RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Wydarzenia » Opisała w blogu nauczycieli, a ci chcą wsadzić ją za kraty

Opisała w blogu nauczycieli, a ci chcą wsadzić ją za kraty

2010-03-12, Aktualizacja: 2010-03-13 04:43

Polska Dziennik Łódzki Maciej Kałach

Maturzystka z Brzezin dyrektorkę swojego ogólniaka nazwała wiedźmą, a o anglistce napisała, że wolałaby dożywotnio zamiatać ulice, zamiast słuchać o "jej nowych tipsach, golfach, butach i diecie pączkowo-batonikowej".
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Obu nauczycielkom dostało się na internetowym blogu 18-latki. W odpowiedzi szkoła nie tylko obniży ocenę z zachowania autorce bloga, ale... przekazała sprawę prokuraturze w Brzezinach. Dziewczynie może grozić nawet więzienie.

- Afera z mojego bloga wybuchła po feriach, gdy ktoś nieżyczliwy doniósł dyrektorce,że piszę o szkole - mówi nam Ola. - Każdy z uczniów ma okres w życiu, że rzuca pod adresem któregoś z nauczycieli różne uwagi. Blog to moja prywatność, jest przeznaczony dla wąskiego kręgu moich znajomych. Nie rozumiem reakcji dyrektorki.

Według Oli, teraz w niepamięć poszły jej zasługi dla ogólniaka. - W drugiej klasie byłam wiceprzewodniczącą samorządu szkolnego, dowodziłam drużyną cheerleaderek. Nie wiem, co teraz będzie. Otuchy dodaje mi postawa innych uczniów. Ostatnio wywiesili na ogrodzeniu szkoły prześcieradło z napisem "Olka trzymaj się" - opowiada dziewczyna.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Atmosfera w brzezińskim ogólniaku jest napięta. Samorząd szkolny poproszony przez radę pedagogiczną o sformułowanie opinii na temat Oli stanął w jej obronie. Dla znajomych z jej szkoły szokiem było spotkanie klasy z dyrektorką, w czasie którego Ola została zbesztana i wezwana do stawienia się z mamą u psychologa. - Co do sprawy z anglistką, to naprawdę nie powód, żeby robić z tego sprawę dla prokuratury - mówi trzecioklasista pytany przed szkołą.

Ewa Kalińska, dyrektorka Liceum Ogólnokształcącegoim. Iwaszkiewicza w Brzezinach, twierdzi, że decyzję o skierowaniu sprawy do prokuratury podjęła razem z nauczycielami, aby zapobiec eskalacji wyzwiskze strony uczniów. Zaś podczas spotkania z Olą, ta nie okazała skruchy. Ponadto dziewczyna po wybuchu afery miała wyciąć najbardziej szkalujące fragmenty bloga, gdzie znalazły się wyzwiska.

- Nic takiego nie zrobiłam, zaledwie przez tydzień mój blog był chroniony hasłem, ale odstąpiłam od tego pomysłu - mówi Ola. Zaś dyrektorka przyznając, że dziewczyna jest wybijającą się uczennicą, odmawia dalszego komentowania sprawy.

Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, potwierdza, że Prokuratura Rejonowa w Brzezinach otrzymała pisemne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podpisane przez nauczycieli. - Prokuratorzy mają 30 dni, aby zdecydować o ewentualnym wszczęciu postępowania w tej sprawie na podstawie przesłuchań nauczycieli - mówi Krzysztof Kopania.

W grę może wchodzić znieważenie funkcjonariusza publicznego, a takim jest nauczyciel, jeśli sprawa ma związek z czynnościami, które podejmuje zawodowo. - Za nieważnienie funkcjonariusza publicznego grozi grzywna lub do roku pozbawienia wolności - mówi Kopania.

Dla mec. Marii Wentland-Walkiewicz, znanej łódzkiej adwokat, cała sprawa to nieporozumienie. - Postępowanie nauczycieli jest bez sensu i świadczy o braku dystansu do działań młodzieży - mówi Wentland-Walkiewicz. Jej zdaniem prokuratura powinna uznać, iż w tym przypadku prowadzenie bloga można porównać do pisania prywatnego pamiętnika.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (48)

