RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Gospodarstwa agroturystyczne zimą nie zasypiają

Gospodarstwa agroturystyczne zimą nie zasypiają

2010-02-09, Aktualizacja: 2010-02-09 04:15

Polska Dziennik Łódzki Przemysław Chrzanowski

Gospodarstwo zlokalizowane w kompleksie lasów, stawów i łąk. W pobliżu kąpielisko dla dzieci, możliwość wędkowania, pływania łódką, kajakiem, łodzią motorową.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
To letnia oferta wypoczynku w jednej z podwieruszowskich farm agroturystycznych. Zimą lasy są niedostępne, stawy zamarznięte, a kajaki dawno schowano w stodole. Czy mimo arktycznych mrozów i zasp po pas można zarobić na turystach? Okazuje się, że owszem.

- Zimą nie odpoczywamy. Tak jak w sezonie letnim, udostępniamy miejsca noclegowe i gwarantujemy smaczną kuchnię. Nieco inaczej wyglądają jednak atrakcje, jakie przygotowujemy dla naszych gości - mówi Paweł Lasota, właściciel gospodarstwa "Na grobli" w Mieleszynku. - Organizujemy między innymi ogniska oraz kuligi z pochodniami. Ze względu na bezpieczeństwo uczestników takiej zabawy, poruszamy się przeważnie po leśnych duktach. Zawsze jest wspaniała atmosfera. W przeciwieństwie do innych gospodarstw, nie organizujemy u siebie zabaw sylwestrowych, nie zapraszamy też turystów na święta. Chcemy ten czas mieć tylko dla siebie.

Zimowi agroturyści zazwyczaj decydują się na pobyt weekendowy. Paweł Lasota podkreśla, że dłuższe turnusy to zdecydowanie domena letników.
∨ Czytaj dalej


- Nie ma się co oszukiwać, prawdziwy sezon w gospodarstwach agroturystycznych zaczyna się w maju. Mogę powiedzieć, że w tej chwili kalendarz wakacyjny mam już w wypełniony w 60 procentach - dodaje gospodarz "Na grobli".

Prawdziwym liderem w dziedzinie agroturystyki jest w powiecie wieruszowskim Ryszard Tuz. Od lat prowadzi w Chróścinie farmę "Bocianie gniazdo", a zimę traktuje jak każdą inną porę roku.

- Czy pali słońce, czy jest siarczysty mróz, moje gospodarstwo stoi otworem dla zainteresowanych. Stawiamy na grupy zorganizowane. Mamy dla nich ciekawy program: inny dla dzieci, inny dla osób dorosłych - opowiada Ryszard Tuz. - W ostatnich tygodniach mieliśmy sporo imprez dla uczniów z okolicznych szkół. Najpierw rozgrzewamy ich herbatą i gorącymi kluskami. Potem robimy wspaniały kulig, bocznymi drogami aż do Bolesławca. I wracamy do Chróścina, gdzie dzieciaki mogą na workach ze słomą pozjeżdżać z górki.

Są też przejażdżki konne i mnóstwo konkursów przy kominku. Podobne atrakcje czekają na dorosłych. Różnica jest taka, że kulig odbywa się wieczorem, a zamiast herbaty podają grzańca.

Do Justyny Bielewskiej, właścicielki gospodarstwa "Nad Prosną" w Brzezinach, zimą turyści raczej nie zaglądają.

- Wszystko to, czym latem kusimy turystów, leży pod śniegiem. Łowić ryb nie można, rowerem po lesie pojeździć też się nie da. Mamy wprawdzie prywatne zoo, ale zwierzęta trzymamy teraz pod dachem - mówi Justyna Bielewska. - Z atrakcjami jest dość krucho. No, chyba że ktoś po prostu wyciszenia potrzebuje...

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • lektor Łódź
    Szkoła językowa poszukuje osób chętnych do prowadzenia zajęć lekcyjnych od nowego roku szkolnego - od września 2012. Prosimy o aplikowanie na naszej str...
  • Dystrybutor/ka - Konsultant/ka Perfum FM Cała Polska
    Poszukuję dystrybutorów Perfum FM oraz kosmetyków z katalogów. Pewna 43% marża na wszystkie produkty. Możliwość budowania sieci dystrybucji. Możliwość d...
  • Obsługa stanowiska internetowego Łódź
    Poszukujemy osób chętnych do pracy przy komputerze - obsługa Klienta. Możliwa premia. Możliwość dopasowania godzin pracy do swoich potrzeb. Prosimy o CV...