RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Ciasno w murach szkoły muzycznej

Ciasno w murach szkoły muzycznej

2010-01-26, Aktualizacja: 2010-01-26 02:58

Polska Dziennik Łódzki Jakub Kusiak

Państwowa Szkoła Muzyczna w Pabianicach ma poważne kłopoty z pomieszczeniem uzdolnionej młodzieży. Powód?

- W mieście nie ma budynku, odpowiedniego dla nas, więc go zbudujemy - mówi C. Zamuszko (© fot. Paweł Nowak)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Budynek, który zajmuje, jest za mały. Na blisko czterystu uczniów przypadają tu jedynie cztery sale, przeznaczone do zajęć grupowych. A przepisy, którymi objęte są szkoły muzyczne, zezwalają na prowadzenie lekcji jedynie w 16-osobowych zespołach.

Pabianicka szkoła pracuje głównie w godzinach popołudniowych.

- To zmusza nas do organizowania zajęć w soboty, bo w tygodniu nie da się pomieścić wszystkich uczniów - mówi Celina Zamuszko, dyrektorka szkoły.

W szkole odbywa się aż 970 godzin lekcyjnych tygodniowo. Biorąc pod uwagę, że jest tu tylko 25 sal lekcyjnych, ułożenie satysfakcjonującej większość siatki zajęć graniczy z cudem.

- A uczniowie muszą mieć co najmniej dwie godziny lekcji gry na instrumencie tygodniowo. Robimy wszystko, by tak był - przekonuje Celina Zamuszko.

Szkole brakuje też sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia. Jest niewielka sala na 80 miejsc, ale bez estrady. - Większe imprezy dla mieszkańców miasta musimy organizować poza szkołą.
∨ Czytaj dalej
Reklama
A to stwarza niebezpieczeństwo dla uczniów. Narażamy też nasze instrumenty na zniszczenie. Najczęściej gramy w kościele albo w Miejskim Ośrodku Kultury - opowiada Celina Zamuszko.

Dyrekcja od lat zabiega u miejskich urzędników o pomoc. Jak dotąd bez skutku. - Urzędnicy zaproponowali nam budynek po szkole medycznej przy ul. Zamkowej 1. Ale jego stan był katastrofalny, a my nie mieliśmy pieniędzy na remont. Wilgoć panująca w tym obiekcie zniszczyłaby wszystkie instrumenty - opowiada dyrektorka.

Po długich poszukiwaniach okazało się, że w Pabianicach nie ma właściwego budynku dla szkoły muzycznej. Dyrekcja wpadła więc na pomysł, by wybudować nowy obiekt na tyłach istniejącej już szkoły. - Mamy pozwolenia budowlane i chęci. Będziemy starali się o dofinansowanie z Regionalnego Centrum Operacyjnego. Najpierw jednak musimy wykazać się wkładem własnym. Dlatego liczymy na pomoc Ministerstwa Kultury, pod które podlegamy - opowiada Celina Zamuszko.

Całkowity koszt budowy nowej szkoły to 8 mln 300 tys. zł.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • SPECJALISTA DS. SPRZEDAŻY W SKLEPIE INTERNETOWYM Łódź
    Jeżeli lubisz ludzi i pracę z nimi, jesteś pracowita(y) i nie boisz się wyzwań, masz doświadczenie w sprzedaży internetowej (sklep) wyślij nam swoją apl...
  • Mechanik pojazdów samochodowych Sieradz
    Uwaga praca w Poznaniu . Dla przyjezdnych zapewniamy zakwaterowanie . Wysokie wynagrodzenie prowizyjne nawet 6000 zł .
  • KSIĘGOWA Łódź
    Wymagania od potencjalnego pracownika. Doświadczenie w prowadzeniu pełnej księgowości,mile widziana znajomość obsługi kadr. Oferta powinna zawierać CV, ...