RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Pracownicy noclegowni nie pomogli kobiecie, bo nie ma nogi

Pracownicy noclegowni nie pomogli kobiecie, bo nie ma nogi

2009-11-21, Aktualizacja: 2009-11-21 04:45

Express Ilustrowany (gb)

Pracownicy Miejskiego Schroniska i Noclegowni dla Bezdomnych Kobiet z ul. Gałczyńskiego odmówili przyjęcia na noc 23-letniej niepełnosprawnej Izabeli Woźniak, choć przywieźli ją tam strażnicy miejscy. Dlaczego?

Do noclegowni na Dąbrowie Izabelę Woźniak przywiózł patrol straży miejskiej. Kobieta nie zdążyła na ostatni autobus do Łowicza, gdzie mieszka. (© fot. Łukasz Kasprzak)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Bo kobieta bez nogi to dla tej placówki duży kłopot.

- Zabraliśmy tę panią z klatki schodowej kamienicy przy ul. Piotrkowskiej w czwartek wieczorem, gdzie chciała przeczekać do rana, bo uciekł jej ostatni autobus do Łowicza, skąd pochodzi - mówi strażnik miejski Andrzej Stratyński. - Była bez pieniędzy. Nie miał jej kto pomóc. Pojechaliśmy z nią do noclegowni, gdzie miała się przespać. Jednak tam odesłano nas z kwitkiem, tłumacząc, że osób niepełnosprawnych nie przyjmują w ogóle.

Grażyna Kośka, starszy administrator z noclegowni twierdzi, że ośrodek przyjmuje niepełnosprawnych, a w tym wypadku zaszło... nieporozumienie.

- Pracownica, pełniąca dyżur w nocy, myślała, że kobieta jest bez wózka inwalidzkiego i bez kul, dlatego telefonicznie wydałam dyspozycję, aby jej nie przyjmować - tłumaczy. - Bo przecież jedna osoba nie da rady przenosić z miejsca na miejsce niepełnosprawnej.

- Zaoferowaliśmy pomoc w przeniesieniu tej pani - mówi drugi ze strażników, Piotr Piekielny.
∨ Czytaj dalej
- Kobieta drugą nogę ma sprawną. Ponadto obiecywaliśmy, że rano też przyjedziemy po panią Izabelę i zabierzemy ją na dworzec.

Sprzed schroniska funkcjonariusze zawieźli kobietę do siedziby Straży Miejskiej przy ul. Kilińskiego. Izabela Woźniak do noclegowni została przyjęta dopiero po interwencji "Expressu Ilustrowanego" o godz. 1.40. Wówczas taki nakaz telefonicznie wydał, poinformowany o sytuacji, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi, Andrzej Kaczorowski. O godz. 4.40 strażnicy odebrali kobietę z noclegowni i zabrali na dworzec Łódź Fabryczna, skąd odjechała do Łowicza, gdzie także przebywa noclegowni.

Izabela Woźniak ma za sobą ciężkie przeżycia.

- W czerwcu tego roku przeżyłam koszmar - mówi. - W Łagiewnikach napadł na mnie mężczyzna, okradł mnie i... podpalił. Kilka miesięcy leżałam w szpitalu. Przez te oparzenia amputowano mi prawą nogę. Tydzień temu opuściłam szpital. Do Łodzi przyjechałam na konsultacje lekarskie.

- To nie pierwszy taki przypadek, gdy w noclegowniach odmawiają przyjęcia osoby niepełnosprawnej - mówią strażnicy. - Już raz przez niemal całą noc jeździł z nami pewien bezdomny inwalida, bo na dworze by zamarzł, a żadna noclegownia nie chciała go przyjąć.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (7)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

iiiii (gość) 2009-11-21 23:50

a ja proponuję potrzebujacych zawozić do tego chu,ja jonskiego.Młody niech pokaże chrześcijańskie miłosierdzie....

0 / 0 odpowiedz

Dr Folkswageen (gość) 2009-11-21 12:17

NIE KRZYCZ WAĆ PAN TU NIE LAS!

0 / 0 odpowiedz

bary (gość) 2009-11-21 10:26

Ośrodki Pomcy,Noclegownie itp.Z czego on wynika można się domyślać.

0 / 0 odpowiedz

bogdankubik1@wp.pl (gość) 2009-11-21 10:00

TO SĄ TAKIE DZIAŁANIA MIŁOSIEDZIA P.PREZYDENTA .PRZYKŁAD TRAKTOWANIA LUDZI PRZEZ JEGO EKIPĘ .CÓŻ PRYNCYPAŁ TAK SAMO TRAKTUJE "SWOJE" MIASTO.

0 / 0 odpowiedz

Łodzianin (gość) 2009-11-21 08:53

Zalozyciel ZChNu powinien dawac przyklad , jako sw. katolik ...

0 / 0 odpowiedz

OLO (gość) 2009-11-21 08:32

tak juz jest jak gospodarz miasta zatrudnia sitwe

0 / 0 odpowiedz

hewoch (gość) 2009-11-21 07:32

Czy ci ludzie na "posadkach" miejskich, to tylko znajomi - znajomych. Czy nie można zatrudniać - szczególnie w instytucjach przeznaczonych do bezpośredniej pomocy obywatelom ludzi obrotnych, a nie "panie", którym za przeproszeniem tyłka ruszyć się nie chce :(. Masakra. Kolejna spółka miejska - kolejne zaniedbania. Głosowałem na Kropiwnickiego, i to 2 razy, ale on już chyba nie kontroluje dobrze miasta. 17 stycznie - czemu nie. Jeszcze do tego ten sylwester koło mojej kamienicy :/, chyba będę go spędzał poza miastem, bo chyba że jakąś gwiazdę zagraniczną dadzą, ale w togo chyba nikt nie wierzy. Pewnie jakąś 3 kategorii Shakirę zaproszą :P.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców