RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Wdowa oskarża Indesit - eksperyment po tragedii w zakładzie produkującym sprzęt agd

Wdowa oskarża Indesit - eksperyment po tragedii w zakładzie produkującym sprzęt agd

2010-03-22, Aktualizacja: 2010-03-22 06:51

Express Ilustrowany (aga)

Joanna Jochan, wdowa po zmarłym tragicznie w wypadku w łódzkim Indesicie Tomaszu, w sobotę rano znów musiała stanąć przy hydraulicznej prasie w maszynie Beretta Porte, która 5 lat temu zmiażdżyła głowę jej męża.

W sobotę tuż przed godz. 8 przy ogrodzeniu fabryki Indesit (od strony ul. Puszkina) rodzina tragicznie zmarłego Tomasza Jochana zapaliła znicz i złożyła kwiaty. Tomasz Jochan zginął zmiażdżony przez prasę hydrauliczną we wrześniu 2005 roku. (© Jarosław Ziarek)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»


– Ponowne uruchomienie linii, gdy zatrzymają ją czujniki bezpieczeństwa, trwa około 30 minut, a to powoduje znaczne opóźnienia w produkcji – dodaje wdowa. – Dlatego normą stało się, za cichym przyzwoleniem szefów, zasłanianie czujników ruchu i oczyszczanie jej z opiłków metalu przy pracującej prasie, bez przerywania cyklu. Gdyby tego nie robiono, dopiero co wytłoczone drzwi lodówek miałyby rysy i nadawałyby się tylko do wyrzucenia.

Oskarżonym (dyrektorowi Indesitu Antonio S., Krzysztofowi W., dyrektorowi ds. produkcji, Sławomirowi J., kierownikowi zmiany i kierownikom sekcji: Bartoszowi B. oraz Wiktorowi Sz.) grozi od 3 do 5 lat więzienia.

– Dziś (w poniedziałek) jest kolejna rozprawa, podobna rekonstrukcja ma odbyć się jeszcze raz. Kiedy? Dowiemy się na sali sądowej. Ten koszmar chyba nigdy się nie skończy... Żądam tylko sprawiedliwości. Niech Indesit wreszcie przeprosi i przyzna, że mój mąż zginął przez ich chciwość i wyśrubowane normy wydajności, a nie z własnej winy – podsumowuje wdowa.
∨ Czytaj dalej


– Tylko raz, od jednego z oskarżonych poza salą sądową usłyszałem „przykro mi, że Tomek zginął” – dodaje Jerzy Jochan. – Nie odpuścimy, będziemy walczyć o jego dobre imię do końca.

* * * * *


Do wypadku 21-letniego Tomasza Jochana doszło we wrześniu 2005 roku, gdy pracował przy 60-metrowej linii produkcyjnej, wyposażonej w trzy potężne prasy wytłaczające drzwi do lodówek. Pan Tomasz stał przy środkowej prasie i za pomocą... drewnianego kijka o długości ok. 40 cm usuwał opiłki z wyginanych i obcinanych blach, podczas, gdy maszyna nadal pracowała, bo miała wyłączone czujniki bezpieczeństwa (gdyby działały, natychmiast by stanęła). Wtedy na jego głowę spadła dwutonowa prasa. Mężczyzna zginął na miejscu.

poprzednia strona strona: 2 z 2

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (10)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

vrv (gość) 2010-03-23 01:23

w koncu chodzi tylko o zyski. nie liczy sie czlowiek. nie kupie nic z indesitu!!!

0 / 0 odpowiedz

antyjude (gość) 2010-03-22 19:23

to co facio nie byl ubezpieczony?a poza tym to trzeba byc kretynem zeby pracowac w takim bur...u jak indesit i wsadzac glowe do pracujacej maszyny

0 / 0 odpowiedz

mwa (gość) 2010-03-22 18:26

Cwaniaki i tyle. Jakoś nie widzę żeby włoch poszedł do więzienia :D Ta prasa to akurat nie jest największa, która pracowała bez zabezpieczeń. Przy wytłaczaniu elementów piekarników to są dopiero prasy. I codziennie pracownicy wybierali skrawki blach ręcznie bez zatrzymywania produkcji. Każdy kto tam pracował to może potwierdzić.

0 / 0 odpowiedz

anon (gość) 2010-03-22 15:53

ten indesit to obóz pracy,nie szanują ludzi ,a i zarobki marne .stanowczo odradzam.

0 / 0 odpowiedz

POLAK (gość) 2010-03-22 12:51

Bezkarność Sędziów i Prokuratorów w opieszałym wykonywaniu swoich obowiązków przechodzi wszelkie granice. Może DRZEWIECKI ma racje że stajemy się DZIKIM KRAJEM.

0 / 0 odpowiedz

diaz (gość) 2010-03-22 11:47

No Ziggy Łopalewski w końcu się wykazał, no jest sens płacić mu pensję. Jak czytam i wysłuchuję te wypociny rzeczników, łącznie z dyrdymałami rzecznika mpk Makowskiego to ręce opadają...

0 / 0 odpowiedz

KArl MARX (gość) 2010-03-22 09:40

Konflikt w fabryce Indesit w Łodzi. Po śmierci młodego robotnika, który zginął miesiąc temu zmiażdżony przez prasę, nieznani sprawcy okaleczyli brzytwą jednego z kierowników. Teraz polskich menedżerów włoskiej fabryki wożą do pracy ochroniarze
2005-10-15

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,2969118.html

0 / 0 odpowiedz

zyg-zak (gość) 2010-03-22 09:38

Masz na myśli rodzinę złodziei i aferałów z KLD, UW i PO, a może z PC i PiS ? Przyznaj się czyją łapę liżesz?

0 / 0 odpowiedz

E.R. (gość) 2010-03-22 09:19

good joke :))
Słabych trzeba dobijać gamoniu. Pomóc może tylko rodzina.
Ale mnie rozbawiłeś swoim postem hihihi...
PS
czekamy na kolejną dawkę humoru

0 / 0 odpowiedz

kompol.org (gość) 2010-03-22 07:47

Dopóki istnieje kapitalizm – nie da się przerwać błędnego koła nędzy, wyzysku i braku perspektyw! Jedynym sposobem na to, aby nie tylko najmłodsze skrzywdzone pokolenie ale i całe społeczeństwo, zaczęło wieść godne życie, wolne od strachu przed bezrobociem i ubóstwem – jest zbudowanie ustroju socjalistycznego. I o to właśnie walczy Komunistyczna Partia Polski!

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • fakturzystka,pomoc biurowa Łódź
    Hurtownia alkoholi zatrudni tylko z doświadczeniem.Obowiązki:fakturowanie, prowadzenie dokumentacji biurowj, rozrachunków z klientami, wstępnej windykac...
  • Sprzedawca w branży spożywczej Łódź
    Zatrudnię sprzedawcę do sklepu monopolowego 24h. Okolice Rynku Bałuckiego, tylko z doświadczeniem i referencjami. Odpowiedzialność materialna. cv: eweli...
  • Przedstawiciel handlowy ZGIERZ / ŁODŹ OKOLICE
    IMPORTER OŚWIETLENIA LED ZATRUDNI PRZEDSTAWICIELA HANDLOWEGO NAJLEPIEJ OSOBĘ UCZĄCĄ SIE - UMOWA ZLECENIE LUB OSOBY Z WŁASNĄ DZIAŁALNOŚCIĄ UMOWA AGENCYJN...