Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Łódź >> Wydarzenia >> Lokalne >> AHE bez studentów zarządzania

AHE bez studentów zarządzania

Express Ilustrowany (ij)

2010-02-09 04:56:31

Studenci zarządzania na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej opuszczają mury uczelni.
Zgodnie z decyzją Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego z końcem lutego szkoła traci uprawnienia do prowadzenia studiów na tym kierunku. Większość żaków znalazła już miejsce na innych uczelniach, głównie na Uniwersytecie Łódzkim, na Politechnice Łódzkiej i w Wyższej Szkole Kupieckiej. Tylko 90 osób spośród 5000, które studiowały na zarządzaniu, zdecydowało się kontynuować naukę w AHE. Zostali przyjęci na inne kierunki, na których uczelnia ma prawo do prowadzenia zajęć: na pedagogikę, politologię, administrację i transport. Do końca studiów mają czas na uzupełnienie różnic programowych.

Od października AHE nie może prowadzić też nauki na informatyce, na której studiowało 7 tys. osób. Ważą się również losy pedagogiki, której warunkowo przyznano akredytację, a ministerstwo nadal nie zakończyło wszczętej w lipcu procedury likwidacyjnej. Od momentu, kiedy zaczęły się kłopoty AHE, zatrudnienie tam straciło ok. 1,5 tys. pracowników dydaktycznych i administracyjnych.
strona: 1 z 1
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

regulamin

AHE bez studentów zarządzania absolwent AHE (gość)
2010-03-15 09:13

pisać bzdury każdy może, śmieszy mnie gdy czytam te wszystkie mądrości, przez dwa lata nauki w AHE musiałam sporo się uczyć aby zaliczyć przedmiot. W związku z nagonką przeniosłam się na inną uczelnię i teraz mogę szczerze powiedzieć, że uczyć się przestałam wystarczy, że chodzę i terminowo płacę czesne. AHE ma ambicje - student wychodzi z wiedzą a nie z samym "papierkiem" teraz mam porównanie.

bzdury opowiadasz kr (gość)
2010-03-08 22:17

ja jakoś pracy nie straciłem, sam sobie nową z potrzeby ducha znalazłem i jakoś jako absolwent i były pracownik AHE nie mialem z tym problemu, pracuje w firmie zatrudniającej globalnie 300 000 ludzi i bedącej na rynku od ponad 100 lat :) generalnie dziennikarze sprawili ze przynajmniej na rozmowie o pracę ludzie kojarzyli zarówno firmę jak i uczelnie, w której wcześniej studiowałem :)

po co się tlumaczyć Anna (gość)
2010-02-09 23:46

"tutaj liczy sie tworczosc i inwencja wlasna studentow."

Twórczość i inwencja są ważne, ale bez podstaw to sobie możesz.. pogwizdać..

"ale sesja jest i będzie i egzaminy są równie ważne i trudne jak na uniwerku.."
Chodzisz na Uniwerek, że wiesz jaki poziom trudności mają examiny na tej uczelni?
Po co bić piane?skoro sami studenci ahe przyznają że poziom jest trudniejszy

hehehehe Lipek (gość)
2010-02-09 22:30

tak sobie tłumaczcie:):) dla mnie 95% studentów w tych szkołach to nieuki a aspiracjami dyrektorskimi, plecami i kasą tatusia!!!

ahe.lodz gosć (gość)
2010-02-09 22:08

A wiecie wogóle jaki jest cel tej szkoly?? myslę że nie.. statut szkoły jest zupełnie inny niż na uniwerku czy polubidzie.. tam najwazniejsza jest nauka na pamiec.. i tamci studenci stosuja zasade \\\"zakup zaliczyc zapomniec!!\\\" a tutaj liczy sie tworczosc i inwencja wlasna studentow.. Nikt nie uczy sie codzinnie na kolejne zajecia, ale sesja jest i bedzie i egzaminy sa rownie wazne i trudne jak na uniwerku..

ZOBACZ KONIECZNIE