(izj)
2009-11-10 04:50:49 , Aktualizacja 2009-11-10 04:53:40
Pomysłodawcy akcji liczą na to, że uda się im uzbierać wymagane 6 tysięcy podpisów w dwa - trzy miesiące. (© fot. Jarosław Ziarek)
GPO prowadzi akcje z własnych pieniędzy członków (sama kupowałam np. kieliszki na otwarcie centrum rewitalizacji). Bierzemy udział w promocji Łodzi jako kandydata na Europejską Stolicę Kultury, bo to obowiązek mieszkańców. Jeśli oszczerstwa są kierowane na akcję rozdawania magnesów - to kulą w płot "gość" trafił. Sam mógł ruszyć cztery litery sprzed klawiatury, by zrobić coś dla miasta.
Łatwo obrzucać obelgami i rzucać oskarżenia - trudniej samemu się zaangażować i nie przechodzić obojętnie obok zaniedbywania i niszczenia Łodzi...
A JEDNAK ZBIERANIE PODPISÓW TO DOBRY SPOSÓB NA WERYFIKOWANIE NIKTÓRYCH DZIAŁAŃ I JAKOŚ TAM WSPOMAGA WYPOWIADAĆ SIĘ MIESZKAŃCOM W ICH SPRAWACH JEDNOCZEŚNIE MOŻE DYSCYPLINOWAĆ WŁADZE POCHODZĄCE Z WYBORU.
prokuratorem - to już nie pierwszy raz!
Pytasz się, czy sobie odpowiadasz? Uważaj z odpowiadaniem na tematy finansowe bo za fałszywe informacje na temat fundacji - a to są poważne sprawy fiskalne - możesz mieć problemy prawne, np. o zniesławienie, pomówienie etc. Więc zalecam najpierw się dowiedzieć, a potem stawiać tezy o sponsorowaniu fundacji.
W prawie powinno być zapisane, że trzy podpisy pod jakimś projektem członków tych formacji stają się prawem - bez pieprzenia w radzie miejskiej! Tak z ciekawości, kto finansuje te fundacje, bo raczej nie prywatne firmy i sponsorzy jak to ma miejsce w normalnych krajach!
© 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. ®
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Serwisy branżowe:
Serwisy partnerskie: