Czwartek, 18 Marca 2010 Imieniny: Anzelm, Cyryl, Edward Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Łódź >> Wydarzenia >> Lokalne >> "Śledztwo" w MPK

"Śledztwo" w MPK

Express Ilustrowany (ksaf)

2009-11-21 04:57:02

Szefostwo MPK szuka kierowcy przegubowca, który podczas ubiegłotygodniowej policyjnej kontroli autobusów na krańcówce przy ul. Maratońskiej wyznał, że gdyby sprawdzić jego pojazd, musiałby zostawić dowód rejestracyjny, bo autobus ma wiele usterek.
Express zacytował jego anonimową wypowiedź.

- Kierownictwo wypytuje nas, szukając osoby, która to powiedziała - opowiada kierowca, który wczoraj się do nas zgłosił.

Co na to MPK?

- Nic mi nie wiadomo, żebyśmy się czymś takim zajmowali - twierdzi Marcin Małek z łódzkiego MPK i jednocześnie dodaje.

- Oczywiście sprawdzamy to, co się o nas mówi i pisze. W firmie są osoby upoważnione do udzielania informacji. Nie może być tak, żeby każdy się wypowiadał - podkreśla.
strona: 1 z 1
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

regulamin

ZZ wiedzą o tych machlojach i udają Strusia zorro (gość)
2009-11-21 20:48

Ciepłe posadki grzeją d.u.p.c.i.e a chojna ręka prezia wypłaca coraz to większe kwoty na ich działalność

A to że narażacie kierowców i tramwajarzy, Zenek z Łodzi (gość)
2009-11-21 20:38

Z premedytacją podstawiacie powierzchownie naprawiony tabór do wyjazdów.O tym wiedzą mistrzowie,brygadziści oraz kierownicy,ale mobbing jest tak duży że ryzykują życie swoich kolegów oraz niewinnych pasażerów.Strach przed utratą pracy jest bardzo duży i w wielu firmach jest podobnie do czasu aż coś się stanie wtedy beknie robol,białe rękawiczki chronią ale do czasu.

A kiedy będzie.... sumienie (gość)
2009-11-21 20:30

prawdziwe Śledztwo w UM Łodzi i całej reszcie urzędów i nie tylko? Przecież tam też dzieją się różne \"dziwne sprawy, sprawki i spraweczki\"! Prokuratorzy do roboty!!!!

Do \"AXINA\" lucyfer (gość)
2009-11-21 20:27

I bezpieczeństwo podróżnych! Wodnik błotno-bagienny mówi to \"co mu szef kazali\". A kierowcy mówią najszczerszą prawdę. Prawdę, po której można Wąsowicza i całą resztę skazać za \"sprowadzanie niebezpieczeństwa utraty życia i zdrowia\" na pasażerów i przechodniów, czyli na mieszkańców miasta. Innymi słowy sprawa nadaje się dla Organów Ścigania!!! Oj Kropa, Kropa, ja ci mówię! Za te wszystkie twoje sprawki to ty z Piekła nie wyjdziesz!!! A ja ci tego Życzę!

to się nazywa zamordyzm? Łodzianka (gość)
2009-11-21 15:43

gdy za "prawdę" są szykany

ZOBACZ KONIECZNIE