Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Łódź >> Sport >> Koszykówka >> ŁKS Sphinx Petrolinvest gra z MKS Dąbrowa Górnicza

ŁKS Sphinx Petrolinvest gra z MKS Dąbrowa Górnicza

Express Ilustrowany (hof)

2010-02-09 05:07:57 , Aktualizacja 2010-02-09 05:08:23

Końcówka rundy zasadniczej pierwszej ligi koszykarzy przebiega w ekspresowym tempie.

Koszykarz ŁKS Piotr Trepka (© fot. Maciej Stanik)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Drużyna ŁKS Sphinx Petrolinvest w lutym rozegrała już dwa mecze, ale w tym miesiącu czeka ich jeszcze sześć spotkań! To morderczy maraton.

Już w środę łodzianie staną przed kolejnym wyzwaniem. Drużyna trenera Radosława Czerniaka zmierzy się w Dąbrowie Górniczej z liderującym MKS.
Obydwa zespoły minioną kolejkę ligową kończyły w odmiennych nastrojach. Łodzianie odnieśli cenne zwycięstwo w Gdyni, pokonując Asseco Prokom II. Z kolei MKS w pojedynku na szczycie przegrał wyjazdowy mecz z wiceliderem Intermarche Zastal Zielona Góra 59:72 i ma już tylko punkt przewagi nad rywalem. Łodzianie tracą do pierwszej drużyny w tabeli siedem oczek.

- To bardzo prestiżowy dla nas pojedynek - mówi Jakub Urbanowicz, prezes Stowarzyszenia ŁKS Koszykówka Męska. - W tych rozgrywkach MKS jeszcze nie przegrał na własnym parkiecie. Chcemy zakończyć tę dobrą passę drużyny z Dąbrowy Górniczej. Nasz sukces byłby milowym krokiem w kierunku czwartego miejsca przed play-off. Już teraz jesteśmy niemal pewni zakwalifikowania się do czołowej ósemki mistrzostw, ale chcemy, aby to była jak najwyższa lokata. Wszystko zależeć będzie od wyników kolejnych spotkań na wyjazdach z Victorią Górnik Wałbrzych, Olimpem MKS Start Lublin i Big Star Tychy. Nasza drużyna złapała właściwy rytm, dlatego zakładamy, że powinna się piąć w górę tabeli. Przy okazji liczymy, że limit kontuzji naszych koszykarzy został już wyczerpany. Być może już w kolejnym sobotnim pojedynku ligowym pojawi się na parkiecie Michał Krajewski. Nasz rozgrywający długo leczył kontuzję, toteż trener musiał szukać nowych rozwiązań przy ustawianiu drużyny. Jego powrót umożliwiłby powrót do schematów, w których najlepiej się czujemy.
strona: 1 z 1

regulamin

ZOBACZ KONIECZNIE