RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Łodzianie wolą żarówki tradycyjne, a nie energooszczędne

Łodzianie wolą żarówki tradycyjne, a nie energooszczędne

2010-03-04, Aktualizacja: 2010-03-04 04:59

Express Ilustrowany (gb)

Aż o ponad 100 procent podrożały popularne 100-watowe żarówki, których od września ubiegłego roku, zgodnie z unijnymi przepisami, nie wolno wprowadzać do obrotu handlowego.

Lucjan Talma pokazuje tradycyjną, poszukiwaną żarówkę 100-watową i jej niechciany energooszczędny odpowiednik. (© fot. Jarosław Ziarek)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Tak wysokie ceny są skutkiem kurczących się zapasów "starych" żarówek w sklepach i hurtowniach.

- Te 100-watowe jeszcze w sierpniu kosztowały 1,80 zł, teraz są po 4 zł - mówi Lucjan Talma ze sklepu przy ul. Zachodniej. - Jeszcze nimi handlujemy, lecz myślę, że do końca marca je sprzedamy.

Natomiast w hurtowni przy ul. Brukowej brakuje ich już od dwóch miesięcy.

- To przez sklepy, które robiąc ogromne zapasy stuwatowych żarówek, wszystko wykupiły - mówi Barbara Kulsk z hurtowni.

Według sprzedawców tylko co trzeci klient kupuje kilkakrotnie droższe świetlówki energooszczędne. Dlatego firmy starają się obejść przepisy, wprowadzając na rynek tradycyjne żarówki, które są jakoby przeznaczone dla przemysłu i są opisane jako wstrząsoodporne (producenci twierdzą, że żarnik przymocowany jest większą liczbą wsporników). Na ich opakowaniu jest umieszczona informacja, że wszystko jest zgodne z dyrektywą unijną, jednak... nie wolno ich używać w domu, a jedynie w oświetleniu drogowym lub w lampach warsztatowych.
∨ Czytaj dalej
Kosztują 3,99 zł i są już w łódzkich hurtowniach i marketach budowlanych.

Energooszczędny odpowiednik wycofywanych żarówek 100 watowych można kupić za około 13 zł.

- Dla mnie to za drogo - mówi Jacek Antczak, klient sklepu przy ul. Zachodniej. - A poza tym zwykłe żarówki mają lepsze, żółte światło.

Lucjan Talma przekonuje jednak, że barwa światła w energooszczędnych świetlówkach też może być ciepła, co jest napisane na opakowaniu.

- Świetlówki także kształtem upodabniają się do normalnych żarówek - mówi. - Oprócz spiral i rurek są też bańki. Niestety te są najdroższe - trzeba za nie zapłacić od 30 do 60 zł. O cenach decyduje też żywotność (nawet do 15 lat) oraz liczba włączeń i wyłączeń (od 5 tys. do 500 tys.). Świetlówki zużywają średnio pięć razy mniej energii od zwykłych żarówek.

Także żarówki 150 W lub 200 W są jeszcze w nielicznych sklepach. Kosztują odpowiednio około 5 i 8 zł. Średnio dwa razy więcej niż przed wrześniem. Do końca sierpnia w sprzedaży będą żarówki 75 watowe - teraz kosztują około 1 zł.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (24)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

jacek (gość) 2010-07-01 09:36

hurtownia o ktorej mowa w artykule, przy ulicy Brukowej to APUS.
Naprawe szeroki wybór i dobre ceny.
www.apus.pl

0 / 0 odpowiedz

lam (gość) 2010-03-04 16:50

Żeby ratować żaby w Rozpudzie wybudowano drogę o wiele km dłuższą-efekt:Żaba zdechnie od wzrostu zadymienia i emisji CO2.
Energooszczędne żarówki- produkcja ich jest b.skomplikowana.Uzywane są elementy elektroniczne mogące zatruć srodowisko,że o rtęci już nie wspomnę.
W autach zakłada się katalizatory-które powodują wzrost zużycia paliwa.Niby zmniejsza się emisja CO2,ale zużyte paliwo nie znika!
Paradoksy:
Nie możesz wywalić TV na śmieci,ale żar.ekologiczna to inna sprawa.
Nie możesz kupić auta bez katalizatora,ale możesz jeżdzić przyprowadzonym trupem z zagranicy.
To tylko kilka przykładów-każdy z was dopisze pewnie kolejne-bardziej ewidentne

