RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Ośrodki pomocy społecznej w Łódzkiem zwlekają z wypłatami

Ośrodki pomocy społecznej w Łódzkiem zwlekają z wypłatami

2009-09-15, Aktualizacja: 2009-09-15 04:30

Polska Dziennik Łódzki Agnieszka Jasińska

Kilkaset osób w województwie łódzkim nie dostaje na czas zasiłków z ośrodków pomocy społecznej. Podopieczni na przysługujące im świadczenia muszą czekać nawet do dwóch tygodni. Co miesiąc powtarza się ten sam scenariusz. Pracownicy ośrodków pomocy rozkładają ręce, a osoby potrzebujące nie mają środków do życia. Sprawą zainteresowali się już resort pracy i polityki społecznej oraz rzecznik praw dziecka, sugerujący dostosowanie wypłat do realnych terminów.
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- Pieniądze z budżetu państwa wpływają do nas z opóźnieniem. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jaka będzie sytuacja w kolejnym miesiącu i kiedy wpłyną środki na konto Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Trudno zatem przesunąć terminy wypłat, kiedy nie są one tak naprawdę znane - tłumaczy sytuację Elżbieta Jaszczak, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi.

Wysokość świadczenia zależy m.in. od dochodu i dostają je najbardziej potrzebujące osoby. Kwoty wahają się od 200 do 800 zł. Na opóźnieniach w wypłatach zasiłków najbardziej tracą podopieczni ośrodków pomocy społecznej, którzy i tak ledwo wiążą koniec z końcem. - Zasiłek przeznaczam na opłacenie rachunków za gaz i prąd - przyznaje pani Krystyna z Łasku. - Jeśli nie dostaję pieniędzy na czas, to nie mam z czego zapłacić rachunków.
∨ Czytaj dalej
Kiedy wypłata zasiłku spóźnia się o dwa tygodnie, to muszę także oszczędzać na jedzeniu. 400 zł to może nie są bardzo duże pieniądze, ale dla mnie liczy się każdy grosz.

Zasiłku z ośrodka pomocy społecznej na czas nie dostaje także Beata Kowalik z Łodzi...

- Przysługuje mi zasiłek rodzinny. Mam na utrzymaniu dwoje małych dzieci, jedno jest niepełnosprawne i wymaga ciągłej opieki. Każde opóźnienie wypłaty zasiłku to dla mnie dramat. Muszę wybierać między kupieniem jedzenia a leków - żali się pani Beata.

Sprawą wypłacania świadczeń rodzinnych zainteresował się już Marek Michalak, rzecznik praw dziecka. Poprosił o wyjaśnienia w tej sprawie Jolantę Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

- Niewypłacanie świadczeń w terminie powoduje, że wiele niemajętnych rodzin - a co za tym idzie także i dzieci - może nie mieć zapewnionych podstawowych i bieżących potrzeb życia codziennego - podkreśla Michalak. Rzecznik poprosił o przedstawienie mu informacji na temat działań resortu, które wyeliminują nieprawidłowości. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej obiecało przyjrzeć się sprawie.

- Zamierzamy sprawdzić realizację ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - obiecała Jolanta Fedak w piśmie do rzecznika praw dziecka.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

podatnik (gość) 2009-09-15 09:48

Państwo nie ma obowiązku zajmowania się utrzymywaniem bezrobotnych. Oni sami muszą o siebie zadbać.
Takie instytucje tylko rozleniwiają.

Każdy jest kowalem własnego losu.

Pomagać powinny organizacje społeczne, kościelne, ale nie państwowe.

0 / 0 odpowiedz

bogdankubik1@wp.pl (gość) 2009-09-15 09:24

JEDNA WIELKA ŻENADA!!

0 / 0 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • lektor Łódź
    Szkoła językowa poszukuje osób chętnych do prowadzenia zajęć lekcyjnych od nowego roku szkolnego - od września 2012. Prosimy o aplikowanie na naszej str...
  • Dystrybutor/ka - Konsultant/ka Perfum FM Cała Polska
    Poszukuję dystrybutorów Perfum FM oraz kosmetyków z katalogów. Pewna 43% marża na wszystkie produkty. Możliwość budowania sieci dystrybucji. Możliwość d...
  • Obsługa stanowiska internetowego Łódź
    Poszukujemy osób chętnych do pracy przy komputerze - obsługa Klienta. Możliwa premia. Możliwość dopasowania godzin pracy do swoich potrzeb. Prosimy o CV...