W pociągu jadącym we wtorek wieczorem z Warszawy do Łodzi, dwóch młodych mężczyzn zaatakowało konduktora, gdy ten kazał im zapłacić za przejazd. Pobili go, zatrzymali pociąg i uciekli.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Gapowicze wsiedli do pociągu w Koluszkach. Na wysokości Gałkówka podszedł do nich konduktor i poprosił o okazanie biletów. W odpowiedzi chuligani rzucili się na niego z pięściami. Chwilę później zaciągnęli ręczny hamulec i wysiedli przed stacją Łódź Widzew. Kolejarz ma spuchniętą twarz i podbite oko. - Jest w szoku, ale jego zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci zaczęli przeczesywać teren i złapali dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi sprawców - mówiła wieczorem podinsp. Joanna Kącka z komendy wojewódzkiej.

Czytaj także

    Komentarze (2)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!