Przedszkole Montessori otwierają przy parafii św. Anny w Łodzi

Przedszkole dla 80 maluchów w budynku na terenie parafii św. Anny przy al. Rydza-Śmigłego otwiera ksiądz Piotr Turek. Ks. Turek, proboszcz parafii św. Anny mówi, że zajęcia będą prowadzone według założeń Montessori. Nabór do przedszkola przy parafii św. Anny trwa.

Zajęcia będą prowadzone według zasad Montessori
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Zajęcia będą prowadzone według zasad Montessori (© fot. Krzysztof Szymczak)

W przedszkolu zostaną otworzone cztery grupy. Każdej z nich będą po dwie opiekunki i jedna pomoc. Przedszkole zapewnia zajęcia z angielskiego, warsztaty teatralne, rytmikę, a w razie potrzeby pomoc logopedy. Będą lekcje religii.

Ks. Turek informuje, że miesięczne czesne w przedszkolu ma wynosić 300 zł, dzienna stawka żywieniowa została wyliczona na 6,50 zł. Wpisowe to 400 zł.

Krzysztof Piątkowski, wiceprezydent Łodzi mówi, że pobyt dzieci będzie dofinansowywany przez gminę.

opracowane na podstawie Dziennika Łódzkiego">Dziennika Łódzkiego

Komentarze (14)

avatar
avatar
gość (gość)

odnośnie przedszkola to skoro jest ono parafialne to niech kuria daje na nie pieniądze, a nie miasto czy gmina...zabrakło w Łodzi miejsc dla ponad 1500 dzieci, to dlaczego w tej placówce nadal nie ma kompletu? I ta cała wykwalifikowana kadra - chyba tylko z nazwy na plakacie...

avatar
Gość (gość) mamusia

Jest w Łodzi specjalne przedszkole dla dzieci z MPD, prowadzone przez fundację Kolorowy Świat. Przyjmują dzieci od 3 lat. Zapisy prowadzą przez cały rok, w miarę wolnych miejsc. Przesyłam link do strony, może Cię zainteresuje
http://www.kolorowyswiat.org/pl/O_nas_1

avatar
ciekawy (gość)

Fantastyczna inicjatywa :) Oby powstawało więcej takich miejsc, gdzie dzieciaki oprócz zdobywania wiedzy i zabawy, wpajane miały również wartości moralne....Brawo!

avatar
nokler (gość) M.

osoby szczerze i głęboko wierzące zyskają szacunekwtedy, kiedy ich organizacja przestanie okradać obywateli niewierzących, nierz uprawiają swoje gusła na własny koszt

avatar
M. (gość)

A przedszkola Montessori, to fantastyczna sprawa! Oby powstawało ich coraz więcej. Polecam wszystkim rodzicom. :)

avatar
M. (gość)

Co złego jest w tym, że powstaje przedszkole? Będą kolejne miejsca dla dzieciaków, których i tak zdecydowanie brakuje w Łodzi. Jeżeli komuś nie podoba się posyłanie dzieci do przedszkoli w jakikolwiek sposób powiązanych z Kościołem Katolickim, to przecież nie ma żadnego obowiązku zapisywania tam swojej pociechy... Wolna wola, ot co. Ale niech nie obraża tych, których zdaniem to dobra placówka. Nigdy nie zrozumiem ateistów krzyczących wręcz o to, żeby uszanować to, że nie wierzą, a którzy nie potrafią uszanować osób wierzących... Smutne.

avatar
nokler (gość) doktorek

ksiądz to może "kolędować" i "zaglądać" tobie, doktorku, agresywna i bezmyślna hołota to w większości wyznawcy faceta przybitego do deski, śmiecie żerujące na wszystkich obywatelach tego państwa i bezwzględnie okradające naiwnych

avatar
doktorek (gość) nokler

dlatego nie przyprowadzaj swojego dzieciaka!!! a jak nawet przyprowadzić (patrz np. całe SLD) to ksiądz zajrzy czy jesteś ochrzczony i przyjmujesz księdza po kolędzie i jak nie to oddać będziesz musiał dzieciaka do bidula publicznego!!! tam miejsce takiej agresywnej i bezmyślnej hołoty jak ty i twój bachor!!!!!

avatar
nokler (gość)

pobyt dzieci finansuje gmina a chłopaki w czarnych sukienkach robią przedszkolakom pranie mózgu, pewnie sekta KK niedlugo zacznie swoją "agitację" w żłobkach, miejmy nadzieję, że nie wszystkie dzieciaki dadzą się ogłupić watykańskim szamanom

avatar
mamusia (gość)

szkoda, że w Łodzi nie ma przedszkoli specjalnych, które przymowałyby dzieci niepełnosprawne wymagające dodatkowych czynności pielegnacyjnych... mam córeczkę, która ma MPD ma 2,5 roku, czworakuje chodzi przy meblach - jednak jest duży problem z jedzeniem (karmiona jest przez PEGa) i wymaga czasami odkrztuszenia, odessania z nadmiaru wydzieliny.... w przedszkolach nie ma ludzi przeszkolonych w tych czynnościach, a chyba pielegniarki nie zatrudnia żadne przedszkole.... no i takie dzieci muszą siedzieć w domu.... mimo, że są chętne do nauki i zabawy....

avatar
sklave

Przedszkola przy parafii przynoszą zyski kurii i to nie takie małe.
Zarówno te materialne jak i duchowe i mimo to
zapewnią lepsze warunki pobytu dla dziecka niż przedszkole miejskie.
W takim razie dlaczego przedszkola miejskie przynoszą straty,
pomimo większych opłat i dotacji???
sklave.manifo.com/podobni

avatar
rozsądny (gość)

Trzeba mieć nierówno pod kopułą, żeby dać małe dziecko do przyparafialnego przedszkola, chyba że każdy ksiądz by się podwiązał.

Wybierz kategorię