RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Wydarzenia » W Londynie zaginęła Sylwia Ciapcińska - angielska policja podejrzewa, że łodzianka nie żyje

W Londynie zaginęła Sylwia Ciapcińska - angielska policja podejrzewa, że łodzianka nie żyje

2010-09-01, Aktualizacja: 2010-09-01 03:20

Polska Dziennik Łódzki Agnieszka Jasińska

Szuka jej londyńska policja i 10 detektywów. 24-letnia Sylwia Ciapcińska z Łodzi przepadła jak kamień w wodę.

Sylwia wyjechała do Anglii po obronie pracy magisterskiej (© fot. fundacja Itaka)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Wyjechała do Anglii tuż po obronie pracy magisterskiej. Świeżo upieczona absolwentka pedagogiki Uniwersytetu Łódzkiego miała tam zarobić na upragnione mieszkanie. Po dwóch tygodniach ślad po niej zaginął. Rodzina pojechała do Anglii, by zgłosić zaginięcie. Rodzice i bracia wierzą, że Sylwia żyje. Policja podejrzewa jednak, że dziewczynę zamordował współlokator.

- Słyszymy, że szukają ciała. Ale nie chcemy w to wierzyć - opowiada Marcin, brat zaginionej łodzianki.

Sylwia była ładną niebieskooką blondynką z głową pełną pomysłów. Szybko zdobywała sympatię innych osób. Do Anglii jeździła co roku na wakacje. Tam zarabiała na studia. Tym razem miał być to dłuższy wyjazd. Dziewczyna chciała zarobić na mieszkanie. W Londynie zatrzymała się u znajomych. - W tym domu pokój wynajmował też zupełnie obcy człowiek, miał na imię Tomasz. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero, kiedy policja zaczęła szukać Sylwii, wcześniej siostra nic o nim nie wspominała - opowiada Marcin.

Sylwia zaginęła 21 lipca.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Wtedy nie pojawiła się w pracy. Od godz. 20 miała wyłączony telefon. Jej przyjaciele zorientowali się, że coś jest nie w porządku. Sylwia nie była typem osoby, z którą nagle i bez żadnego powodu urywa się kontakt.

- Z jej pokoju zginęła też walizka i parę ubrań - opowiada Marcin.

Znajomi, z którymi mieszkała dziewczyna, byli wtedy na urlopie. W domu był jednak Tomasz.

Ostatni ślad po Sylwii to zapis z monitoringu z londyńskiego centrum handlowego z 20 lipca. Widać na nim jak dziewczyna kupuje bluzkę w jednym ze sklepów. Jest jeszcze jeden trop. Na ulicznym monitoringu, który znajduje się mniej więcej kilometr od mieszkania Sylwii, widać jak dzień później dziewczyna wrzuca coś do kontenera na śmieci. Nic więcej o łodziance nie wiadomo. - Policji udało się jeszcze ustalić, że po zaginięciu Sylwii, Tomasz korzystał z jej karty płatniczej - opowiada Marcin.

Przyjaciele Sylwii twierdzą, że mężczyzna nie był ani chłopakiem, ani nawet kolegą Sylwii. Nic ich nie łączyło. Policja podejrzewa różne scenariusze. Pojawił się wśród nich taki, że Sylwia mogła być sprzedana do domu publicznego. Jednak najbardziej prawdopodobna jest wersja, że dziewczyna nie żyje.

- Doszły do nas niepotwierdzone informacje, że zatrzymano osobę związaną z innym zabójstwem. I ona również mogła zamordować Sylwię. Jednak nie można na nich się opierać. Nie mamy żadnych potwierdzonych wiadomości co do tej dziewczyny. Zaginęła bez śladu - mówi Aleksander Zabłocki, specjalista ds. poszukiwań i identyfikacji fundacji Itaka, która także poszukuje łodzianki.

Według statystyk Itaki, co roku w Wielkiej Brytanii ginie prawie 500 osób. To aż 30 procent wszystkich poszukiwanych przez fundację.

