Poprzedni artykuł
« Mniej kradną, częściej napadają - najnowszy
Następny artykuł
Łodzianka urodziła dziecko na zamówienie, »
xyz (gość) 2010-03-15 18:34
Do Karol
Żebyś się czasem nie zesrał! xD
awersja (gość) 2010-03-15 11:04
Panie Karolu...
...napisał Pan: "Dziś zdobycie wyższego wykształcenia ma się nijak do posiadanej wiedzy i inteligencji"... Czytając Pana nijak nie mogę nie zgodzić się z tą tezą - dowód jest bezsporny...
Pozdrawiam.
http://awersja.salon24.pl/163064,maturzystka-internet-prokurator
Karol (gość) 2010-03-15 08:25
Ola celebrytka - bohaterka politykierów
Każdy powinien znać swoje miejsce. Uczeń zasiadając w szkolnej ławce, powinien się uczyć a nauczyciel powinien uczyć ucznia, stojąc przed tablicą. W Polsce mamy jakieś pomieszanie pojęć. Oceną merytoryczną nauczycieli nie zajmują się instytucje nadzorujące oświatę a za przyzwoleniem politykierów i zachętą czynią to sfrustrowani uczniowie w ramach rozsiewania poltek na forach internetowych, "postępowi" politykierzy, czy goniący z uporem maniaka za dętymi sensacjami dziennikarze. Za pieniądze niedouki kończą szkoły prywatne i tzw. uczelnie prywatne, gdzie poziom nauczania jest żenujący a o zaliczeniu egzaminu i uzyskaniu promocji decyduje jedynie zasobność kieszeni rodziców opłacających komercyjne czesne. Dziś zdobycie wyższego wykształcenia ma się nijak do posiadanej wiedzy i inteligencji. "Wiedza" się skomercjalizowała, doszło do zwykłego kupowania dyplomów. Dziś uczeń może bezkarnie zeszmacić, opluć nauczyciela nie tylko w internecie, ale o czym świadczą liczne przykłady, bezkarnie zgnoić go zakładając np. kosz ze smieciami na głowę. Dyskusja medialna wokół postępku Oli - plotkary kreowanej na nową wielką celebrytkę i próba zbijania kapitału politycznego na jej durnym wygłupie przez nieudanych politykierów tylko tą patologię w polskim szkolnictwie pogłbia.
ojciec (gość) 2010-03-15 00:22
re: Mama i chachacha
Przykro mi, że was rozczaruję, ale jestem lekarzem (ściśle mówiąc - doktorem nauk medycznych). Dzięki temu, że byłem tak wychowywany, osiągnąłem wiele w życiu.tak samo wychowywałem i wychowuję moje dzieci, które dzięki temu wyszły na ludzi. W domu starców to skończą wasi rodzice, bo niby z czego mielibyście ich utrzymać, skoro nawet prowincjonalnego liceum nie potraficie skończyć jak należy.
chachacha (gość) 2010-03-14 20:02
też do ojca
Swoje dziecko chowaj w terroże. Co to znaczy chodziła jak w zegarku? Co to obóz pracy. Ja bym Ci dała czadu jak byś był moim ojcem.W domu starców
byś skończył. Chodziła jak w zegarku chachacha.
Mama (gość) 2010-03-14 19:56
do ojca
Ty to chyba edukacje zakończyłeś na podstawówce. Zawodówki nawet nie widziałeś BO BREDZISZ OKRUTNIE> żal mi Twoich dzieci.
zduńskowolanin (gość) 2010-03-14 15:39
żenujące podejscie
To se posłanki zbierają głosy wśród młodych na kolejne wybory. Mają w tyminteres.Podejrzewam, ze inaczej nie ruszylyby palcem w tej sprawie. A pani dyro niech przeczyat wpis Ibis. Znajomosc rzeczy, zwalszcza zwiazanych z naszymi przodkami powinna byc na porzadku dziennym zwlaszcza u dyrektorki. A uczniom proponuje wydrukujcie jej co to takiego wiedźma i rozwiescie po szkole
ojciec (gość) 2010-03-14 15:28
Nauczyciele dzisiaj to mają świętą cierpliwość
Mam dziecko w tej szkole. Wiem, co tam się dzieje. Nie róbcie z Oli świętej i niewinej dziewicy. Zapewniam, że nie chcielibyście mieć w domu takiej pannicy. Dziewucha powinna dostać parę pasów na goły tyłek, zakaz wyjść i dostępu do internetu przez miesiąc, przeprosić przy wszystkich całą radę pedagogiczną i od razu zaczęłaby chodzić jak w zegarku. Za moich czasów, takich rozwydrzonych gówniarzy usuwano do zawodówek. Żeby normalni uczniowie mogli uczyć się spokojnie.
Ibis (gość) 2010-03-14 14:04
Podaję za Wikipedią.
Wiedźma – w przedchrześcijanskich słowiańskich społecznościach kobieta posiadająca wiedzę, związaną z ziołolecznictwem, medycyną, przyrodą. Osoba szanowana przez społeczeństwo, zwracano się do niej po rady. Pierwotnie w kulturach słowiańskich wiedźmę nazywano wiedma, widma. Wiedźma posiadająca zdolności lub cechy magiczne nazywana była ciotą. Pierwotnie, prawdopodobnie aż do połowy IX wieku na terenach wschodnich słowiańszczyzny, owo określenie nie było pejoratywne.
Jak widać obrażanie się to domena pani dyrektor. Pokazała tu soja małość, zaściankowość i (przepraszam Brzezinian) małomiasteczkowość, na zasadzie uderz w stół...
ficek (gość) 2010-03-14 11:59
ODPOWIEDZIALNOŚĆI ZA SŁOWO
Odpowiedzialności za słowo to nasze dzieci"uczą się" od wychowawców, a przede wszystkim od polityków, których nieodpwiedzialne zachowania i wypowiedzi zalewają nasze media.Przykład piwinien iść z góry, panimajesz?
dzisiaj 11:20
Zwłoki mężczyzny w łódzkim tramwaju
dzisiaj 10:12
Zderzenie tramwaju z samochodem na ul. Zgierskiej w Łodzi. Ranna kobieta...
dzisiaj 08:46
ŁKS - AZS WSGK Polfarmex Kutno 80:61
dzisiaj 08:36
Gancarczyk czy Gercaliu? Iwański zostaje w ŁKS
dzisiaj 08:30
Grembach Łódź mistrzem Polski!
dzisiaj 08:23
Grzelczak z Kanieckim idą do Lechii Gdańsk. Dziwna polityka transferowa Widzewa
215
147
87
80
38
30
29
23
12
22
11
215
147
29
72
80
Mieszkanie 3-pokojowe, 54,66 m2, 1 piętro
Mieszkanie 1-pokojowe, 25,54 m2, 3 piętro
Nissan Almera 1.5 benzyna 2001r.
Skoda Fabia 1.4 gaz 2002r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.