RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Za kulisami meczu ŁKS - Widzew

Za kulisami meczu ŁKS - Widzew

2010-03-08, Aktualizacja: 2010-03-08 04:28

Express Ilustrowany (hof, pas)

Stadion ŁKS przed derbami przypominał oblężoną twierdzę. Policyjne samochody utworzyły mur, który oddzielał obiekt od ulicy.

Strzelcy goli dla Widzewa Marcin Robak (z lewej) i Darvydas Sernas (w środku).

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Nikt niepowołany miał się nie prześlizgnąć na obiekt. Tymczasem fani ŁKS ubrani w białe koszulki podejrzliwym wzrokiem patrzyli na wszystkich, którzy takiego znaku rozpoznawczego nie mieli. Na szczęście do polowania na czarownice nie doszło.

Nie wcelowali

W trenera Widzewa Pawła Janasa, udzielającego wywiadu dla telewizji, próbowali trafić śnieżkami rzucanymi z sektora nad trybuną główną nieodpowiedzialni fani gospodarzy. Na szczęście im się nie udało.

Wszystkie bilety sprzedano

Derby okazały się hitem frekwencyjnym. Rozeszło się 7 tysięcy biletów i 1200 karnetów. Szkoda, że tego samego nie można powiedzieć o stronie marketingowej przedsięwzięcia. Wokół boiska nie dostrzegliśmy banerów nowych sponsorów.

Stadion znów ŁKS?

Dziennikarze, którzy otrzymali akredytacje na wiosenne mecze ełkaesiaków, przecierali oczy ze zdumienia. Otóż na karcie drukowanymi literami napisano, że mecze odbywają się na stadionie ŁKS Łódź przy al.
∨ Czytaj dalej
Unii. Ich zaskoczenie było jak najbardziej uzasadnione, bowiem obiekt od kilku lat należy do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Można zatem zakładać, że prezes ŁKS i jednocześnie dyrektor MOSiR Dariusz Gałązka w zaciszu gabinetu sam sobie przekazał (sprzedał?) stadion przy al. Unii. Skoro doszło do tak radosnego wydarzenia dla ŁKS, to należało o tym poinformować opinię publiczną. Wszak taka decyzja to wielka sprawa, bo klub znów ma swoją siedzibę i nie musi korzystać z uprzejmości władz miasta.

Zabraknie Dudu

W kolejnym meczu widzewiaków, w Poznaniu z Wartą, zabraknie obrońcy Dudu. Brazylijski zawodnik w spotkaniu derbowym ujrzał czwartą żółtą kartkę w tym sezonie, a to oznacza konieczność pauzowania w jednym meczu. Bez wątpienia to poważna strata dla widzewiaków.

* * * * *


Igor Sypniewski (były zawodnik ŁKS): - Widać było, że Widzew w komfortowych warunkach przepracował okres przygotowawczy, w przeciwieństwie do nas.
Był naprawdę świetnie dysponowany. Wygrał mecz jak najbardziej zasłużenie.
Damian Nawrocik: - Graliśmy do końca, ale opadliśmy z sił. A Widzew wyprowadzał groźne kontrataki i zdobywał bramki. Dał nam przykład, jak to robić.
Piotr Świerczewski: - Przegraliśmy i tyle, o czym tu więcej mówić.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (25)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Ninja (gość) 2010-03-08 07:08

SZCZEKAĆ DALEJ WIDZEWEKSKIE PARCHY

0 / 0 odpowiedz

piszczel (gość) 2010-03-08 07:03

to ty jeszcze żyjesz?, myslałem że po 4 klapsach już się nie podniesiesz.
hehe, na kolana białe dziwki i dziekowac ze Widzewskie Pany zagrały na 50%, bo wtedy byście sie schowali ze wstydu na kaliski.

0 / 0 odpowiedz

darkolodz (gość) 2010-03-08 06:52

bo getto musi byc chronione ;) weołowski cos nie bał się Marcinka Robaka co? ty lamago!!! :-)))

0 / 0 odpowiedz

kazik (gość) 2010-03-08 05:04

bezcenne

0 / 0 odpowiedz

łz (gość) 2010-03-08 04:45

Wcale sie wszystkie bilety nie sprzedały. Biletów było 6500 a nie 7000.

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • lektor Łódź
    Szkoła językowa poszukuje osób chętnych do prowadzenia zajęć lekcyjnych od nowego roku szkolnego - od września 2012. Prosimy o aplikowanie na naszej str...
  • Dystrybutor/ka - Konsultant/ka Perfum FM Cała Polska
    Poszukuję dystrybutorów Perfum FM oraz kosmetyków z katalogów. Pewna 43% marża na wszystkie produkty. Możliwość budowania sieci dystrybucji. Możliwość d...
  • Obsługa stanowiska internetowego Łódź
    Poszukujemy osób chętnych do pracy przy komputerze - obsługa Klienta. Możliwa premia. Możliwość dopasowania godzin pracy do swoich potrzeb. Prosimy o CV...