Dodaj komentarz

ojciec (gość) 2010-03-14 15:46

Robienie z igły wideł

Strasznie zagrożeni musieli poczuć się niektórzy uczniowie i rodzice, skoro tak chętnie rzucili się do komentowania zachowania dyrekcji. I nie przeszkadza im nawet całkowity brak umiejętności formułowania myśli oraz zapewne dysortografia (choć bardziej zgodne z prawdą byłoby nazwanie tego pospolitym nieuctwem). Zabawne, że nawet politycy postanowili zbić na tym wydarzeniu kapitał polityczny. Gdyby ktoś nie wiedział - politycy PiS i SLD oczywiście. Mam nadzieję, że w zamian, ciężko skrzywdzeni uczniowie rzuca się do urn, żeby zagłosować na kandydatów tych partii? Prosta wdzięczność wymagałaby tego. A może zwyczajnie spróbujmy problem sprowadzić do właściwych wymiarów? Panience niech rodzice spiorą tyłek i dopilnują, żeby publicznie przeprosiła radę pedagogiczną. Do tego przydałby się zakaz wypisywania bzdur w internecie przynajmniej do czasu ukończenia szkoły i obwiązkowa lista lektur do przeczytania, skoro dziewczę ma za dużo czasu. Niestety, niektórzy rodzice wolą wypisywać bzdury i skarżyć się na "opresyjny system edukacji" zamiast zająć się wychowaniem swoich dzieci. Choć to własnie należy do ich obowiązków.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

marek (gość) 2010-03-14 14:55

nauczyciele

1. Napisać pisemną skargę do dyrekcji na nauczycielkę od tipsów, że nie wykonuje należycie swojej pracy. Skargę na dyrekcje do (jeżeli dobrze pamiętam) naczelnika wydziału edukacji w magistracie a takie pisemko ciągnie się za nauczycielem jak smród....w dokumentach
2 \"spotkanie klasy z dyrektorką, w czasie którego Ola została zbesztana i wezwana do stawienia się z mamą u psychologa\" kolejny błąd tamtejszych pedagogów. Sprawy konfliktowe załatwia się najpierw indywidualnie wysłuchując dokładnie wszystkie strony a później osoba może być publicznie poniżona
3. Prywatny-publiczny blog. Wikipedia blog opisuje następująco
\"Blogi najczęściej mają charakter osobisty i służą jako internetowe pamiętniki. Takie blogi zawierają osobiste przemyślenia, uwagi, komentarze, rysunki, a nawet nagrania - przedstawiają w ten sposób światopogląd autora.\" Osobiste !! przemyślenia uwagi!! Wolność słowa w polsce? Jest coś takiego??
4 Jeżeli są jakieś uwagi na tą nauczycielkę to obiektywna osoba powinna najpierw sprawdzić jakie nieprawidłowości są związane z tą osobą i te informacje potraktować jako oznaka czegoś niepokojącego a następnie wyciągnąć wnioski i zmierzać do poprawy tej patowej sytuacji.
5 Brawo dla dziewczyny, że powiedziała głośno opinie o tych dwóch osobach w imieniu całej społeczności.
6 Dobrze, że są tacy ludzie jak Ola, którzy uwypuklają nieprawidłowości pracy nauczycieli i systemu prawa

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

gość (gość) 2010-03-14 10:43

beznadziejna szkola, beznadziejna dyro, beznadziejni nauczyciele, ktorzy popieraja takie dzialania...

Dla mec. Marii Wentland-Walkiewicz, znanej łódzkiej adwokat, cała sprawa to nieporozumienie. - Postępowanie nauczycieli jest bez sensu i świadczy o braku dystansu do działań młodzieży - mówi Wentland-Walkiewicz. Jej zdaniem prokuratura powinna uznać, iż w tym przypadku prowadzenie bloga można porównać do pisania prywatnego pamiętnika.
To jedyny godny przeczytania fragment tego artykułu.Redaktor robi, podobnie jak ci obrażeni rzekomo nauczyciele zigły-widły!!! Dlatego sa takie kolejki w sadach i prokuraturach, bo musza sie takimi beznadziejnymi pierdolami zajmowac. ja bym zlozyla donos na tych belfrow, ze grzebali w prywatnym pamietniku internetowym. zawsze obrazaja sie ci, ktorzy nie maja zbyt wiele do powiedzenia.domyslam sie, ze takw= wlasnie jest wtym przypadku. dita batonikowo-paczkowa, tipsy itd... to faktycznie tematy warte zachodu na lekcji??? dyrektorka jak juz powinnna blizej sie przyjerzec pracy TAKICH WLASNIE SWOICH PODWLADNYCH....ZENUJACE, nigdy bym dziecka do takiej szkoly nie poslala

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

kaśka (gość) 2010-03-13 22:02

reklama czy antyreklama

Ja chodziła do brzezińskiego liceum , ale była inna dyrektorka, która wszystkich traktowała jak swoje dzieci. Z przyjemnością wspominam jej lekcje. Szkoda, że ta szkoła nie kontynuuje tej tradycji, tylko szuka rozgłosu w skandalach.A może teraz promowana jest nowa forma reklamy?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

m (gość) 2010-03-13 14:23

Szanuj nauczyciela swego....?!

