RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » PGE Skra przedłuża Niemcom emocje

PGE Skra przedłuża Niemcom emocje

2010-02-24, Aktualizacja: 2010-02-24 02:43

Polska Dziennik Łódzki Paweł Hochstim

Siatkarze PGE Skry Bełchatów zagrają w środę o godz. 20 mecz towarzyski z VfB Friedrichshafen. Wielokrotny mistrz Niemiec przed tygodniem pożegnał się z rozgrywkami Ligi Mistrzów.

W poprzednim sezonie Skra dwukrotnie przegrała z Friedrichshafen w Lidze Mistrzów
(© Dariusz Śmigielski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Siatkówka nie jest w Niemczech sportem popularnym, ale leżące nad Jeziorem Bodeńskim Friedrichshafen jest wyjątkiem. Już na miejscowym lotnisku pasażerów przylatujących w to urokliwe miejsce wita napis: Friedrichshafen - miasto siatkówki. Na mecze VfB regularnie przychodzi kilka tysięcy widzów. Nic w tym dziwnego, bo zespół trenera Steliana Moculescu od kilku lat gra na bardzo wysokim poziomie, a trzy lata temu zaszokował Europę, wygrywając rozgrywki Ligi Mistrzów. W Niemczech drużyna nie ma praktycznie żadnej konkurencji. Po 19. kolejkach tegorocznej Bundesligi VfB prowadzi w tabeli z sześciopunktową przewagą nad drugim Generali Haching.

Trener Skry Jacek Nawrocki nie ukrywa, że celowo wybrał drużynę mistrza Niemiec na sparingpartnera w kontekście kwietniowego turnieju finałowego Ligi Mistrzów, który bełchatowski klub zorganizuje w Łodzi. - Grają szybką siatkówkę, dobrze zagrywają. My szykujemy podobny system gry - mówi Nawrocki.

Niemiecki trener nie ukrywa, że cieszy się z możliwości gry z mistrzem Polski.
∨ Czytaj dalej


- Dla nas to wielki zaszczyt, że nam Bełchatów zaproponował mecz towarzyski - mówi Moculescu. - To jest bardzo wymagający przeciwnik, który może zawojować Ligę Mistrzów.

Gdy Skra umawiała się z VfB na rozegranie meczu towarzyskiego, Niemcy byli pewni, że nadal jeszcze będą walczyć w Lidze Mistrzów. Niespodziewana porażka z Tirolem Innsbruck przekreśliła te nadzieje.

- To nie ma znaczenia, że odpadliśmy z Ligi Mistrzów - dodaje Moculescu. - Spotkanie ze Skrą potraktujemy jako przygotowanie do fazy finałowej walki o mistrzostwo Niemiec.

Dziś wieczorem bełchatowianie zagrają zatem z mistrzem Niemiec, a już jutro wyruszą w drogę do Polski. Z warszawskie- go Okęcia nie pojadą jednak do Bełchatowa, a do Olsztyna, gdzie w sobotę zmierzą się w meczu Plus-Ligi z miejscowym AZS UWM. - Nie byłoby sensu wracać do Bełchatowa, skoro już dzień później musielibyśmy wyjeżdżać do Olsztyna - tłumaczy prezes Skry Konrad Piechocki. - A tak, zespół będzie miał więcej czasu na trenowanie i nie będzie musiał długo podróżować.

Najbliższe tygodnie mistrzowie Polski poświęcą głównie na przygotowanie do Final Four, choć jednocześnie będą rozgrywać mecze ligowe. Na szczęście nie mają trudnych spotkań, bo w końcówce fazy zasadniczej spotykają się z zespołami z dołu i środka tabeli.


Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • lektor Łódź
    Szkoła językowa poszukuje osób chętnych do prowadzenia zajęć lekcyjnych od nowego roku szkolnego - od września 2012. Prosimy o aplikowanie na naszej str...
  • Dystrybutor/ka - Konsultant/ka Perfum FM Cała Polska
    Poszukuję dystrybutorów Perfum FM oraz kosmetyków z katalogów. Pewna 43% marża na wszystkie produkty. Możliwość budowania sieci dystrybucji. Możliwość d...
  • Obsługa stanowiska internetowego Łódź
    Poszukujemy osób chętnych do pracy przy komputerze - obsługa Klienta. Możliwa premia. Możliwość dopasowania godzin pracy do swoich potrzeb. Prosimy o CV...