RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Drożyzna w sklepach. Wydajemy o ponad 100 zł więcej na jedzenie niż w styczniu

Drożyzna w sklepach. Wydajemy o ponad 100 zł więcej na jedzenie niż w styczniu

2011-03-21, Aktualizacja: 2011-03-21 03:52

Express Ilustrowany (MJ)

Nawet o 100 zł więcej niż na początku roku wydaje miesięcznie przeciętna łódzka rodzina na jedzenie. GUS podaje, że żywność zdrożała w tym okresie o 2,5 procenta. Ato jeszcze nie koniec podwyżek. Tendencja taka może się utrzymać nawet do lata.

Ceny będą rosły nawet do lata (© Express Ilustrowany)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
– Makabrycznie podniosła się cena cukru – stwierdza Halina Pawłowska, emerytka z Bałut. – Jeszcze parę tygodni temu kupowałam kilogram za 3,50 zł, a dziś muszę zapłacić ponad 5 zł.

– Za mały chleb razowy z piekarni płacę już 2,60 zł – mówi Jan Lewicki, kierowca, ojciec dwójki dzieci. – A kosztował 2,30 zł. Bułki kajzerki z 35 gr za sztukę zdrożały do 39 gr. Kilogram kurczaka w sklepie firmowym producenta kosztuje 8,20 zł. Obliczyłem, że na te same tygodniowe zakupy dla czterech osób teraz wydaję o ok. 20 zł więcej.

Ceny wzrosły zarówno w hipermarketach, jak i w osiedlowych sklepach. Klienci narzekają, a handlowcy rozkładają ręce i mówią, że nic nie mogą poradzić.

– Podwyżki cen żywności związane są ze wzrostem cen ropy i gazu na świecie, co podnosi koszty transportu – tłumaczy prof. Stefan Krajewski, ekonomista z UŁ. – Znaczenie ma także ubiegłoroczny nieurodzaj, spowodowany niesprzyjającą pogodą. W Rosji np.
∨ Czytaj dalej
zbiory zbóż były niższe nawet o 50 procent niż przewidywano. W Polsce spadek był niewielki, ale trzeba pamiętać, że współuczestniczymy w rynku europejskim. Na świecie i w kraju nie brakuje spekulantów, którzy wykupują wcześniej zapasy, m.in. zboża i cukru, żeby potem, gdy popyt wzrasta, podbijać ceny. Dlatego będą one rosnąć nawet do tegorocznych zbiorów. Podniosą się jeszcze o kilka, kilkanaście procent. Bogaci ludzie nie odczują tego, bo żywność pochłania nieznaczną część ich dochodów, ale dla biednych to prawdziwy problem.


Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (5)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Marek (gość) 2011-03-22 13:56

Było takich dwóch durni z Sejmu, którzy chcieli pokazać społeczeństwu, że można przeżyć cały m-c za 500 zł
po kilku dniach już ich nie pokazywano /chciałbym wiedzieć, od nich dlaczego/. Jak za Gierka cukier drożał
o 5o gr. to cała Polska ryczała,strajkowała.Dziś rząd ma Was klaso robotnicza głęboko w d......możecie
sobie dowolnie narzekać po cichu w domu, ale nie w pracy. Bo Was właściciel wyrzuci na pysk z roboty.

+1 / 0 odpowiedz

JVC (gość) 2011-03-21 22:25

Pod koniec dnia z przykrością widzę brak odpowiedzi na mojego posta, a szkoda, że po raz kolejny sprawdza się przysłowie, że krowa co dużo ryczy, mało mleka daje.
A jutro kolejny artykuł o wysokich cenach i kolejne "argumenty" PiS. Ja rozumiem, że można Tuska nie lubić i powiedzieć dlaczego się go nie lubi, rzecz subiektywna, ale trzeba mieć argumenty za kimś lub czymś, jeśli popieramy jakąś opcję. Bo jak np. zastanawiam się na kogo głosować i może gdyby ktoś mi odpowiedział jakimiś konkretami to bym zaczął rozważać głos na sensowne argumenty. Mówię poważnie i nie jest to prowokacja, daleko mi od tego.

w odpowiedzi do: JVC (pokaż komentarz)

+1 / 0 odpowiedz

JVC (gość) 2011-03-21 06:20

OK w takim razie proszę zwolenników PiS o odpowiedź co ich partia jak wygra wybory zrobi aby obniżyć ceny żywności. Pytam spokojnie bez żadnego napinania się, kilka argumentów zamiast sloganów.

+5 / 0 odpowiedz

Az (gość) 2011-03-21 06:12

Tusk kłamca, nierób len – niech chłoptaś w krótkich spodenkach się pobawi w piaskownicy. Ale nie polskiej, bo zarazi swoją osobowością nasze dzieci.

+6 / -3 odpowiedz

cuda tuska (gość) 2011-03-21 05:50

- Takich kłamstw, pod jakimi Tusk podpisał się w "Gazecie Wyborczej", nawet Kaczyński nie byłby w stanie urodzić, a uchodzi on w Polsce za największego Pinokia. Tusk przebił Kaczyńskiego i jest Pinokiem z jeszcze dłuższym nosem. Jeden Palikot zrobił to, czym rząd chwali się na stronach rady ministrów. Tusk ukradł moje pomysły i przedstawił je w "Gazecie Wyborczej" jako swoje. Uruchomię specjalny portal internetowy, na którym obnażę wszystkie oszustwa Donalda Tuska z artykułu dla "Gazety Wyborczej". Krok po kroku obnażę, naświetlę i wytłumaczę cały blef premiera - powiedział Janusz Palikot w rozmowie z onet.pl.

+7 / -3 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców