RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » W sobotę początek kampanii przed referendum

W sobotę początek kampanii przed referendum

2009-11-21, Aktualizacja: 2009-11-21 06:04

Polska Dziennik Łódzki Adam Kuźmicki

W sobotę chwilę po dziesiątej oficjalnie rozpocznie się łódzka kampania przed referendum w sprawie odwołania prezydenta Łodzi.

SLD zapowiada bezpośrednią kampanię, jak w USA (© fot. Paweł Nowak)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Do urn łodzianie pójdą 17 stycznia. Odpowiedzą na pytanie: czy jesteś za odwołaniem prezydenta Jerzego Kropiwnickiego przed upływem kadencji? Do wyboru będą dwie odpowiedzi: TAK lub NIE.

Kampania referendalna zakończy się w nocy z 15 na 16 stycznia. Potem zacznie się cisza wyborcza. Nie będzie można namawiać do wzięcia udziału w referendum ani do jego bojkotu. Powód? Istotna jest frekwencja. Jeśli do urn pójdzie mniej niż 114 tysięcy łodzian, to bez względu na wynik głosowania, referendum będzie nieważne. Wtedy Jerzy Kropiwnicki ocali stanowisko. W przeciwnym przypadku zostaną ogłoszone przedterminowe wybory prezydenckie. Wcześniej jednak ważność referendum ogłosi wojewoda po zliczeniu głosów i uwzględnieniu ewentualnych protestów. Do wyłonienia nowego prezydenta miastem będzie rządził komisarz powołany przez premiera. A jesienią odbędą się "normalne" terminowe wybory prezydenckie.

Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi, nawoływał już wczoraj do bojkotu głosowania. - Referendum i ewentualne dwie tury wyborów będą kosztować 2,5 mln zł - ostrzegał.
∨ Czytaj dalej
- Koszty spowolnienia miasta w czasie rządów komisarza i nowego prezydenta to około 25 mln. Dlatego nie pójdę na referendum.

- Nie trzeba ogłaszać wcześniejszych wyborów, to luka prawna - przekonywał Dariusz Joński, pełnomocnik SLD ds. referendum. - Jeśli wiceprezydent wylicza koszt na 2,5 mln, to chyba ze swoją kampanią.

Joński zapewnia, że tańsze będzie też samo referendum. Ma ono kosztować nie milion, a około 600 tys. zł, bo mniejsze będą komisje obwodowe.

Jak obie strony chcą przekonać łodzian do swoich racji? Włodzimierz Tomaszewski twierdzi, że nie będzie kampanii, a jedynie przekonywanie o bezsensie referendum. - Chcę namawiać łodzian do udziału w wyborach kadencyjnych - zapowiedział. - Co do innych działań, np. spotów telewizyjnych, niech się wypowiedzą organi-zacje, popierające prezydenta w 2006 roku.

SLD zapowiada kampanię w stylu Baracka Obamy. - Będziemy odwiedzać łodzian i dzwonić do nich - zdradza Dariusz Joński. - Pojawi się też kilka billboardów i spotów.

Dziś lub jutro oficjalne stanowisko w sprawie referendum powinna zająć łódzka PO. W przyszłym tygodniu wytyczne otrzymają działacze PiS.

- Chodzę na wszystkie wybory - tłumaczy Sławomir Worach z zarządu PiS w Łodzi. - W tym wypadku podporządkuję się decyzji zarządu.

W sobotę o referendum i kampanii ma się wypowiedzieć Jerzy Kropiwnicki.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (78)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

i_to_by _było_na_razie (gość) 2009-11-21 08:35

Tomaszewski za to myśli intensywnie, jak tu jeszcze bardziej oszwabić tych durniów mieszkanców, którzy już pokornie przyjmują wszystkie wypociny urzędników i płacą nienależne podatki, jak zapewnić \"swoim ludziom\" wygodne posadki, jak uniknąć odpowiedzialności karnej za dotychczasowe rażące łamanie prawa

0 / 0 odpowiedz

mieszkaniec_lodzi (gość) 2009-11-21 08:28

Politycy nie chcą przyjąć do wiadomości że referendum to nic
innego jak Protest Obywatelski w demokracji bezpośredniej! Łodzianie mają dość
polityków na stołkach którzy dbają wyłącznie o
własne interesy. Koszty referendum są śmieszne w porównaniu z kosztami
społecznymi ponoszonymi przez łodzian w wyniku nieudolności, prywaty,
zaniechań i interesów rządzących. Tak było w CZęstochowie i tak jest w Łodzi.
Świadomi obywatele zaczęli patrzeć władzy na ręce - czy się to jej podoba czy
nie. Każdy krytyczny głos jest automatycznie kwalifikowany jako głos komucha.
Wolę więc być "komuchem" niż nadętym aroganckim butnym i przekonanym o
wyższości swojej racji "prawicowcem". Większość tych "komuchów" nie żyło w
PRL, natomiast większość obecnie rządzących polityków ma korzenie w PRL w
życiorysie i w głowie. Argumenty krytykowanych obecnie rządzących w Łodzi są
jak Wł. Gomółki. Sprawy wiary i Solidarności są wykorzystywane jako
legitymacja władzy. Ale te czasy minęły i ludzie już krytycznie patrzą na ręce
władzy niezależnie spod jakiego znaku. Te wyzwiska, obelgi świadczą tylko o
prymitywiźmie, bucie i arogancji. Honor, poczucie sprawiedliwości, pracowitość
to widać obce pojęcia dla rządzących. Partyjniactwo nakłada kaganiec w postaci
lojalności i jednomyślności partyjnej dlatego osoby myślące inaczej będące w
partii mają ograniczone prawa obywatelskie.

0 / 0 odpowiedz

lonely (gość) 2009-11-21 08:20

ja pana prezydenta ani zaufaniem, ani sympatią nie darze, ale jak patrzę na tego, co się tak rwie do wyborów... młody, nieokrzesany, pyskaty i nie za wiele myślący!

0 / 0 odpowiedz

irek (gość) 2009-11-21 08:18

SLD zapowiada akcję namawiania do udziału w referendum, to rozumie wśród swoich członków . Ale Boże broń ich do wizyt w moim domu ,bloku, czy telefonu na mój prywatny telefon tego już nie wytrzymam i błagam o trochę prywatności i izolacji od tej czerwonej partii. Zbyt głęboko mi się zachowała ich propaganda wizji wspólnoty społecznej . Mój dom jest moim domem, a SLD wynocha z niego.

0 / 0 odpowiedz

mnm (gość) 2009-11-21 08:10

I nie wyobrażam sobie aby Łodzią mogli rządzić komuniści.To co Kropiwnicki zbudował to oni rozwalą i jeszcze Łódź wykończą ,bo oni umieją
budować tylko dla siebie.

0 / 0 odpowiedz

łodzianin (gość) 2009-11-21 07:55

Z wpisów aż pachnie SLD Łódź była czerwona i została, a wstyd ulegać partii opozycyjnej, która zawsze kłamie.Zrujnowane miasto to efekt działań 50 lat komuny i ich następców z SLD w latach 90do 2002 roku.Kropiwnicki tylko do jesieni, a później wybory kadencyjne. Ja na żadne referendum nie pójdę. Nie podoba mi się obecny postęp miasta jest źle brudno,rozpadające centrum,bieda, smród ale to pozostałość po poprzednikach.Apeluje wybierzmy jesienią lepszego a nie dajmy namówić się na półrocznego komisarza jak w ZSRR.

0 / 0 odpowiedz

men (gość) 2009-11-21 07:14

Kropa do klopa i reszta jego świty podróżników mędzynarodowych za pieniądze podatników.

0 / 0 odpowiedz

obywatele (gość) 2009-11-21 05:37

przeciwko władzy nie reprezentującej interesów łodzian tylko swoje! Tak było w Częstochowie i tak będzie w Łodzi! Argumenty o kosztach są śmieszne w porównaniu z tym jakie koszty społeczne ponosi Łódź w wyniku nieudolności, nieprawidłowości i zaniechań obecnej władzy. Inicjatywa świadomych obywateli jest ważniejsza od partykularnych interesów prywatnych i partyjnych obecnie "rządzących". Ludzi zaczęli patrzeć władzy na łapy .

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców