Wtorek, 9 Lutego 2010 Imieniny: Apolonia, Eryka, Cyryl Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Łódź >> Wydarzenia >> Pijacki rajd młodszego aspiranta

Pijacki rajd młodszego aspiranta

Express Ilustrowany (em)

2009-11-21 04:59:26

Pijany w sztok policjant kierujący mitsubishi carisma, na ul. Limanowskiego (przy ul. Sprawiedliwej), staranował volkswagena vento i fiata cinquecento, którym jechała 55-latka.
Kobieta doznała obrażeń i musiała skorzystać z pomocy medycznej.

Śledztwo w sprawie pijackiej szarży policjanta wszczęła Prokuratura Rejonowa w Zgierzu. Z informacji, które nam przekazano, wynika, że funkcjonariusz miał 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu!

Na polecenie komendanta miejskiego policji w Łodzi zostało wszczęte postępowanie administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby. Policjant, choć od wypadku upłynęły już 3 tygodnie, nie został zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych. Ma stopień młodszego aspiranta, 12 lat służby i pracuje w komisariacie przy ul. Ciesielskiej. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zanim wsiadł do samochodu, pił alkohol z kolegami na... komisariacie.

Nie jest to pierwszy wyskok aspiranta pod wpływem alkoholu. Wcześniej służył w drogówce i z powodu nadmiernego zamiłowania do mocnych trunków musiał zmienić pracę.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

regulamin

czarne owce są wszędzie internauta (gość)
2009-11-22 18:27

Facet za swoją głupotę zapłaci podwójnie ;nie tylko sprawą karną za jazdę po pijaku ale też straci pracę co nie miałoby miejsca w gdyby był kucharzem czy dziennikarzem. W przypadku autora jakoś nie przeszkadza mu fakt, że jego pracodawca w stacji radiowej ma zarzuty za brutalne znęcanie się nad kilkudziesięcioma zwierzętami z własnej stadniny. O tym nic nie napisał. Jasne , że dla pijaków nie ma miejsca w Policji.Z tekstu wynika, że nikt niczego nie zamiótł pod dywan a w każdych szeregach jakaś czarna owca się znajdzie, która przykleja etykietę całej reszcie ciężko pracujących mundurowych.

To przecież norma.O co ta cała awantura kolo (gość)
2009-11-22 08:01

Pili piją i będą pić bo stres ,niedobra żona ,świat nie rozumie ich poświęcenia i.t.d.Po prostu choroba trzeba faceta zmusić do leczenia.

Mam pomysł Obserwator (gość)
2009-11-21 21:47

Podnosi się nam adrenalina, że znów kogoś złapali. Psuje nam się wizerunek osób, które powinniśmy obdarzać bezwzględnym zaufaniem.
W związku z tym dla naszych kochanych VIPKÓW proponuję zmienić technologię pomiaru poziomu alkoholu.
Panowie w takich sytuacjach mierzymy promile nie w wydychanym powietrzu lecz we wdychanym. Jeżeli kontrolowany VIP nie miałby siły oddychać, zawsze można sprawdzić w ten sam sposób wyznaczonego do kontroli przedstawiciela Pana VIPA.
Ile trosk mniej na naszych głowach a i pijaczkowie nie mieliby tyle satysfakcji i uciechy.
Mam jeszcze inne pomysły na poprawienie wizerunku naszych kochanych VIPÓW.
Polecam się!

Ale że w rodzinie same grube ryby to go gdzieś przeniosą zorro (gość)
2009-11-21 20:58

Ale tak na niby.

do# mała # jużemery (gość)
2009-11-21 15:49

mała to pewnie jakaś młoda policjancina,która broni kolesia i tak jak jest mała to i mało rozumuje, żal i jeszcze raz żal dziecinko i czasami ty nie bierz się za kryminałki bo się ośmieszysz

ZOBACZ KONIECZNIE