Tymczasem ozorkowska policja poszukuje 14-letniej obywatelki Niemiec - Venessy Wickersheim, która w ubiegły piątek około godz. 16. 30 samowolnie oddaliła się z ośrodka "Monar" w Ozorkowie. Dziewczyna jest szczupłej budowy ciała, ma długie, ciemne włosy , brązowe oczy i śniadą cerę. Nikt nie wie, co stało się z Venessą.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (16)

Dodaj komentarz

zdw (gość) 2011-06-07 18:02

i nie była z lodzi a ze zduńskiej woli

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Go2hell@op.pl (gość) 2010-10-02 10:15

Szuka jej londyńska policja i 10 detektywów

Skąd wy pismaki bierzecie takie bzdury??????? sprawdzac wiarygodnosc zrodel!!!!!!!!!!!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

EboNiTTo (gość) 2010-09-24 01:49

bzdura

to nie londyn tylko Burton on Trent koło Birmingham

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

enigma (gość) 2010-09-23 09:52

sylwia

jestem ze Zduńskiej Woli, gdzie mieszkala sylwia razem z rodziną, a nie jak pisza ze z łodzi. Znam rodzine i wyrazy wspolczucia niczego juz nie cofna. dajcie tego tomusia do zdunskiej woli i po co proces.smutek w sercu......

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

malutka_6661 (gość) 2010-09-20 15:22

burton mail

a dla chcących wiedzieć więcej:
http://www.burtonmail.co.uk/News/Remains-almost-certainly-Sylwia-say-police.htm

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

alutka_6661 (gość) 2010-09-20 15:20

tragedia w Burton

coż...
Sylwia (zwana też Magdą) zaginęła w Burton On Trent a nie w Londynie -to po pierwsze, po drugie zaginięcie zgłosili na miejscu jej znajomi, po tym jak nie pojawiła się w pracy itd. A teraz sprawa najsmutniejsza -w piątek 17-tego września, w godzinach wieczornych znaleziono jej szczątki :( Policjanci powiedzieli już, że są prawie pewni, że to zwłoki Sylwii -były tam jej rzeczy między innymi walizka (bo Burton krąży plotka, że zwłoki były w walizce).
To bardzo smutna sytuacja. Ja osobiście nie znałam jej, ale osoby, które ją znały mówią, że była naprawdę świetną dziewczyną. Wszyscy tutaj są w szoku tym bardziej, że znaleziono ją przy bardzo uczęszczanym moście Ferry Bridge ( ja sama chodziłam tam z synkiem praktycznie co drugi dzień)... Oby psychol, który to zrobił zgnił w pudle -dobrze, że od jest w areszcie i się z tego nie wywinie...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

bf (gość) 2010-09-18 16:13

do antyjude

jestes strasznym prymitywem i prostakiem i mam nadzieje ze kiedys bedziesz placil podatec od tych bajerow gniocie.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

ALI (gość) 2010-09-06 11:13

KLAMSTWO

ONA NIE ZAGINELA W LONDYNIE TYLKO W BURTON-ON-TRENT

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

antyjude (gość) 2010-09-01 19:27

.....

do lewa prawa mam mieszkanie i zawod z ktorym nie musze jezdzic po jakis zapizdzialych krajach i pracowac na zmywakach a matury nie mam bo do niczego mnie nie jest potrzebna a nie bede kupowac na rynku tak jak pewnie ty i inne niby uczone

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

MagdaLewa (gość) 2010-09-01 15:36

do antyjude

antyjude... w Polsce i owszem, są mieszkania, ale nie każdego stać na to aby je kupić albo wziać kredyt. Jeśli stać Ciebie, to gratuluję... jakby zaginęła Ci siostra/ córka, ciekawe czy byś tak samo śpiewał..., że pewnie poszła się kurw*ć z jakimś frajerem. Sylwia skończyła studia na uniwersytecie, dziennie studiowała pedagogikę. Ale sądząc po Twojej wypowiedzi i ograniczonym umyśle to pewnie nawet matury nie masz. Powodzenia.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Pracownik biurowy Łódź
    Obowiązki m.in.: biurowo-administracyjna obsługa biura projektu, prowadzenie podstawowej księgowości projektu, rejestracja uczestników w bazie danych pr...
  • inne Łódź
    Szukasz dodatkowych zarobków, a może stałej pracy? Nasza propozycja napewno Cię zainteresuje. Kontakt telefoniczny 693028890 lub mail dominika.rosa@wp.pl
  • Agent ubezpieczeniowy/Asystent Łódź,Zgierz,Tomaszów Maz.Skierniewice,Zduńska Wola
    pozyskiwanie nowych klientów i obsługę już istniejących -kompleksowy system szkoleń -wysokie wynagrodzenie prowizyjne -niekaralność -chęć do pracy w sys...