RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Żona Rzeźniczaka tłumaczyła, ale francuskiego nie znała

Żona Rzeźniczaka tłumaczyła, ale francuskiego nie znała

2010-03-13, Aktualizacja: 2010-03-13 06:03

Polska Dziennik Łódzki Jolanta Jeziorska

Poetka Lilla Latus była jednym z trojga świadków, którzy zeznawali podczas ostatniej rozprawy w tzw. prezydenckiej aferze korupcyjnej. Została powołana na świadka na wniosek obrońców oskarżonych. Jej zeznania dotyczyły projektu Mode H.

Zeznania Lilli Latus dotyczyły wyjazdu pary prezydenckiej do Francji (© Jolanta Jeziorska)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Przypomnijmy: w związku z tym projektem na Zenonie Rzeźniczaku ciążą zarzuty m.in. wyłudzenia pieniędzy z miejskiej kasy, a na dwojgu byłych pracownikach magistratu - byłym sekretarzu Ireneuszu K. i byłej wiceprezydent Marii K. - pomocnictwa w wyłudzeniu.

Były prezydent pojechał na koszt miasta do Tours we Francji w sprawie projektu Mode H. Magistrat nie miał na tę imprezę zaproszenia.

Rzeźniczak otrzymał za wyjazd 2,5 tys. zł delegacji, a jego żona Dovile 3,5 tys. zł wynagrodzenia. Pojechała jako tłumacz, mimo iż, choć zna doskonale kilka języków, nie ma wśród nich francuskiego.

Projekt Mode H. dotyczył mody i funkcjonalności ubrań dla niepełnosprawnych, miał też być sposobem na integrację. Brała w nim udział także Lilla Latus. Zeznawała na temat drugiego wyjazdu, podsumowującego projekt. Jak mówiła, nie miała wiedzy o stronie finansowej. Koordynatorką była żona eksprezydenta Dovile, prezeska stowarzyszenia Mała Ojczyzna, pod którego szyldem projekt był realizowany. Do Tours pojechała kilkunastoosobowa grupa, a były prezydent z żoną przyjechali tylko na galę finałową.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Jak zeznała Latus, na miejscu posługiwano się różnymi językami, ale najwięcej mówiono po francusku. Grupa miała przydzieloną tłumaczkę, która tłumaczyła z polskiego na francuski.

W sądzie zeznawała też była sekretarka z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Jej wyjaśnienia dotyczyły zwolnienia i degradacji dwóch pracowników tej spółki: Mirosława Danielewskiego i Bogusława Przytuły. Kobieta zeznała, że słyszała, jak były prezes MPWiK Andrzej A. (oskarżony o łamanie praw pracowniczych) rozmawiał o tym ze swoją zastępczynią. Słyszała rozmowę, bo sekretariat był między pokojem prezesesa i jego zastępczyni. Z zeznań byłej sekretarki wynika, że stanowisko kierownika transportu, z jakiego został zdegradowany Przytuła, zostało zlikwidowane, a zwolnienie Da-nielewskiego było wynikiem tego, że załatwiał inne niż służbowe sprawy w godzinach pracy.

Kobieta przyznała, że jest chrześnicą żony byłego prezesa MPWiK, jednak podkreślała, że nie miało to nic wspólnego z jej zatrudnieniem, bo nie utrzymywali kontaktów.

Jako ostatni zeznawał policjant, który przesłuchiwał Agatę N. ,głównego świadka w procesie. Przypomnijmy, że zaniosła ona na policję nagranie rozmowy z Rzeźniczakiem. Z rozmowy tej wynika, że miał on żądać od niej pieniędzy za pracę. Policjant mówił o sposobie sporządzania protokołu przesłuchania. Zarówno oskarżenie, jak i obronę interesowało, czy na prośbę Agaty N. mógł nie zapisać w nim informacji, o których niepodawanie prosiła. Świadek przekonywał, że nie pamięta szczegółów, jednak gdyby Agata N. podawała nazwiska osób, które też miały się opłacać eksprezydentowi, na pewno znalazłoby się to w protokole.






Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (26)

Dodaj komentarz

pawel (gość) 2010-03-15 22:22

Skąd bohaterowie

Co za dziennikarstwo, bez podstawowych faktów. Gdzie dzieje się akcja? Skąd są bohaterowie? Dziennikarz tak się zaangażował, że nie podał podstawowych informacji czyli jakiego miasta to dotyczy. Wszystkim wydaje się, że chodzi o Łódź, a to nieprawda. Więc zamiast informacji jest dezinformacja. Gdzie był naczelny?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Mick (gość) 2010-03-15 09:22

Działoszyn, drogi czytelniku,

nie leży w granicach Łodzi.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

miro (gość) 2010-03-15 09:07

zabawa w niszczenie trwa

a miasto moglo byc rozwijajaca sie jako atrakcja turystyczna z kilunastoma fontannami ale dla interesu prywatnego i politycznego trzeba bylo to zniszczyc i teraz jest to brudna i cuchnaca dziura

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gest (gość) 2010-03-14 20:10

skoro miasto zapłaciło, to pewnie się wytłumaczyłą, przecież tych pieniędzy z kasy nie uradli, ktoś im przelał na konto pewnie

Ale czy pani Dovile (wy)tłumaczyła się, czemu nie tłumaczyła z francuskiego

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

czytelnik (gość) 2010-03-14 19:53

gdzie

A relacja z cyrku,co się zawalił w Działoszynie gdzie?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gosc (gość) 2010-03-14 18:47

Na dobranoc

A skarbnik miasta nie widział przekreętów albo radca urzedu?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

bez podpisu gość (gość) 2010-03-14 17:59

Ale zarobiła troche kaski

A to pani R. Tłumaczka od 7 boleści...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gorsi? (gość) 2010-03-14 17:42

Niech zeznają albo zapłacą

Jak pojechali i nie płacili, nieważne z jakiej redakcji, to też powinni być świadkami w sprawie sądowej. Żeby było sprawiedliwie...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

słowacki, he,he (gość) 2010-03-14 16:38

taśmy są gdzieś???

To czytelnicy znają treść nagrania? Dajcie cynk, gdzie są te taśmy prawdy do odsłuchania

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Darol (gość) 2010-03-14 16:23

Przecież to nie Ameryka

To już się robi na miejską komedię, miejski cyrk. Wszyscy macie za uszami, włodarze, dzienniakrze, urzednicy.Dobrze,że już tam nie mieszkam. Ale nawet na słonecznej Florydzie wstyd mi,że takie rzeczy się dzieją w moim rodzinnym mieście. Przecież to nie Ameryka. Podsłuchy, nagrania, donosy,łąpówki, fujjjjj

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Pracownik biurowy Łódź
    Obowiązki m.in.: biurowo-administracyjna obsługa biura projektu, prowadzenie podstawowej księgowości projektu, rejestracja uczestników w bazie danych pr...
  • inne Łódź
    Szukasz dodatkowych zarobków, a może stałej pracy? Nasza propozycja napewno Cię zainteresuje. Kontakt telefoniczny 693028890 lub mail dominika.rosa@wp.pl
  • Agent ubezpieczeniowy/Asystent Łódź,Zgierz,Tomaszów Maz.Skierniewice,Zduńska Wola
    pozyskiwanie nowych klientów i obsługę już istniejących -kompleksowy system szkoleń -wysokie wynagrodzenie prowizyjne -niekaralność -chęć do pracy w sys...