W nocy ochroniarz pilnujący budynku Politechniki Łódzkiej przy Hali Sportowej zawiadomił telefonicznie dyżurnego łódzkiej policji, że na ul. ks. Skorupki grupa podchmielonych nastolatków krzyczy i obrzuca zaparkowane samochody różnymi przedmiotami.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Mężczyzna opisał wygląd najbardziej agresywnych chuliganów i prosił o pilną interwencję. Dyżurna nie kwapiła się jednak z wysłaniem radiowozu. Najpierw pytała ochroniarza o różne rzeczy, potem poprosiła go, by oddał słuchawkę kierowcy, którego samochód obrzucono śmieciami, a który stał w pobliżu. Jego również wzięła w "krzyżowy ogień pytań" - nazwisko, adres itd. Zdenerwowany przerwał to "przesłuchanie", mówiąc, że za chwilę nie będzie po co przyjeżdżać. Potem czekał jeszcze kilkanaście minut, ale radiowóz istotnie nie przyjechał. W tym czasie chuligani zniknęli na al. Politechniki i urządzili awanturę przed akademikami.

Podinsp. Joanna Kącka z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, którą poprosiliśmy o wyjaśnienia, twierdzi, że "po kilkunastu minutach od zgłoszenia skierowano (...) patrol, do którego podczas penetracji okolicy dołączyła druga załoga. (...) Nie zauważono żadnej grupy mężczyzn ani też innych osób zachowujących się niezgodnie z prawem".

Czytaj także

    Komentarze (43)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Odpowiedz (gość)

    22.01.2009r. przekazalam skarge z opisem calej sytuacji droga elektroniczna na email podany na policyjnej stronie kontrola@lodzkapolicja.gov.pl Do dnia dzisiejszego ZADNEJ odpowiedzi!

    bystry Żydek (gość)

    Za mało Policji i policjantów z " jajami " - chuliganów za mordę a później dyskusja co i jak. Jak na pokazach ,festynach S . M Policja pokazują co umieją a w terenie pierdułki . Uczone studenciaki robią dzikie przejście przez tory na ul.Politechniki do sklepików nocnych. i co nie ma na TO rady ?? Patrole cywilne w komunikacji miejskiej na nocach też wskazane, jak rozróba to działają ! W odwodzie plutony do działania- kilka akcji,sprawa rozpatrzona w 48 godzinach da wyniki na korzyść ładu i spokoju.

    at (gość)

    Napisze krótko ludziska ....Zlikwidować Policje i gdzie wtedy będziecie dzwonić ,He He . Powodzenie w przemyśleniach.

    obserwator (gość)

    Ludzie jak macie jakieś konkretne uwagi , nagrania itd. to zamiast opisywać na forum i u cioci na imieninach przekażcie to jako oficjalną skargę szefom policji. Opluwać na odległośc najłatwiej...jest całe mnóstwo cięzko pracujących policjantów , którym nalezy się choć trochę szacunku a czarne owce są w każdej firmie.

    Oburzona (gość)

    Jak dzwonilam na policje proszac o interwencje przy pobiciu uslyszalam szczegolowe pytania o moje dane osobowe, a nastepnie o dane... damskiego boksera ktory wysiadl ze swojego auta i odszedl gdzies sobie, podalam marke i nawet numer rejestracyjny jego wozu, a na koniec Pinda spod 112 rozwalila mnie pytaniem dlaczego JA go nie zatrzymalam. Czy Pinda spod 112 ma wszystkie szare komorki?

    aw (gość)

    to nic jeśli chodzi o policje w łodzi a właściwie w mieście ci się nawet uwijają mieszkam obok lotniska i tam też wyprowadzam psa więc siłą rzeczy podglądam ich prace i to co oni tam wyprawiają i za co ganiają ludzi przechodzi ludzkie pojęcie dodam tylko że ścigają pożądanych bo na moich oczach kark nawtykał policjantce/młodej/ i gliniarzowi który wyglądał jak karzełek odwrócił się od nich i odszedł z rechotem a ci nic nie zrobili no gratuluje a i jeszcze wyganiają ludzi z gdzie zresztą śpią na legalu co zresztą jest ciekawe bo wszyscy wiemy gdzie tylko jakby ich szefowie nie mieli o tym pojęcia a zapraszam na lotnisko po 23 to nikogo nie ma. tak więc pozdrawiam łódzkich policjantów oprócz tych leniuchów z lotniska

    Ibis (gość)

    80 % wpisów wychwalających tutaj policje pochodzi od policji. Prawda jest taka. Jest źle, żeby nie napisać bardzo źle. I nie obchodzi mnie kto jest autorem artykułu. Dwa razy doświadczyłem tego co opisane jest w tym tekście. Chcą społeczeństwa obywatelskiego (policja), ale nie wiedzą co to znaczy. Złapać, przyprowadzić, a policja MOŻE coś z tym zrobi. Nie bęę pisał nazwiska dyżurnej, bo nie miejsce tu, ani czsd. Zawsze nagrywam te rozmowy i jest to po fakcie ciekawa lektura. A wszystkiemu winni są dziennikarze i cykliści.

    aaa (gość)

    Panie Edwardzie mam nadzieję,że nadejdzie kiedyś taki dzień ,że i Pan będzie potrzebował pomocy organu POLICJI. Oby Pana obsłużyli sprawnie , szybko i co najważniejsze z literą prawa. Pozdrawiam DYŻURNY.

    :( (gość)

    EM w końcu ktoś zauważył że to kłamczuch ja wiedziałem to od dawna.Szkota tylko że w redakcji są ślepi chyba że im odpowiada ten żałosny poziom

    PL (gość)

    No i co Mazurek znowu przyłapali cię na kłamstwie heheh.Skończ już te swoje wypociny każdy się na tobie poznał nawet koledzy plują ci w twarz.W końcu czytelnicy cię przejżeli

    Obserwator (gość)

    Jak "Rajtuz - Wojtas" jeździ po Chojnach z kolegami z ŁKSu i bije Widzewiaków (kilku na jednego), to chyba też będzie na nim samosąd? Bo przecież nikt z tym porządku nie może zrobić.

    łodzianka (gość)

    A ja tam nie mam zastrzeżeń do łódzkiej policji i nawet ich lubię. Kiedyś w nocy zgłaszałam interwencję – zakłócenie ciszy. Mimo soboty przyjechali po kilkunastu minutach, pouczyli gościa i po kłopocie. A, że pytają o personalia to ich obowiązek sami wiemy ilu debili kpi sobie z glin i dzwoni na alarmowy dla draki. Panie EM napisz Pan wreszcie coś poważnego i prawdziwego i przestań wylewać pomyje na funkcjuszy. A może czas się przebranżowić i nie pisać o policji tylko łapnąć się za łatwiejsze tematy np. z kategorii „w domu i w zagrodzie”?!

    czytelnik (gość)

    Ludzie! Zachęcam do lektury policyjnej strony internetowej - http://www.lodzka.policja.gov.pl/content/blogsection/20/317/ Kącka to wszystko opisała i wierzę kobitce bo dobrze jej z oczu patrzy i nikt nigdy nie przyłapał jej na kłamstwie, a jak jest z EM to sami wiecie! Chłop nagina rzeczywistość jak mu się żywnie podoba. Niezależnie od faktów pisze co u ślina na język przyniesie, byle glinom dokopać, ludzi nakręcić, przekręcić i skłócić. Szkoda słów na takie pseudodziennikarstwo!