Piotr Brzózka
2009-11-18 03:05:53 , Aktualizacja 2009-11-18 10:39:20
Słowo IKEA stał się już - podobnie jak większośc nazw zagranicznych firm działających w PL - wyrazem swojskim, podlegającym wszystkim regułom gramatyki, także odmiany przez przypadki. Myślę, że nalezy się z tego cieszyć, bo świadczy to o popularności firmy. Zaręczam, że nikt przy zdrowych zmysłach, z głową niewypraną korporacyjnymi bzdetami, nie powie "Idę do IKEA" czy "Kupiłem w IKEA", tylko normalnie, "Idę do Ikei, mieszkam za Ikeą..."itp itd. Bo taki jest zwyczaj w j. polskim, że co się kończy na A to dziewczynka (z kilkoma wyjątkami, zresztą zwykle pochodzenia łacińskiego) i basta, więc "uprzejmie prosimy o uwzględnienie zwyczajów języka kraju, w którym działacie" i wszyscy będa zadowoleni :-)
I tyle w temacie.Chocianowice to Kołkowo, a w tamtych regionach do niedawna psy d.u.p.a.m.i szczekały.
powinno sie zabronic na wywieszanie tych plakatow. dopiero moga wisiec jak juz centrum otworza.
to jest instna propaganda, ludzie robia niezly interes.
i taka ta polska juz zostaje.
Warto wiedzieć: nazwa marki IKEA to akronim - skrót utworzony z pierwszych liter imienia, nazwiska oraz nazw farmy i parafii, skąd pochodzi założyciel firmy (Ingvar Kamprad Elmtaryd Agunnaryd). Uprzejmie prosimy o pisanie nazwy IKEA wielkimi literami i o zachowanie formy nieodmiennej.
Zgierzem a A2 na drodze do Piatku, bylby przynajmniej dobry dojazd...
© 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. ®
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Serwisy branżowe:
Serwisy partnerskie: