Poprzedni artykuł
« Uniwersytet Łódzki chce uhonorować byłego
Następny artykuł
Port Łódź rusza 24 marca »
ojciec (gość) 2010-03-14 15:46
Robienie z igły wideł
Strasznie zagrożeni musieli poczuć się niektórzy uczniowie i rodzice, skoro tak chętnie rzucili się do komentowania zachowania dyrekcji. I nie przeszkadza im nawet całkowity brak umiejętności formułowania myśli oraz zapewne dysortografia (choć bardziej zgodne z prawdą byłoby nazwanie tego pospolitym nieuctwem). Zabawne, że nawet politycy postanowili zbić na tym wydarzeniu kapitał polityczny. Gdyby ktoś nie wiedział - politycy PiS i SLD oczywiście. Mam nadzieję, że w zamian, ciężko skrzywdzeni uczniowie rzuca się do urn, żeby zagłosować na kandydatów tych partii? Prosta wdzięczność wymagałaby tego. A może zwyczajnie spróbujmy problem sprowadzić do właściwych wymiarów? Panience niech rodzice spiorą tyłek i dopilnują, żeby publicznie przeprosiła radę pedagogiczną. Do tego przydałby się zakaz wypisywania bzdur w internecie przynajmniej do czasu ukończenia szkoły i obwiązkowa lista lektur do przeczytania, skoro dziewczę ma za dużo czasu. Niestety, niektórzy rodzice wolą wypisywać bzdury i skarżyć się na "opresyjny system edukacji" zamiast zająć się wychowaniem swoich dzieci. Choć to własnie należy do ich obowiązków.
marek (gość) 2010-03-14 14:55
nauczyciele
1. Napisać pisemną skargę do dyrekcji na nauczycielkę od tipsów, że nie wykonuje należycie swojej pracy. Skargę na dyrekcje do (jeżeli dobrze pamiętam) naczelnika wydziału edukacji w magistracie a takie pisemko ciągnie się za nauczycielem jak smród....w dokumentach
2 \"spotkanie klasy z dyrektorką, w czasie którego Ola została zbesztana i wezwana do stawienia się z mamą u psychologa\" kolejny błąd tamtejszych pedagogów. Sprawy konfliktowe załatwia się najpierw indywidualnie wysłuchując dokładnie wszystkie strony a później osoba może być publicznie poniżona
3. Prywatny-publiczny blog. Wikipedia blog opisuje następująco
\"Blogi najczęściej mają charakter osobisty i służą jako internetowe pamiętniki. Takie blogi zawierają osobiste przemyślenia, uwagi, komentarze, rysunki, a nawet nagrania - przedstawiają w ten sposób światopogląd autora.\" Osobiste !! przemyślenia uwagi!! Wolność słowa w polsce? Jest coś takiego??
4 Jeżeli są jakieś uwagi na tą nauczycielkę to obiektywna osoba powinna najpierw sprawdzić jakie nieprawidłowości są związane z tą osobą i te informacje potraktować jako oznaka czegoś niepokojącego a następnie wyciągnąć wnioski i zmierzać do poprawy tej patowej sytuacji.
5 Brawo dla dziewczyny, że powiedziała głośno opinie o tych dwóch osobach w imieniu całej społeczności.
6 Dobrze, że są tacy ludzie jak Ola, którzy uwypuklają nieprawidłowości pracy nauczycieli i systemu prawa
gość (gość) 2010-03-14 10:43
beznadziejna szkola, beznadziejna dyro, beznadziejni nauczyciele, ktorzy popieraja takie dzialania...
Dla mec. Marii Wentland-Walkiewicz, znanej łódzkiej adwokat, cała sprawa to nieporozumienie. - Postępowanie nauczycieli jest bez sensu i świadczy o braku dystansu do działań młodzieży - mówi Wentland-Walkiewicz. Jej zdaniem prokuratura powinna uznać, iż w tym przypadku prowadzenie bloga można porównać do pisania prywatnego pamiętnika.
To jedyny godny przeczytania fragment tego artykułu.Redaktor robi, podobnie jak ci obrażeni rzekomo nauczyciele zigły-widły!!! Dlatego sa takie kolejki w sadach i prokuraturach, bo musza sie takimi beznadziejnymi pierdolami zajmowac. ja bym zlozyla donos na tych belfrow, ze grzebali w prywatnym pamietniku internetowym. zawsze obrazaja sie ci, ktorzy nie maja zbyt wiele do powiedzenia.domyslam sie, ze takw= wlasnie jest wtym przypadku. dita batonikowo-paczkowa, tipsy itd... to faktycznie tematy warte zachodu na lekcji??? dyrektorka jak juz powinnna blizej sie przyjerzec pracy TAKICH WLASNIE SWOICH PODWLADNYCH....ZENUJACE, nigdy bym dziecka do takiej szkoly nie poslala
kaśka (gość) 2010-03-13 22:02
reklama czy antyreklama
Ja chodziła do brzezińskiego liceum , ale była inna dyrektorka, która wszystkich traktowała jak swoje dzieci. Z przyjemnością wspominam jej lekcje. Szkoda, że ta szkoła nie kontynuuje tej tradycji, tylko szuka rozgłosu w skandalach.A może teraz promowana jest nowa forma reklamy?
m (gość) 2010-03-13 14:23
Szanuj nauczyciela swego....?!
