(© Piotr Kawaliło)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Biogazownia to instalacja pozwalająca na łatwą i szybką fermentację odpadów organicznych. W jej wyniku powstaje biogaz, będący jedną z odmian odnawialnych źródeł energii.

Biogazownie rolnicze mają dosyć małą moc (mikroelektorownie) ale produkują energię w bardzo efektywny sposób i stabilizują system energetyczny. Wsadem do instalacji mogą być niemal wszystkie odpady biodegradowalne, zarówno z pozostałości rolnych i spożywczych, jak i z przetwórstwa mięsa oraz gastronomii.

Największymi zaletami biogazowi są:
- produkcja biogazu ze źródeł odnawialnych
- redukcja emisji metanu
- poprawa gospodarki gnojowicą i obornikiem w gospodarstwach rolnych
- umożliwia pozbywanie się odpadów roślinnych i zwierzęcych
- możliwość wykorzystania różnych surowców jako paliwa
- aktywizacja lokalnego rynku rolnego i podniesienie opłacalności produkcji rolnej
- zwiększenie ilości uprawianych roślin energetycznych
- nie wymaga użycia substancji chemicznych
- pozwala na dywersyfikację źródeł energii

Przeciwnicy budowy biogazowi podkreślają jednak, że ma ona także wady. Wśród najważniejszych wymieniają m.in. wysokie nakłady inwestycyjne, konieczność stałego nadzoru i kontroli, skomplikowane procedury prawne, możliwość uwalniania brzydkich zapachów do atmosfery czy ryzyko zwiększenia się areału upraw monokulturowych.

W najbliższych latach liczba biogazowi w Polsce powinna jednak rosnąć. Dokument "Polityka Energetyczna Polski" zakłada, że do 2020 roku nasz kraj będzie korzystał w 15 proc z odnawialnych źródeł energii, a do 2030 roku ta liczba ma wzrosnąć do 30 proc. Zważywszy na fakt, że położenie i warunki geograficzne nie sprzyjają rozwojowi np. energii pływowej czy wiatrowej, musimy szukać innych rozwiązań - np. spalanie biomasy.

Na razie jednak większość działających w Polsce biogazowi jest dosyć specyficzna. Są one budowane na składowiskach śmieci i jako paliwo wykorzystują gaz składowiskowy i osady ściekowe. Typowych instalacji jest zaledwie kilka, jednak inwestowaniem w nie interesuje się kilkanaście przedsiębiorstw.

Przykładem może być Enea, która zakupiła biogazownię w Liszkowie, a we współpracy z Agencją Nieruchomości Rolnych planuje wybudować kolejnych 25 instalacji. PGE planuje przeznaczyć na ten cel 500 mln złotych, a swoje inwestycje rozpoczyna w Wojnowie w województwie Kujawsko-Pomorskim. Także Energia do końca 2020 roku przewiduje wykorzystanie kilkuset biogazowi o łącznej mocy 300MW.

- Biogazownia w każdej gminie to szansa na aktywizację wsi oraz pobudzenie rozwoju lokalnej przedsiębiorczości - powiedział Mieczysław Kasprzak, Wiceminister Gospodarki podczas uroczystości otwarcia instalacji w Konopnicy. - Ponadto zwiększenie zaopatrzenia w energię odnawialną, wytwarzaną z surowców krajowych, poprawi nasze bezpieczeństwo energetyczne - dodał.

Za granicą ten typ zasilania jest bardzo popularny. Szacuje się, że w Chinach działa już ok. 6,5 miliona biogazowi. Są to obiekty o bardzo prostej konstrukcji, ale przy tym bardzo tanie. Jako paliwo stosuje się w nim nawóz zwierzęcy i resztki jedzenia, a biogaz wykorzystuje m.in. do oświetlenia domu.

Z kolei w Danii i w Niemczech pierwsze konstrukcje wytwarzające biogaz powstały już w latach osiemdziesiątych. Obecnie działają tam już setki biogazowi, a ich liczba stale rośnie. Dzięki decyzjom rządowym, zapewniającym wiele programów dofinansowania OZE jest szansa, że w Polsce uda się nam pójść tym śladem.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!