Bunt personelu w szpitalu psychiatrycznym w Łodzi

Lekarze i pielęgniarki z łódzkiej "Kochanówki" zbuntowali się przeciw polityce władz szpitala i uchwalili wotum nieufności wobec dyrekcji. Związki zawodowe przeprowadziły referendum, w którym większość personelu opowiedziała się przeciw polityce obecnej dyrekcji. Domagają się odwołania dyrektora.

W szpitalu od miesiąca trwa ostry konflikt załogi z dyrekcją
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

W szpitalu od miesiąca trwa ostry konflikt załogi z dyrekcją (© Jakub Pokora)

Zła sytuacja finansowa, brak remontów i modernizacji szpitala, zamknięcie pracowni terapii zajęciowej, brak świadczeń z funduszu socjalnego i zatrudnianie nowych osób przy trudnej sytuacji finansowej szpitala - to główne zarzuty personelu Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Łodzi pod adresem dyrekcji.

Sprawa stała się na tyle poważna, że mediacją między pracownikami a dyrekcją zajął się Urząd Marszałkowski w Łodzi. Szpital odwiedziła Dorota Łuczyńska, dyrektorka departamentu polityki zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego. Powiedziała jednak, że żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

Lekarze i pielęgniarki pracujący w "Kochanówce" poprosili o pomoc nie tylko Urząd Marszałkowski, któremu lecznica podlega, ale także Najwyższą Izbę Kontroli w Łodzi. Do NIK-u trafiło już pismo z prośbą o skontrolowanie szpitala. Czy NIK to zrobi? Tego jeszcze nie wiadomo. Wiadomo jednak, że konflikt nie może dłużej trwać, bo tracą na tym pacjenci.

Czytaj więcej: Bunt w łódzkim szpitalu psychiatrycznym
∨ Czytaj dalej

Komentarze (27)

avatar
avatar
salowy (gość)

Nie zdziwiłbym się gdyby pani dyrektor rozpowiadała że pacjenci umierają, uciekają przez leniwy personel. To obrona przez atak i próba deprecjacji personelu.

Sama sobą niewiele reprezentuje, swoje zakompleksienie z powodu wyrzucenia jej ze studiów medycznych odgrywa na lekarzach których kompetencje stara się podważać.

Najważniejsze dla niej są papierki, tabelki sprawozdania nie szpital, pacjenci personel. Papier przyjmie wszystko a księgowość może być kreatywna... A wszystko po to żeby władzy się podlizać

avatar
psychol (gość)

Najlepiej zrobić zamianę pacjenci na miejsce personelu i odwrotnie.Myślę,że nic by się nie zmieniło.

avatar
Rudytywny prymityw z uśmiechem do trójek, złodziejski kołtun przywlókł dziadostw (gość)

z prowincji i rozkłada ten szpital na amen.

avatar
naszo pOni dyrektUr rence lepkie ma do włków (gość)

remonty, modernizacje, modernizacje i remonty, konkury i przetargi , k@restwo, sodoma i gomora w tym płonącym burdelu dzieje się za Śremską.

avatar
Wrocław (gość) tenor

Łódź to też kurewstwo i to żydowskie :P
Je.bać łódź...dobrze, że już tam nie mieszkam...jak czytam większość wpisów, obojętnie do jakiego tematu to zawsze ta sama gadka: wszyscy do okoła źli, a samo miasto jeszcze gorsze. I tak wszyscy wkrótce zdechniecie z głodu, utoniecie w szczochach i jeszcze was pobiją i okradną. Łódź-najgorsze miasto w Polsce ! A to za sprawą mieszkańców.

avatar
12 (gość) tenor

matka cię wydymała cw.elu, twoja własna matka cię zgwałciła szczotką do czyszczenia kibla, a potem wsadziła sobię ową szczotkę w oko

avatar
kotosiek24 (gość) rodzic

W sprawie likwidacji pętli tramwajowej CHOCHOŁA nie było konsultacji społecznych z mieszkańcami Łodzi, a winny być zgodnie z obowiązującym prawem, tylko tą likwidację "uzgodniono" z radnymi z Rady Osiedla Bałuty - Zachód.. Przy pętli tramwajowej CHOCHOŁA jest sala należąca do Ochotniczej Straży Pożarnej "MIKOŁAJEW' i w tej sali można by było zorganizować KONSULTACJE SPOŁECZNE w tej tak bardzo ważnej sprawie dla mieszkańców Łodzi. Radni ze wszystkich opcji politycznych w RMŁodzi tym się nie interesują, bo może być podejrzenie, że teren pętli jest potrzebny "KOMUŚ" do innego wykorzystania. Za niedługo się dowiemy?

avatar
Krzysztof59 (gość)

Mieszkam w Aleksandrowie Łódzkim, chciałbym znać opinię innych mieszkańców Aleksandrowa na temat pana dyrektora DPS w Rąbieniu? Czytam różne opinie i chciałbym poznać prawdę, gdyż zależy mi na pomocy ludziom którymi on się niby opiekuje.

Wybierz kategorię