RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Wydarzenia » Gospodarcze » Pracownicy Jysk walczą o pensje

Pracownicy Jysk walczą o pensje

2012-02-20, Aktualizacja: 2012-02-20 12:06

Polska Dziennik Łódzki Alicja Zboińska

Pracownicy sieci sklepów Jysk domagają się podwyżki pensji o 40 procent. W internecie zorganizowali referendum strajkowe. Przemysław Kowalski, przewodniczący Solidarności w Jysku mówi, że dzięki internetowi mogą szybko dotrzeć do wszystkich pracowników, a wiadomo, że Jysk ma sklepy w całym kraju, więc zorganizowanie tradycyjnego referendum jest bardzo trudne.

Do referendum przyłączyli się pracownicy z Łodzi (© fot. Jakub Pokora)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Żądania to odpowiedź na zeszłoroczną redukcję etatów, podczas której znacznej części pracowników obniżono wymiar czasu pracy z pełnego etatu o jedną czwartą bądź o połowę. Wynagrodzenia pełnoetatowych pracowników sklepów sieci wahają się od 1.500 do 1.800 zł brutto.

Do referendum przyłączyli się także pracownicy trzech sklepów z Łodzi i ośmiu z regionu. Firma posiada także centrum dystrybucyjne w Radomsku. Głosować mogą tylko pracownicy, którzy muszą podać swój firmowy numer identyfikacyjny.

Piotr Padalak, dyrektor generalny Jysk Polska, nie ukrywa, że jest zaskoczony żądaniami związkowców i ogłoszeniem referendum strajkowego.

Dyrektor Padalak mówi, że pod koniec października 2011 roku, bez jakichkolwiek wcześniejszych prób dialogu, komisja zakładowa Solidarności poinformowała Jysk, że wchodzi z firmą w spór zbiorowy. Padło wówczas jedno żądanie: 40-procentowa podwyżka pensji dla wszystkich pracowników. Spełnienie takiego postulatu byłoby zabójcze dla każdej firmy, nawet gdyby nie było kryzysu gospodarczego.
∨ Czytaj dalej
Jysk podjął negocjacje, które niestety zakończyły się niepowodzeniem, spisany został protokół rozbieżności. Będziemy wchodzić w fazę mediacji, ale one się jeszcze nie rozpoczęły, stąd moje zdziwienie na wieść o prowadzonym referendum.

Piotr Padalak zapewnia, że firma stara się być dobrym pracodawcą, nie zawiera tzw. umów śmieciowych, rzetelnie i terminowo rozlicza czas pracy, w tym również nadgodziny. W terminie wypłaca pensje, których wysokość oscyluje w granicach branżowej średniej krajowej.

Referendum ma potrwać do 10 marca. Jysk zatrudnia w kraju 1.500 osób.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

36 2
-

Komentarze (37)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Ja (gość) 2012-05-03 08:26

to nie z głową tylko "walcuje" o swoje stanowisko i odpowiednie pobory /wszyscy tz solidarnościowcy nie walczą o nasze tylko o swoje/

w odpowiedzi do: Rousseau (pokaż komentarz)

0 / 0 odpowiedz

pracownica (gość) 2012-03-12 11:02

JYSK- MÓWI ZE NIE MA NA PODWYŻKI A NAJLEPSZE SA SPOTKANIA DLA KIEROWNIKÓW TZN "SZKOLENIA" , PRZYJEŻDZAJĄ Z CAŁEGO REGIONU KIEROWNICY TYLKO PO TO ABY POUKŁADAĆ MEBLE, KOSZE GDZIE WSZYSTKO JUZ MAJĄ PRZYSZYKOWANE PRZEZ PRACOWNIKW- KPINA A ILE PIENIĄŻKÓW NA TO IDZIE BO PRZYJEŻDZAJA NA DWALUB WIĘCEJ DNI TO TRZEBA HOTEL WYKUPIĆ, JEDZENIE, POCZĘTUNEK...

0 / -1 odpowiedz

ola (gość) 2012-03-08 23:41

POd względem poziomu życia Polska zajmuje dopiero 78 miejsce na świecie a w Europie 28. Wszędzie panuje POprawność POlityczna, więc brakuje hospicjów aby bez ełtanazji móc godnie umrzeć. Za to każde miasto powiatowe ma schronisko dla zwierząt utrzymywane z naszych podatków. Więźniowie natomiast mają większe racje żywności niż pacjenci szpitali, a chuligani i złodzieje są bardziej chronieni od osób przez nich poszkodowanych. PO-PSL w ramach POprawności legalizują miękkie narkotyki i serwują sobie oraz kolesiom horrendalne pensje i premie. Szabrownicy wmawiają, że mieszkamy na „zielonej wyspie” i grabią po 70 tys/mies. a nam chcą wydłużyć przejścia na emerytury do 67 roku życia, aby niewielu jej dożyło. Wykluczenie TV Trwam z multipleksu i promowaniem ACTA to POwrót do epoki PRL. POdziękujmy w końcu nieudacznikom z rządu Tuska i Pawlaka oraz ich POplecznikom od Michnika, Wałęsy, Kwaśniewskiego, Balcerowicza, Palikota. To oni i ich zaplecze głównie rządzi od 1989r. POd ziemię z tymi panami oraz ich TVNami, Wyborczą i WSI 24. Oni chcą zakneblować nam usta. Za władzy Kiszczaka, Jaruzelskiego, Rakowskiego, Kwaśniewskiego, Millera, Urbana w Polsce Ludowej stosowano przecież POdobną socjalistyczną cenzurę i propagandę. Dziś POwraca demokracja rodem z PZPR, SB, MO, ORMO służąca sowieckiej Moskwie oraz innym zaborczym stolicom. Czemu naród na to pozwala?? To tym metodom głównie zawdzięczamy, że w Polsce jest upadlająca korupcja, bezrobocie, bieda, morderstwa! Ludzie obudźcie się!

+2 / -3 odpowiedz

Gonzales (gość) 2012-03-06 08:45

Kiedyś za dawnych "jedynie słusznych" czasów jak pracownik chciał więcej zarabiać to się Jego rozpasane zapędy hamowało twierdzeniem że Polska jest ciągle w budowie więc nie ma podwyżek bo to by uderzało w innych robotników gdyż wszystko było "NASZE" . Teraz jak nastał tzw. KAPITALIZM i miało być tak że w sprywatyzowanych zakładach i firmach jeden właściciel będzie oceniał i pracę i dochód więc w razie możliwości i potrzeb podniesie płace i będzie "super-bardzo-dobrze" a Polacy jak zwykle uwierzyli w te bzdety to niech się teraz nie dziwią że są robieni w bambuko . JYSK,BIEDRONKA,LIDL,KAUFLAND,ALDI,ROSSMAN a także FIRMY TYPU : DELL,BOSCH , INDESIT , oraz cała chińszczyzna po to umieściły swój kapitał w Polsce by się dorobić fortun a następnie OLAĆ i Polskę i Polaków .

+2 / -2 odpowiedz

Rousseau (gość) 2012-02-25 21:11

Jeśli Pan Padalak uważa, że rzetelnie rozliczany czas pracy i płaca wypłacana w terminie to łaska dla pracownika to radziłbym zastanowić się nad swoją osobą i nie wygadywać bzdur. Pracownik za wykonywaną pracę powinien dostawać wynagrodzenie wypłacane terminowo bo jak ja się spóźnię z opłaceniem raty w banku czy tym podobną należnością to mam problemy. Więc nikt tu łaski nie robi taki jest jak ktoś już tu napisał jego z....y obowiązek.
Natomiast każdy kto nie wypłaca wynagrodzenia pracownikowi w terminie i go wykorzystuje jest zwyczajnym złodziejem, bo chyba wiedział rozpoczynając działalność do czego jest zobowiązany, no chyba, że coś nie tak z głową

+1 / 0 odpowiedz

obserwator (gość) 2012-02-25 20:59

Zabójczy jest brak argumentów dla takiej wypowiedzi. Panie Padalak wymyślono kalkulatory proszę wsiąść jeden i policzyć jeśli nie umie Pan oszacować w pamięci.
Rozważmy: 40% wzrost pensji daje wzrost kosztów na pracowniku ok 640zł brutto co daje w skali roku 7680/os.
Wynika stąd, że podwyżka (nie znam poziomu zatrudnienia pracowników na stanowiskach szeregowych, ale przyjmijmy na korzyść pani Mroczek, że jest to 1000 os.) dla pracowników będzie kosztować firmę 7 680 000.
W ubiegłym roku rozliczeniowym Jysk zarobił NETTO 26 600 000 PLN , jeśli więc od tej kwoty odejmiemy wysokość podwyżki otrzymamy, że firmie zostanie jeszcze prawie 19 milionów PLN czystego zysku, który zasili kasę firmy.

Zastanówmy się dodatkowo ile wypracowuje dla firmy jeden pracownik.
W roku 2010/2011 obroty wynosiły 1 miliard 39 milionów PLN co w przeliczeniu na pojedynczego pracownika wynosi 1 milion 39tys PLN tyle wypracował faktycznie pojedynczy przeciętny pracownik. Co daje 54 roczne pensje wynik mówi sam za siebie pracownik Jysk w Polsce daje 54 razy więcej firmie niż firma daje pracownikowi.

Pytam się więc pani Mroczek: pojedynczy pracownik w ciągu roku wypracowuje dla firmy obrót w wysokości 54 swoich obecnych rocznych pensji to czy firma biorąc pod uwagę to, że ma zyski, a nie tak jak Holandia ciągłe straty, nie powinna uhonorować pracownika podwyżką, która jest do wynegocjowania. Tym bardziej jest to zasadne, że ewentualna podwyżka nie wpłynęłaby drastycznie na zyski firmy netto, dodatkowo zwolnienia i cięcia etatów przyniosły już firmie realne oszczędności.

+1 / 0 odpowiedz

Menel. (gość) 2012-02-24 19:26

Przecież o take Polske walczyła Solidarność. Nie ma przymusu pracować u JYSKA. Milicja ani żadne ZOMO nikogo nie pałuje. Jest pełna wolność i demokracja więc zacznijcie wreszcie z tego korzystać. Tyle jest śmietników do przebrania, olejcie Jyska.

+4 / -4 odpowiedz

X 2012-02-24 18:09

Wystarczy, że kierownictwo i zarząd odejmę sobie po 5% z pensji.

+3 / -2 odpowiedz

Qq (gość) 2012-02-23 16:44

Coś CI się pomieszało pod włosami (bo to już nie głowa)!!! co Cie obchodzi ile zarabia właściciel małej firmy!!! Zarabiam 400-500% pensji Jyskowej a w sezone i 800-900% i gucio Ci do tego. Sam do tego doszedłem i nie płakałem nad swoim biednym losem... rzuciłem pracę za 1.800brutto i tyle. Związki zawodowe tylko bałaganią - ja bym im dał solidarność!!! wyrzucić jeszcze trochę a reszcie podnieść pensje i będzie dobrze

w odpowiedzi do: art (pokaż komentarz)

+2 / 0 odpowiedz

Alek (gość) 2012-02-22 18:54

Popieram akcję protestacyjną, bo jako były, długoletni pracownijk Jysk doskonale rozumiem w jak ciężkich warunkach muszą pracować ludzie tego koncernu. Żenujące wynagrodzenie, obciążenie obowiązkami przekraczające możliwosci ludzkiego organizmu, brak wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, mobbing i brak poszanowania godnosci ludzkiej. A pan dyrektor generalny nigdy nie potrafił rozmawiać ze swoimi podwładnymi. Zawsze zwyciężały jego dyktatorskie zapędy.

+6 / 0 odpowiedz

Wydarzenia dnia

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Agent ubezpieczeniowy Łódź
    Do nowo budowanej sieci sprzedaży Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie WARTA S.A. poszukujemy osób na stanowisko: Agent Doradca Ubezpieczeniowy Łódź Oferuje...
  • Fryzjer Łódź
    Zatrudnię Fryzjerów / Fryzjerki z doświadczeniem/praktyką. Praca na okres próbny + umowa o prace (pełny etat). Kontakt tel. 602 62 22 62 w godz.10:00 - ...
  • kuriera na skuter Łódź
    Młodego chłopaka na skuter do rozwożenia przesyłek (5zł) i prostych zakupów (7zł). Od 8 do 16 lub dłużej. Wymagane prawo jazdy kat. B lub A, znajomość t...