Maszyniści dmuchają w alkomat
(mr)
2009-10-17 03:43:12
Każdy spośród 71 łódzkich maszynistów prowadzących pociągi spółki InterCity zanim wsiądzie do lokomotywy, dmucha w alkomat.
Stałe kontrole zastąpiły wyrywkowe sprawdzanie trzeźwości osób prowadzących pociągi po tym, jak kilka dni temu pijany maszynista (miał ok. 3 promili alkoholu we krwi) kierował nocnym składem relacji Kraków - Świnoujście. Pociąg jechał zbyt szybko i wykoleił się między Wrocławiem a Obornikami Śląskimi.
- Na stacji Łódź Fabryczna mamy do dyspozycji jeden alkomat. Dlatego maszyniści, którzy rozpoczynają pracę na dworcu Łódź Kaliska, są badani wyrywkowo - mówi Zdzisław Walczak, naczelnik łódzkiej sekcji PKP InterCity.
Jednak spółka zapowiada, że kupi więcej przyrządów do badania poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu i zaopatrzy w nie wszystkie stacje, w tym dyspozytornię na dworcu Łódź Kaliska. Gdy alkomatów przybędzie, zwiększy się także liczba lotnych kontroli stanu trzeźwości maszynistów będących już w trasie.
strona: 1 z 1