RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Łódzkie MPK bliskie dna?

Łódzkie MPK bliskie dna?

2010-02-06, Aktualizacja: 2010-02-06 04:42

Polska Dziennik Łódzki Agnieszka Magnuszewska

Jeśli Łódź nie da więcej pieniędzy na Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, to przewoźnikowi może zabraknąć na paliwo. Tak twierdzi wiceprezes MPK.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Sytuacja finansowa spółki jest na tyle niepokojąca, że związkowcy z MPK, obawiając się o przyszłość, poprosili radnych o wsparcie. Radni natychmiast zaczęli domagać się kontroli, by sprawdzić, co dzieje się z pieniędzmi w spółce.

Dariusz Joński, przewodniczący radnych Lewicy, do którego przyszli związkowcy, zaapelował w piątek u prezydenta Tomasza Sadzyńskiego o kontrolę w MPK. - Prezydent wyraził zgodę na audyt i przyznał, że powinna to zrobić firma zewnętrzna, a nie - jak do tej pory - wynajmowana przez MPK - mówi Joński.

Interwencja u władz miasta nastąpiła po tym, jak wizytę złożyło mu sześć związków.

- Pieniędzy rzeczywiście jest za mało. Do tej pory mieliśmy sporo zleceń w innych miastach, więc firma dorabiała. W Łodzi nie ma dla nas pracy - mówi Bogdan Kubik, przewodniczący Recontry w MPK.
∨ Czytaj dalej


W budżecie miasta na ten rok nie przewidziano remontu torowisk. Jest tylko zapis o nowych szynach na ul. Limanowskiego. Skutek? - Dwustu pracowników Zakładu Torów i Sieci odśnieża przystanki. Szkoda tych ludzi do machania łopatą. To świetni spawacze, ślusarze - mówi Radosław Podogrocki, wiceprezes MPK.

Tego samego zdania jest Dariusz Joński. Dlatego w piątek rozmawiał z Tomaszem Sadzyńskim o przekazaniu pieniędzy z funduszu pracy na roboty interwencyjne przy odśnieżaniu przystanków. MPK jako spółka nie może ich dostać, ale Łódzki Zakład Usług Komunalnych owszem. - Zlecając odśnieżanie przystanków innej jednostce, odciążylibyśmy budżet MPK - mówi Joński.- A przed zrobieniem audytu nie ma sensu przekazywać MPK pieniędzy.

Z kolei związkowcy z Solidarności w MPK twierdzą, że najpierw trzeba zająć się szefostwem firmy. - Nawet jeśli miasto przekaże nam pieniądze, to rozdysponuje je rada nadzorcza, której jeden członek siedzi w areszcie - mówi Krzysztof Frątczak, przewodniczący Solidarności.

O zmianach we władzach spółki na razie cicho. Ale Lewica głośniej zaczęła mówi o kontroli, gdy Dariusz Joński usłyszał z ust Radosława Podogrockiego o braku funduszy na paliwo. Według szefa radnych Lewicy potwierdzeniem tych niepokojących informacji może być liczba kursów, które codziennie wypadają z rozkładów jazdy. Boleśnie odczuwają to pasażerowie. - Doszły mnie słuchy, że autobusy zawracają do zajezdni po dojechaniu do zaledwie trzeciego przystanku trasy. Zjeżdżały pod pozorem awarii, których zresztą nie brakuje - opowiada szef radnych Lewicy. - Dlatego tym bardziej potrzebna jest kontrola taboru.

Co na to wiceprezes MPK?

- Doszło do nieporozumienia. Pieniędzy na paliwo może nam zabraknąć, ale dopiero w listopadzie. I to pod warunkiem, że nie dostaniemy większej zaliczki od miasta. Do tej pory będziemy się ratować nawet kredytami - mówi Radosław Podogrocki.

A wieści o celowo wycofywanych kursach MPK tłumaczy inaczej. - Zdarzają się i takie zachowania kierowców. Bywało, że motorniczy specjalnie nie omijali trasy, na której zatrzymano ruch, by sobie po prostu postać - mówi Podogrocki.

Problem awaryjności taboru jest obecnie rozwiązywany w zajezdni przy ul. Limanowskiego. W jaki sposób? Zmieniano tam kierownika zajezdni i serwisu.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (63)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

przekręty_ekipy (gość) 2010-02-06 07:26

będzie się czkawką odbijać Łodzi. Rozliczyć tą ekipę nieudaczników jak najszybciej i nie tylko MPK. A co w MPO - Grzesio lanser co porabia? A ZDiT. wodociągi, ŁSI, lotnisko, oczyszczalnia, hala, fala, zieleń miejska to co?

0 / 0 odpowiedz

gość (gość) 2010-02-06 06:09

jakim cudem prezes Wąsowicz i wice wódz Tomaseski sprzedali zajezdnie na Dąbrowskiego za ok 5 mln, która wg oficjalnej wyceny kosztować winna ok 12 mln,

0 / 0 odpowiedz

d (gość) 2010-02-06 05:57

"Bywało, że motorniczy specjalnie nie omijali trasy, na której zatrzymano ruch, by sobie po prostu postać - mówi Podogrocki."- Gdzie skręcić zamarznięte zwrotnice, zlikwidowane skręty po remontach ,Bez zgody dyspozytora piernąć nie można (śledzeni GPS ) . Brak bezpieczników spali się i trzeba zjechać, Jeździć niesprawnym wagonem to kryminał dla prowadzącego - wymaganie jazdy to zmuszanie do łamania przepisów ( Mobing ) Radiostacje nie działają prawidłowo .
Zmiana kierowników hihi z jednego stanowiska na inne kierownicze super

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • lektor Łódź
    Szkoła językowa poszukuje osób chętnych do prowadzenia zajęć lekcyjnych od nowego roku szkolnego - od września 2012. Prosimy o aplikowanie na naszej str...
  • Dystrybutor/ka - Konsultant/ka Perfum FM Cała Polska
    Poszukuję dystrybutorów Perfum FM oraz kosmetyków z katalogów. Pewna 43% marża na wszystkie produkty. Możliwość budowania sieci dystrybucji. Możliwość d...
  • Obsługa stanowiska internetowego Łódź
    Poszukujemy osób chętnych do pracy przy komputerze - obsługa Klienta. Możliwa premia. Możliwość dopasowania godzin pracy do swoich potrzeb. Prosimy o CV...