RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Zdaniem obrony

Zdaniem obrony

2005-11-14, Aktualizacja: 2006-06-12 09:13

Dziennik Zachodni Regina Gowarzewska-Griessgraber

Zdaniem obrony To właściwie nie jest serial, ale cykl filmowy, złożony z pięciu półtoragodzinnych części. Każda dotyczy innej sprawy, łączy je postać głównego bohatera, adwokata – detektywa, który na własną ...
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»

Zdaniem obrony


To właściwie nie jest serial, ale cykl filmowy, złożony z pięciu półtoragodzinnych części. Każda dotyczy innej sprawy, łączy je postać głównego bohatera, adwokata – detektywa, który na własną rękę usiłuje wyjaśnić przebieg wypadków, by oczyścić swoich klientów z niesłusznych oskarżeń. Mecenas Sokor, którego gra Emil Karewicz, walczy o sprawiedliwość nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach. Potrafi zrozumieć ludzi, gdyż sam zmaga się z wieloma problemami. Stracił pracę w zespole adwokackim, dużo pije. Każda rozwikłana przez niego sprawa jest dla Sokora krokiem na drodze powrotu do normalnego życia i zawodu. Kręcenie serialu rozpoczęto w 1984 roku. Pierwszy odcinek zaprezentowano w Telewizji Polskiej 27 listopada 1986 roku. Piąta część, swoją premierę miała dopiero w 1993 roku.



Część I
– „Sprawa osobista”


Mecenas Sokor staje w obronie człowieka podejrzanego o przemyt. Pracownik urzędu celnego, przegrywa w nielegalnym kasynie gry dużą sumę pieniędzy.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Wierzyciele ponaglają, domagają się natychmiastowej spłaty długu. Tymczasem prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie przerzutu antyków do Wiednia. Podejrzenia padają na grupę celników.


Część II
– „Jeździec na ogniu”


Odcinek powstał w oparciu o zeszyt Macieja Z. Bordowicza, wydany w 1981 roku w ramach serii „Ewa wzywa 07”.


Część III
– „Starzy znajomi”

Zdzicho wychodzi z więzienia. Przykładnie odbył karę, zamierza zacząć nowe życie. Jednak niełatwo jest zerwać z własną przeszłością. Znów zostaje uwikłany w aferę kryminalną.


Część IV
– „Pętla dla obcego”


Małe prowincjonalne miasteczko, w sąsiedztwie budowa wielkiego kombinatu. Mieszka tu teraz mecenas Sokor, który w wyniku wielu niepowodzeń osobistych i zawodowych popadł w alkoholizm i coraz bardziej pogrąża się w nałogu. W okolicy budowy popełniono morderstwo na młodej fryzjerce, Mirce. Wszyscy wskazują jako sprawcę człowieka „obcego”, kierowcę, który przyjechał tu do pracy.


Część V
– „Polowanie na Króla Lira”

Znani warszawscy aktorzy, Katarzyna Karpiel i Roman Birecki, przyjeżdżają do prowincjonalnego miasteczka, w którym mieszka mecenas Sokor. Tutejszy teatr wystawia „Króla Leara”, a gwiazdy stołecznych scen mają wystąpić w sztuce gościnnie. Wieczorem w mieszkaniu mecenasa zjawia się Katarzyna Karpiel – była żona Sokora, obecnie kochanka Bireckiego. Zdenerwowana opowiada, że w trakcie próby generalnej jej partner, który miał zagrać rolę tytułową, zniknął. Oczywiście, premiera zostaje odwołana.







Rozmowa z Janem Bógdołem, aktorem który wcielił się w prokuratora Salickiego w serialu „Zdaniem obrony”



Dziennik Zachodni: Czasy katowickiego Poltelu, wytwórni filmowej, aktorzy na Śląsku wspominają z sentymentem. Pojawiali się wówczas w wielu filmach.


Jan Bógdoł: Trudno się dziwić tym sentymentom. Mieliśmy tu zatrudnienie i nie trzeba było jeździć do Warszawy. Pierwszy film, który powstał w katowickim Poltelu, a mieścił się on w dawnej Hali Parkowej, to „Sprawa inżyniera Pojdy”. Grałem tam głównego bohatera. Film opowiadał o katastrofie w kopalni Manifest Lipcowy. Wzięli w nim udział autentyczni prawnicy i pracownicy kopalni związani z tą sprawą. Miał nawet zagrać główny inżynier kopalni, ale w ostatniej chwili wycofał się. Film wyreżyserował Janusz Kidawa. Grałem też w filmie „Kto da więcej co ja”. Wcieliłem się w głównego bohatera, Wincentego Pstrowskigo. Scenariusz był taki sobie, ale reżyser szlachetny, bo Stefan Szlachtycz. W tych filmach mogłem wykorzystać swoje doświadczenia, gdyż podczas służby wojskowej pracowałem w kopalni.

DZ: Zagrał pan także między innymi w serialu „Zdaniem obrony”.

JB: Zaproponowano mi rolę prokuratora Jana Salickiego, przyjaciela głównego bohatera Stanisława Sokora. To było już ponad dwadzieścia lat temu, więc czas zatarł większość wspomnień. „Zdaniem obrony” kręcone było częściowo w Katowicach, a częściowo w Warszawie. Kolejne odcinki miały różnych reżyserów: Leszka Staronia, Jerzego Matulę, Wojciecha Strzemżalskiego. Na planie miałem okazję pracować z Emilem Karewiczem. Świetnie to wspominam. Karewicz, można powiedzieć, jest nie tylko osobą przystępną, ale wręcz przyjacielską.