Liceum skończyłam kilka lat temu (XLVII LO na Widzewie), ale nadal pamietam jacy byli tam nauczyciele....
wymagali szacunku od ucznia a sami uczniów nie szanowali - nasza wychowawczyni wiedziała, że jeden z uczniów wyśmiewa koleżankę z klasy i zamiast zareagować postanowiła, że \"kat i ofiara\" będą razem siedzieli w jednej ławce - bo tak będzie śmieszniej...
Natomiast co do nauki, to parę miesięcy przed maturą (już w czwartej klasie) dowiedzieliśmy się, że uczeń nie chodzi do liceum, żeby to przygotowało go do matury - więc po co my tam niby chodziliśmy???!!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

maturzysta (gość) 2010-03-13 00:06

Mój temat to "muzyka łączy pokolenia"

mnm, numer liceum nie ma nic wspólnego z ich poziomem, określa natomiast mniej więcej czy szkoła jest świeża. Najstarsze liceum ma numer 1, najnowsze 5x :)

Osobiście nie polecam liceum nr. 32 na Czajkowskiego. Szkoła ponoć w rankingach plasuje się w pierwszej ósemce, nie zmienia to jednak faktu, iż styl nauczania belfrów jest tragiczny. Kadra nie potrafi tłumaczyć, zaciekawić, dotrzeć do ucznia, nie uczy także myśleć, jedyne co potrafi to wymagać. Jest jednak kilka wyjątków: Antonio; opłatek; J.T; E.R. Pozdrawiam.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

trzecioklasista (gość) 2010-03-12 23:42

re: mnm

Żeby się dostać na politechnikę to trzeba najpierw zdać maturę. W technikach ta zdawalność jest gdzieś na poziomie 50%. A połowa pewnie w ogóle do niej nie podchodzi. Beznadziejna jesteś w tym reklamowaniu beznadziejnej szkoły. Bo jesteś nauczycielem technikum samochodowego na Prożka? Chyba się nie pomyliłem? Ja osobiście wybieram się do Liceum Politechniki Łódzkiej, bo to jest obecnie najlepsza szkoła dla uzdolnionych matematycznie uczniów.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

mnm (gość) 2010-03-12 20:29

szkoła

Tylko jak ktoś chce iść na Uniwerek to liceum jest dobre ,ale jak ktoś chce skończyć Politechnikę to raczej technikum jak sama nazwa wskazuje uczą tam przedmiotów technicznych jak na Politechnice.
Z Techniku Samochodowego na Prożka 90% uczniów dostawało się właśnie na Politechnikę BEZ ŻADNYCH KOREPETYCJI.Mój syn skończył P.Ł i nie miał żadnych trudności ze znalezieniem dobrze płatnej pracy.P ozdrawiam licealistów latających do urzędów pracy bezskutecznie szukających pracy.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

trzecioklasista (gość) 2010-03-12 18:37

re: Ja chodziłam do szkoły dawno

Zmartwię panią, ale technikum samochodowe na ulicy Prożka to nie jest dobra szkoła. Jeśli nazwa jakiejś szkoły zaczyna się od Technikum, to na pewno nie jest dobra szkoła. W mojej klasie tylko trzy osoby idą do technikum. Są to największe głąby i łobuzy, jakie chodzą do naszej szkoły. Wszyscy pozostali idą do liceów. Z tym, że jedni idą do jedynki, trójki, czwórki i innych dobrych szkół, a inni do liceów, których numery przekraczają czterdzieści. Od tych ostatnich to rzeczywiscie Technikum Samochodowe może być lepsze. Choć nie zawsze. Do zawodówek nikt dzisiaj nie chodzi.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

mnm (gość) 2010-03-12 18:22

Ja chodziłam do szkoły dawno

Ale niedawno mój syn skończył Technikum Samochodowe na ul.Prożka .Zanim zaczęły się lekcje Dyrektor szkoły zrobił zebranie rodzicom i powiedział co wolno uczniowi a czego nie wolno konkretnie jeśli się komuś nie podoba droga wolna nikt nie musi tej szkoły kończyć.Jest to szkoła na wysokim poziomie nauczania.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Pracownik biurowy Łódź
    Obowiązki m.in.: biurowo-administracyjna obsługa biura projektu, prowadzenie podstawowej księgowości projektu, rejestracja uczestników w bazie danych pr...
  • inne Łódź
    Szukasz dodatkowych zarobków, a może stałej pracy? Nasza propozycja napewno Cię zainteresuje. Kontakt telefoniczny 693028890 lub mail dominika.rosa@wp.pl
  • Agent ubezpieczeniowy/Asystent Łódź,Zgierz,Tomaszów Maz.Skierniewice,Zduńska Wola
    pozyskiwanie nowych klientów i obsługę już istniejących -kompleksowy system szkoleń -wysokie wynagrodzenie prowizyjne -niekaralność -chęć do pracy w sys...