające z obsadzania stołków kolesiami,ciągłe reformowanie jednostek wynikające ch...wie z czego,brak ludzi, prostego sprzętu,rzeczy banalnych ale potrzebnych w normalnej pracy np. papieru do pisania,totalna biurokracja,utrudnianie życia i pracy policjantom w komisariatach przez wymyślanie "genialnych"pomysłow na to by było lepiej przez panów z komend wojewódzkich i komendy głownej,i to wszystko powoduje że jest gorzej niz było jeszcze niedawno i bedzie juz tylko gorzej....

    END GAME (gość)

    NO I NIE DZIWIE SIE KROPIWNICKIEMU ZE KAZAŁ NIEROBOM CZAPKI ZAKŁADAĆ . TERAZ SWAWOLKA