RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Sport » Start i Łódź bliżej ugody

Start i Łódź bliżej ugody

2012-01-05, Aktualizacja: 2012-01-05 05:33

Polska Dziennik Łódzki Marek Kondraciuk

W środę nie doszło do przejęcia przez Łódź nieruchomości przy ul. św. Teresy 56/58, a wydaje się, że ociepliły się relacje działającego tu od 1953 roku klubu z gospodarzami miasta. Start działa nadal. Klub i miasto są w sporze, bo od 4 lat toczy się proces z inicjatywy Startu, który czuje się właścicielem ponad 11-hektarowego przez zasiedzenie.

Prezes Startu Włodzimierz Kozanko (od lewej) i dyrektor Marek Jóźwiak z UMŁ (© fot. Krzysztof Szymczak)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Miasto uznaje się za właściciela, powołując się na wpisy w księgach wieczystych. - Wpisy mają charakter deklaratywny - ripostuje mecenas Malina Tarczyńska-Kubiak, reprezentująca Start.

W środę w klubie pojawił się dyrektor departamentu gospodarowania majątkiem Marek Jóźwiak. - Nie jesteśmy zainteresowani upadkiem klubu, bo pracuje bardzo dobrze i do jego działalności nie ma zastrzeżeń - zadeklarował na wstępie dyrektor Jóźwiak. - Chcemy jednak uporządkować stosunki własnościowe, a Start nie ma tytułu prawnego.

UMŁ proponuje klubowi dzierżawę na 3 lata, bo to najdłuższy okres, na jaki może ją dać prezydent miasta. -Jesteśmy gotowi dzierżawić obiekt, ale na okres powyżej 25 lat - mówi dyrektor Startu Wojciech Zieliński.

Problem jednak w tym, że do tak długiej dzierżawy potrzebna jest uchwała rady miejskiej, a nie decyzja prezydenta.

Początkowo miasto stawiało warunek, aby klub wycofał z sądu sprawę o zasiedzenie. - Na to nie możemy się zgodzić, bo nie wiemy, co będzie po trzech latach - mówi Włodzimierz Kozanko, prezes zarządu Startu.
∨ Czytaj dalej


Dyrektor Marek Jóźwiak zaproponował, aby klub wystąpi z inicjatywą dotyczącą długoletniej dzierżawy. Prezydent miasta może wówczas przygotować projekt uchwały dla rady, ale decyzja będzie należeć do radnych.

- Na to nie możemy się zgodzić, bo wystąpienie z wnioskiem o dzierżawę oznaczać będzie zamknięcie drogi do naszych roszczeń - mówi mecenas Tarczyńska-Kubiak. - Jeżeli jesteśmy dzierżawcą, to nie możemy występować o zasiedzenie. Chętnie podejmiemy negocjacje w sprawie długoterminowej dzierżawy, ale nie z naszej inicjatywy. To nie brak zaufania, ale uzasadniona okolicznościami ostrożność.

- Dotacje na szkolenie młodzieży dostaliśmy pół roku później niż inne kluby - dodaje dyrektor Zieliński. - Odbieramy to jako próbę zakłócenia naszej płynności finansowej, ale na szczęście nie utraciliśmy jej.

- Istotne są przecież dodatkowe warunki w umowie dzierżawy, między innymi to, czy będziemy mogli prowadzić działalność gospodarczą na rzecz klubu - podkreśliła pani mecenas.

- Nasz klub jest chyba jedynym, który nie ma długów, a w rywalizacji młodzieży zajmujemy trzecie miejsce w województwie - dodał Zbigniew Muras, wiceprezes do spraw sportowych. - Jeśli nie będziemy mogli zdobywać środków na działalność, to klub przestanie istnieć.

W kwietniu pisaliśmy, że na obiekcie Startu powstanie stadion miejski, ale władze miasta tego nie potwierdziły. - Jeśli tu miałby powstać stadion miejski, to wycofamy sprawę o zasiedzenie i zadowolimy się gospodarowaniem na mniejszym obszarze, niezbędnym do prowadzenia szkolenia - mówi dyrektor Startu Wojciech Zieliński.

- Dziś sporządzimy protokół, że do wydania obiektu nie doszło - podsumował spotkanie dyrektor Marek Jóźwiak. - Dajmy sobie dwa miesiące czasu, żeby to wszystko ułożyć. I my i Start będziemy mogli przygotować się do rozwiązania problemu, które usatysfakcjonuje obie strony. Przekażę pani prezydent Hannie Zdanowskiej, że Start jest zainteresowany spotkaniem w celu dalszego zbliżenia się do zakończenia sprawy.

- Jestem miło zaskoczony stanowiskiem pana dyrektora, bo sądziłem, że będziemy się już dziś pakować - dodał prezes Włodzimierz Kozanko. - Myślę, że teraz ugoda jest bliżej.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

1 0
-

Komentarze (13)

Dodaj komentarz

strzelec (gość) 2012-01-10 01:27

CD orzeł łódź

http://sport.wp.pl/kat,1715,title,KS-Orzel-Lodz-moze-przestac-istniec,wid,10977168,wiadomosc.html
- warto zgłębić temat- minęło trochę czasu i to najprawdopodobniej się sprawdzi