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:50

PS.
Ostatnią przeszkodą na drodze do powstania Unii Europejskiej był Prezydent Czech Vaclav Klaus. Podpisał 3 listopada traktat, ulegając prawdopodobnie różnym naciskom a może strachowi. Wkrótce może okazać się więc okazać, że zostaniemy uraczeni kolejnymi wspaniałymi przepisami spod znaku Brukseli... Warto zamówić sobie wizytę u psychologa lub bilet do ciepłych krajów.

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:49

Problem polega na tym, że wielu producentów wkłada do układów lamp kondensatory tylko na 350V co powoduje, że w pewnych warunkach pracuje on na granicy swoich możliwości napięciowych co powoduje zagrożenie jego uszkodzeniem (do rozerwania go włącznie). O ile przy 5% odchyłce maksymalne napięcie w sieci nie przekraczało napięcia maksymalnego kondensatora to przy 10% już przekracza tę granicę.
W linii mogą też wystąpić krótkotrwałe przekroczenia nawet tych maksymalnych wartości podanych wcześniej, wynika to z różnych stanów w jakich może się znaleźć linia energetyczna (przełączenia, nagłe zmiany obciążenia, bliskie wyładowania atmosferyczne) i w tym momencie kondensator pracujący na granicy swoich możliwości może ulec uszkodzeniu.
Jak zauważyłem w nowszych lampach zastosowano już kondensatory na 400V co odsuwa granicę uszkodzenia o prawie 50V (oczywiście to nie chroni przed przepięciami w linii pochodzącymi od piorunów, bo tego nic nie wytrzyma ale przynajmniej powoduje, że przy normalnej pracy kondensator nie pracuje na granicy możliwości).
Oczywiście uszkodzeniu mogą też ulec inne elementy elektroniczne (np. tranzystory) ale pierwszym słabym ogniwem jest ten nieszczęsny kondensator.
Niestety kupując w sklepie lampę nie wiemy jakie elementy zastosował producent więc jest to pełna loteria na co trafimy i kiedy wynik tej loterii stanie się dla nas niekorzystny.

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:47

Inne słabe strony lamp energooszczędnych wg cytowanego \"postu\":
Przyczyną szybkiego uszkadzania się lamp kompaktowych są oszczędności na elementach a w szczególności na maksymalnym napięciu pracy kondensatora filtru zasilania.
Napięcie w sieci wg norm może się odchylać od -10% do +10% wartości nominalnej 230V czyli może być od 207 do 253V. Rozrzut wartości wynika z uwzględniania spadków napięcia na linii elektrycznej pomiędzy podstacją a odbiorcą. Ci co mieszkają bliżej podstacji mają wyższe napięcie niż ci co mieszkają dalej, a do tego u tych najdalej mieszkających napięcie może się wahać w ciągu dnia ze względu na zmiany obciążenia linii wnoszone przez gospodarstwa domowe podłączone do linii energetycznej pomiędzy nami a podstacją
Podawana wartość 230V jest tzw. wartością skuteczną napięcia pozwalającą porównywać różne przebiegi czasowe pod kątem energetycznym. W gniazdku elektrycznym tak na prawdę to napięcie ma kształt w przybliżeniu sinusoidalny o okresie 20 ms (częstotliwość 50Hz) i amplitudzie:
Umax=Uskuteczne * √2 = Uskuteczne * 1.4142
Umax=Uskuteczne * 1.4142 * 1.1 = 230 * 1.4142 * 1.1 = 357.8V
[1.1 - współczynnik określający 10% odchyłkę w górę]
Wcześniej normy określały górną odchyłkę napięcia na +5%, więc napięcie mogło maksymalnie wynosić 230V * 1.4142 * 1.05 = 341.53 V

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:46

Dochodzi jeszcze:
Utylizacja odpadów poprodukcyjnych (płyny do trawienia zużywają się i nie nadają się do spuszczenia wprost do kanalizacji, bo są silnie korodujące i szkodliwe dla otoczenia)
Do powyższych dochodzą jeszcze: zużycie prądu przez:
- oświetlenie hal montażowych
- komputery sterujące montażem,
- zasilanie linii automatycznego montażu elementów na płytce
- komputery używane przy projektowaniu płytek drukowanych
- stanowiska lutownicze montażu ręcznego (montaż całości w obudowie)
- zasilanie linii lutowniczej (na fali) - lutowanie elementów do płytki drukowanej
Dalej:
- elementy półprzewodnikowe (diody, tranzystory) to oddzielny zakład produkcyjny
- kondensatory - następny zakład produkcyjny
- rezystory - kolejny zakład produkcyjny
- transformatory i dławiki -> produkcja drutu nawojowego (czyli znów huta miedzi i emalii izolacyjnej, produkcja rdzeni (ferryt), nawijanie, składanie rdzenia, lutowanie doprowadzeń - to jeszcze inny zakład produkcyjny
- laminat do płytek - następny zakład produkcyjny (+chemia)
Do tego dochodzi transport elementów (plus emisja spalin samochodowych) i gotowych wyrobów (ale to też występuje przy tradycyjnych żarówkach co zapomniał dodać autor postu).
Jak widać więc z powyższego skrótowego zestawienia
- produkcja zwykłej żarówki jest wybitnie "nieekologiczna" a lampy kompaktowej jak najbardziej... nieekologiczna!

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:45

Dodatkowe materiały wynikające z procesu produkcji płytki drukowanej:
1. laminat+obróbka mechaniczna (prąd elektryczny wymagany)
2. folia miedziana na laminacie (czyli huta miedzi plus walcownia), folia miedziana ma przeważnie 35 mikrometrów grubości
3. Środki do odtłuszczania i oczyszczania powierzchni miedzi z tlenków miedzi przed trawieniem, (chemia)
4. materiał fotochemiczny do wykonania na miedzi zarysu ścieżek (naświetla się go ultrafioletem co powoduje, że pewne jego części stają się nierozpuszczalne, a resztę się wymywa dzięki czemu roztwór trawiący miedź ma do niej dostęp a do miejsc pokrytych utwardzonym środkiem fotochemicznym nie.
5. środki chemiczne używane do trawienia miedzi w procesie wytwarzania ścieżek na laminacie (usuwa się zbędną miedź drogą trawienia chemicznego i pozostają ścieżki przewodzące)
6. Środki chemiczne używane do zmywania materiału fotochemicznego i płukania płytki.
7. Farba do sitodruku (na laminacie są nadrukowane opisy gdzie ma być jaki element)
8. Lakier elektroizolacyjny chemoutwardzalny (tzw. maska) nakładany na płytkę w celu ochrony ścieżek miedzianych przed wpływami atmosferycznymi (wilgoć, składniki reagujące z miedzią)
9. Wiertła do wiercenia otworów w płytce drukowanej dla przeprowadzenia przez nie końcówek elementów.

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:44

(Elementy elektroniczne)
11. Kondensator elektrolityczny filtru sieciowego
12. 4 diody prostownicze w mostku prostowniczym (układ Graetza)
13. 2 tranzystory do przetwornicy napięcia
14. 4 diody półprzewodnikowe w układzie przetwornicy
15. 9 rezystorów (oporników)
16. 2 kondensatory elektrolityczne w układzie przetwornicy
17. 4 kondensatory ceramiczne
18. Transformator przetwornicy
19. Dławik przeciwzakłóceniowy
20. Transformator zapłonowy (podwyższający napięcie dla uzyskania zapłonu lampy)
21. 4 kołki stykowe (podłączenia końcówek rury świetlówkowej)
22. Dwuczęściowa obudowa plastikowa

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:43

*Lampa z serii Economy 20W (chińska)*
W lampie tej najpierw prąd przemienny z sieci oświetleniowej (230V, 50Hz) jest przetwarzany na prąd stały o napięciu 325V, a następnie przetwornica przetwarza go znów na prąd przemienny tyle, że o częstotliwości kilkudziesięciu kiloherców (cykli na sekundę). Zastosowanie tak wysokiej częstotliwości pozwala na zmniejszenie rdzeni dławików i transformatorów (stosowane kiedyś dławiki do świetlówek pracujące przy 50 Hz miały bardzo masywne i ciężkie rdzenie z blach transformatorowych) co daje jaśniejsze świecenie luminoforu niż przy 50Hz z sieci.
Ok. 15W idzie na świecenie, ok. 5W na straty w układzie przetwornicy.
Części lampy kompaktowej (spis z natury)
1. Rura świetlówkowa (łączona z kilku)
2. Luminofor w rurze świecącej (plus cała chemia związana z jego produkcją)
3. Kropelka rtęci!
4. 2 żarniki wolframowe na końcach rury świetlówkowej
5. Koszulki izolacyjne 4 sztuki (na przewodach od lampy do elektroniki zapłonnika)
6. Tuleja gwintowana E14 lub E27
7. Izolator ceramiczny (między stopką i tuleją z gwintem)
8. Kropla cyny na stopkę
(Elektronika przetwornicy)
9. Płytka z laminatu papierowego z nałożonymi ścieżkami połączeniowymi (płytka drukowana)
10. Lutowie cynowo ołowiowe do polutowania ok. 50-60 punktów lutowniczych (montaż elementów elektronicznych do płytki drukowanej
(Elementy elektroniczne)

0 / 0 odpowiedz

WERT (gość) 2010-03-04 16:40

Porównanie nakładu materiałowego i pracochłonności produkcji żarówki tradycyjnej i lampy kompaktowej:
*Żarówka tradycyjna (elementy)*
1. Bańka szklana
2. Żarnik wolframowy
3. Dwa druty doprowadzające prąd do żarnika
4. Dwa lub trzy dodatkowe wsporniki żarnika
5. Ceramiczna stopka izolacyjna
6. Tuleja gwintowana, tzw. gwint edisonowski o średnicy 14mm lub 27mm (w bardzo dużych lampach 40 mm)
7. Kropelka lutowia cynowo-ołowiowego (stopka)
8. Odrobina kleju termoodpornego (klejenie bańki gwintu)
Czynności:
1.Wykonanie bańki
2.Wykonanie dolnej części bańki+wtopienie wsporników i doprowadzeń
3.Montaż żarnika
4. Spawanie bańki ze szklaną częścią wsporczą
5. Odpompowanie powietrza+ewentualne napełnienie gazem obojętnym
6. Zatopienie bańki
7. Wykonanie części gwintowanej
8. Montaż izolatora ceramicznego
9. Doklejenie gwintu do bańki
9. Polutowanie doprowadzeń żarnika do stopki i gwintu.
10. Sprawdzenie
11. Pakowanie
Nakłady dodatkowe:
Oświetlenie, wentylacja hali produkcyjnej, gaz do topienia szkła, zasilanie maszyn
Większość czynności można wykonać w jednym miejscu (oprócz dostaw materiałów i elementów metalowych)

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • lektor Łódź
    Szkoła językowa poszukuje osób chętnych do prowadzenia zajęć lekcyjnych od nowego roku szkolnego - od września 2012. Prosimy o aplikowanie na naszej str...
  • Dystrybutor/ka - Konsultant/ka Perfum FM Cała Polska
    Poszukuję dystrybutorów Perfum FM oraz kosmetyków z katalogów. Pewna 43% marża na wszystkie produkty. Możliwość budowania sieci dystrybucji. Możliwość d...
  • Obsługa stanowiska internetowego Łódź
    Poszukujemy osób chętnych do pracy przy komputerze - obsługa Klienta. Możliwa premia. Możliwość dopasowania godzin pracy do swoich potrzeb. Prosimy o CV...