DZ: Jak ocenia pan tamten wasz kryminał w porównaniu do tego, co obecnie jest prezentowane?

JB: Ja nie oglądam kryminałów. Kiedyś nawet lubiłem, ale mi przeszło. Zresztą trudno mi cokolwiek oceniać, bo sam niechętnie oglądam swoje role. Uważam, że oglądanie tego, co się zrobiło nie jest przyjemnością.

DZ: Czy teraz gdzieś pan występuje?

JB: Jestem emerytem. Obecnie występuję tylko w chorzowskim Teatrze Rozrywki. W „Dyzmie”, „Balu u Wolanda” i „Odjeździe”.

DZ: A filmy, reklamy? Czy jeździ pan na castingi?

JB: Do castingów to się już nie przyzwyczaję. Teraz nawet do ról teatralnych się je organizuje. Raz wybrałem się na taki do reklamy jakichś serków. Wybrano mnie, ale nie skorzystałem z propozycji, odmówiłem. Od tamtego czasu nie biorę już udziału w castingach.

DZ: Ciesząc się urokami emerytury, jak spędza pan wolny czas?

JB: Robię to co zawsze sobie obiecywałem, od wczesnej młodości, a nie miałem czasu. Kiedyś trochę malowałem, jeszcze przed szkołą teatralną. Teraz chodzę regularnie na zajęcia, dwa razy w tygodniu, do Piotra Naliwajki w Chorzowie. Oprócz tego żegluję. Mam patent sternika. Pracowałem kiedyś jako instruktor. Pływam po Bałtyku, Morzu Śródziemnym, a na Mazurach mam własną żaglówkę.






Scena i film

Jan Bógdoł urodził się 3 lipca 1930 roku w Katowicach. W 1957 roku ukończył Studium Aktorskie przy Teatrze Śląskim. Związany był z teatrami: Ziemi Pomorskiej w Grudziądzu, im. W. Bogusławskiego w Kaliszu, Dramatycznym w Szczecinie, im. A. Fredry w Gnieźnie, im. W. Horzycy w Toruniu, im. J. Osterwy w Lublinie, Zagłębia w Sosnowcu, Śląskim w Katowicach, Polskim w Bielsku-Białej, Nowym w Zabrzu. Wystąpił w wielu filmach. W 1969 roku pojawił się jako powstaniec w „Soli ziemi czarnej”. Potem oglądaliśmy go m.in. w obrazach: „Nauka latania”, „Polonia Restituta”, „Białe tango”, „Mężczyzna niepotrzebny!”, „Anna i wampir”, „Odlot”, „Na straży swej stać będę”, „Pamiętnik znaleziony w garbie”, „Angelus” i „Wojaczek”. Jednak jako najważniejszą swoją rolę wymienia Antka, syna Habryków w „Paciorkach jednego różańca” Kazimierza Kutza.




Nie tylko Brunner

Dla wielu pozostanie Brunnerem ze „Stawki większej niż życie”. Kolejną powtórkę tego serialu możemy oglądać właśnie w telewizyjnej „Dwójce” w godzinach porannych. W serialu „Zdaniem obrony” wcielił się w głównego bohatera – mecenasa Stanisława Sokora.

Urodził się 19 marca 1923 roku w Wilnie. Na scenie teatralnej zadebiutował w 1948 roku, jako kelner w „Klubie kawalerów” (na scenie Teatru Wybrzeże w Gdańsku). Związany był z teatrami: Wybrzeże w Gdańsku, Polskim w Poznaniu, im. S. Jaracza w Łodzi, Nowym w Łodzi oraz warszawskimi: Ateneum, Dramatycznym, Ludowym, Nowym. W tym roku powrócił na scenę teatralną w łódzkim Teatrze Nowym, grając w „Chłopcach”. Twierdzi, że to jego pożegnanie z teatrem.

Wystąpił w kilkudziesięciu filmach. Najważniejsze z nich to: Tadek w „Bazie ludzi umarłych”, Jagiełło w „Krzyżakach”, Pac w „Czarnych chmurach”, Szlich w „Tajemnicy Enigmy”, Leberka w „Alternatywy 4”, Sosnkowski w „Katastrofie w Gibraltarze”, Jagiełło w „Przyłbicach i kapturach”. Ostatnio często pojawia się w różnych serialach: „M jak Miłość”, „Tak czy nie”, „Klan”.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze

Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Specjalista do spraw sprzedaży Piotrków Trybunalski
    Twoje główne zadania:zdobywanie serc i umysłów klientów;znajomość oferty i procedur firmy.Nasze oczekiwania:umiejętność szybkiego przyswajania wiedzy,du...
  • Asystent/ka Działu Handlowego Ozorków
    Agencja Pracy PROGRES HR poszukuje pracownika na stanowisko Asystent/ka Działu Handlowego. Wymagana bardzo dobra znajomość języka niemieckiego bądź/i ję...
  • Elektryk/Automatyk Tomaszów Mazowiecki
    Agencja Pracy Progres HR poszukuje pracowników na stanowisko: ELEKTRYK/AUTOMATYK Wymagania: Bieżące naprawy i remonty maszyn, urządzeń.Usuwanie awarii m...