Aż trudno w to uwierzyć! Kąpiel w motylkach, dmuchanych kołach czy na materacach może się dla naszych dzieci naprawdę źle skończyć.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Akcesoria do pływania dla maluchów zanieczyszczone są szkodliwymi substancjami, odrywają się od nich drobne elementy, którymi dziecko może się udławić, a z dmuchanych fotelików dziecko może zsunąć się do wody i utopić. Wykazał to międzynarodowy test nadmuchiwanych produktów do pływania, który przeprowadziło niemieckie laboratorium Instytutu TUV Rgeinland. O wynikach poinformowała fundacja Pro-Test, która specjalizuje się w badaniach konsumenckich.

Akcesoria do testów zostały kupione w popularnych kurortach w Holandii, Francji i Włoszech. To także jedne z częściej wybieranych miejsc przez mieszkańców naszego województwa.

- Wyniki są alarmujące: spośród 88 przetestowanych produktów w Unii Europejskiej nie można sprzedawać aż 43 - napisali we wnioskach autorzy badań. - Nie spełniają one norm bezpieczeństwa i wymogów dotyczących oznakowania. Największym problemem okazały się trujące substancje wykryte w materacach i zabawkach do kąpieli. Chodzi głównie o fatalny. W 29 przebadanych produktach ich poziom przekracza dopuszczalne limity.

Najgorzej wypadły dmuchane delfiny zakupione we Włoszech. Poziom ftalanów został w nich przekroczony aż o 360 razy! - Ftalany , czyli zmiękczacze, mogą zaburzyć prawidłowy rozwój dzieci - przestrzega Krzysztof Krach, kierownik laboratorium Oddziału Zamiejscowego Barwników i Produktów Organicznych w Zgierzu. - Producenci mogliby je zastąpić adypinianami, które mają taką funkcję. Są bezpieczniejsze, ale dużo droższe, dlatego są rzadko stosowane. Ftalany są też zawarte w tych artykułach w naszych sklepach. Wykryliśmy je w dziecięcych dmuchanych basenach.

To nie wszystko. Testy mechaniczne wykazały, że dmuchane foteliki do pływania są tak skonstruowane, że maluch może z nich wypaść i się utopić. Z niektórych zabawek odpadały części wentyli.

Stanisław Podgórski, ratownik z Łodzi radzi, by dzieci pływały wyłącznie pod okiem dorosłych, a jeśli chcą korzystać z nadmuchiwanych materacy i fotelików to tylko na płytkiej wodzie.

- Trzeba sprawdzić, czy sprzęt jest stabilny, nie wolno na nim daleko odpływać, bo fala może go przewrócić - podkreśla ratownik.

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

kkkk (gość)

a ja się pytam kto to wszystko dopuszcza na rynek do sprzedaży gdzie jest sanepid gdzie są inne kontrole.Przecież ktoś to sprowadził ktoś to sprzedaje dlaczego nie są wyciągane konsekwencje wobec tych osob

bary (gość)

Toksyczność chinszczyzny nie jest niczym nowym tak jak głupota konsumentów ale nie słyszałem żeby odpowiedzialne instytucje jakość często wycofywały to badziewie z rynku.