Liceum skończyłam kilka lat temu (XLVII LO na Widzewie), ale nadal pamietam jacy byli tam nauczyciele....
wymagali szacunku od ucznia a sami uczniów nie szanowali - nasza wychowawczyni wiedziała, że jeden z uczniów wyśmiewa koleżankę z klasy i zamiast zareagować postanowiła, że \"kat i ofiara\" będą razem siedzieli w jednej ławce - bo tak będzie śmieszniej...
Natomiast co do nauki, to parę miesięcy przed maturą (już w czwartej klasie) dowiedzieliśmy się, że uczeń nie chodzi do liceum, żeby to przygotowało go do matury - więc po co my tam niby chodziliśmy???!!!
maturzysta (gość) 2010-03-13 00:06
Mój temat to "muzyka łączy pokolenia"
mnm, numer liceum nie ma nic wspólnego z ich poziomem, określa natomiast mniej więcej czy szkoła jest świeża. Najstarsze liceum ma numer 1, najnowsze 5x :)
Osobiście nie polecam liceum nr. 32 na Czajkowskiego. Szkoła ponoć w rankingach plasuje się w pierwszej ósemce, nie zmienia to jednak faktu, iż styl nauczania belfrów jest tragiczny. Kadra nie potrafi tłumaczyć, zaciekawić, dotrzeć do ucznia, nie uczy także myśleć, jedyne co potrafi to wymagać. Jest jednak kilka wyjątków: Antonio; opłatek; J.T; E.R. Pozdrawiam.
trzecioklasista (gość) 2010-03-12 23:42
re: mnm
Żeby się dostać na politechnikę to trzeba najpierw zdać maturę. W technikach ta zdawalność jest gdzieś na poziomie 50%. A połowa pewnie w ogóle do niej nie podchodzi. Beznadziejna jesteś w tym reklamowaniu beznadziejnej szkoły. Bo jesteś nauczycielem technikum samochodowego na Prożka? Chyba się nie pomyliłem? Ja osobiście wybieram się do Liceum Politechniki Łódzkiej, bo to jest obecnie najlepsza szkoła dla uzdolnionych matematycznie uczniów.
mnm (gość) 2010-03-12 20:29
szkoła
Tylko jak ktoś chce iść na Uniwerek to liceum jest dobre ,ale jak ktoś chce skończyć Politechnikę to raczej technikum jak sama nazwa wskazuje uczą tam przedmiotów technicznych jak na Politechnice.
Z Techniku Samochodowego na Prożka 90% uczniów dostawało się właśnie na Politechnikę BEZ ŻADNYCH KOREPETYCJI.Mój syn skończył P.Ł i nie miał żadnych trudności ze znalezieniem dobrze płatnej pracy.P ozdrawiam licealistów latających do urzędów pracy bezskutecznie szukających pracy.
trzecioklasista (gość) 2010-03-12 18:37
re: Ja chodziłam do szkoły dawno
Zmartwię panią, ale technikum samochodowe na ulicy Prożka to nie jest dobra szkoła. Jeśli nazwa jakiejś szkoły zaczyna się od Technikum, to na pewno nie jest dobra szkoła. W mojej klasie tylko trzy osoby idą do technikum. Są to największe głąby i łobuzy, jakie chodzą do naszej szkoły. Wszyscy pozostali idą do liceów. Z tym, że jedni idą do jedynki, trójki, czwórki i innych dobrych szkół, a inni do liceów, których numery przekraczają czterdzieści. Od tych ostatnich to rzeczywiscie Technikum Samochodowe może być lepsze. Choć nie zawsze. Do zawodówek nikt dzisiaj nie chodzi.
mnm (gość) 2010-03-12 18:22
Ja chodziłam do szkoły dawno
Ale niedawno mój syn skończył Technikum Samochodowe na ul.Prożka .Zanim zaczęły się lekcje Dyrektor szkoły zrobił zebranie rodzicom i powiedział co wolno uczniowi a czego nie wolno konkretnie jeśli się komuś nie podoba droga wolna nikt nie musi tej szkoły kończyć.Jest to szkoła na wysokim poziomie nauczania.
dzisiaj 12:51
Wystartowały zapisy do XII Turnieju "Z podwórka na stadion o Puchar...
dzisiaj 11:20
Zwłoki mężczyzny w łódzkim tramwaju
dzisiaj 10:12
Zderzenie tramwaju z samochodem na ul. Zgierskiej w Łodzi. Ranna kobieta...
dzisiaj 08:46
ŁKS - AZS WSGK Polfarmex Kutno 80:61
dzisiaj 08:36
Gancarczyk czy Gercaliu? Iwański zostaje w ŁKS
dzisiaj 08:30
Grembach Łódź mistrzem Polski!
215
147
99
80
38
31
30
26
12
22
11
215
147
29
72
80
Mieszkanie 3-pokojowe, 54,66 m2, 1 piętro
Mieszkanie 1-pokojowe, 25,54 m2, 3 piętro
Nissan Almera 1.5 benzyna 2001r.
Skoda Fabia 1.4 gaz 2002r.
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.