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

strzelec (gość) 2012-01-10 00:24

Orzeł Łódź też niedawno był w podobnej sytuacji

No i najlepiej sobie objrzeć jak miasto dba i te tereny - obiecywane było dużo, remont strzelnicy (na której trenuje trzykrotna reprezentantka olimpijska), basenu, boisk a co przez ostatnie lata miasto zrobiło - nic tylko czerpie korzyści z kortów które wcześniej zostały zrobione - może i lepiej że sportu nie będzie w łodzi - brak przyzwyczajeń do zdrowego stylu życia skutkuje krótszym życiem a przecież zus coraz w cięższej sytuacji

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

prawnik (gość) 2012-01-06 17:12

Spor

Jesli spór jest pomiedzy miastem, a stowarzyszeniem. A jednoczesnie stowarzyszenie funkcjonuje w oparciu o dotacje z miasta. To naturalnym sposobem rozwiazania sporu, jest odciecie dotacji i upadek stowarzyszenia.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Mis (gość) 2012-01-06 10:21

Start byłby ok ale bez tych ludzi co tam są

Komuniści dorwali się do kawałka Państwowego terenu i chcą go za darmo dzierżawić-roczna dzierżawa gruntu rolnego jest na poziomie 563 zł, a oni dziwnym trafem grunty budowlane warte miliony złotych dostali za 400zł rocznie.
Kpina-należałoby wprowadzić tam kuratora i rozgonić to całe towarzystwo-niech pójdą do normalnej pracy, ale raczej to jest mało prawdopodobne więc panowie i panie ze startu głupot nie opowiadajcie, że robicie coś dla młodzieży i w ich imieniu, o swoje stołki walczycie bo bez startu czeka was tylko PUP.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pokaż opinie 2

tomaszkl (gość) 2012-01-05 15:46

Start

A na przykład po to , aby ta młodzież, która jest tam teraz w wieku juniorskim, miała na przyszłość gdzie kontynuować swoją karierę. Bo cóż z tego że trenują, reprezentują godnie barwy naszego miasta, jak potem aby być kimś, zaistnieć, muszą uciekać do innych klubów i reprezentować Ich barwy, oraz barwy tamtych miast, lub na swoje i innych nieszczęście dołączyć do grona niebieskich ptaków !!! Czyż trudno to zrozumieć, normalną sprawą jest to , że gdy chce się aby klub się rozwijał i nie prosił o jałmużnę, musi jakość zagospodarować teren, aby przynosił on dochody a nie straty. Tylko te dochody powinny być przejrzyście pokazane tym, którzy piszą takie rzeczy że prezes ciągnie kesz dla siebie. Więc teraz władze Łodzi i Wydział Sportu powinny zrobić wszystko, aby ten zasłużony klub dla łódzkiego sportu nie zniknął, a jeśli nie zrobią , to wszyscy wszem i wobec będą na nich mówić-Grabarze łódzkiego Startu, przyjemnie ????

+1 / -1 zgłoś naruszenie odpowiedz

tomaszkl (gość) 2012-01-05 18:56

No tak najlepiej biadolić..... Pozostawić klub w niedoli, tereny sprzedać postawić market, lub wybudować mieszkania i po sprawie, a po cóż na sport, po cóż wychowanie w sporcie młodzieży ???
Przeczytaj sobie historię tego klubu, bo zapewne jej nie znasz a potem się wypowiadaj....

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

widz (gość) 2012-01-05 16:20

Tylko, że Start uzywa tego gruntu juz od 59 lat. A od co najmniej trzech- nikt seniora tam nie widzial. Wiec co my mówimy o rozwoju, jak Start sie ciagle zwija.

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

uml (gość) 2012-01-05 14:48

Pytanie do prezesa Startu?

Pierwsze pytanie jakie zadałbym dzialaczom Startu brzmi:

A po co Panom dziesięć lat dzierzawy?

+1 / -2 zgłoś naruszenie odpowiedz

widz (gość) 2012-01-05 14:45

Co to za głupi tytuł?

Woogole nie ma mowy o ugodzie! Start zacznie płacić podatki gruntowe jak za teren pod dzialalnosc gospodarczą, ktora de facto prowadzi na swoim obiekcie i natychmiast padnie.

+3 / -2 zgłoś naruszenie odpowiedz

Ł (gość) 2012-01-05 09:30

Kasa misiu kasa

I TYLKO to sie liczy dla prezesunia Startu.
Dobro mlodziezy?
Nie rozsmieszajcie mnie!
Popytajcie rodzicow tych chlopcow ktorzy ze Startu odeszli,
to wam powiedza co sie liczy dla prezesa.

+3 / -1 zgłoś naruszenie odpowiedz

Znak zapytania (gość) 2012-01-05 09:08

Gdzie jest drugie dno?

Ciekawe dlaczego akurat teraz ta sprawa wypływa?! Czyżby miasto jednak zaczęło kombinować jak zbudować stadion miejski na Starcie?! A wszystkie plany związane z al. Unii z różnych przyczyn miałyby pójść do lamusa?!

+5 / -1 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pokaż opinie 1

chryzantem (gość) 2012-01-05 08:25

trzeba było tam zbudować stadion miejski

ale rozumiem że p. prezydent ma zobowiązania wobec społeczności zgromadzonej wokół innego klubu i tam musi powstać i stadion i hala. ciekawe tylko kto będzie grał na tych obiektach skoro wszystkie seniorskie drużyny ŁKSu w tym sezonie dołują i grozi im masowy spadek.

+8 / -7 zgłoś naruszenie odpowiedz

ŁKS (gość) 2012-01-05 10:06

daj spokój już, uspokój się

+3 / -3 zgłoś naruszenie odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców