12-letnia uciekinierka groziła, że się zabije 12-letnia uciekinierka groziła, że się zabije

12-letnia uciekinierka groziła, że się zabije (© policja)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W sobotę 12-letnia dziewczynka mieszkająca na Bałutach po rodzinnej kłótni wybiegła z domu odgrażając się, że popełni samobójstwo. Przestraszona matka zgłosiła sprawę na policję.

Kilkudziesięciu funkcjonariuszy wraz z psem tropiącym przeszukało okolice i odnaleźli uciekinierkę dwie godziny później około 1,5 kilometra od domu, na ul. Żabieniec. 12-latka trafiła na obserwację psychiatryczną.

Źródło: 12-latka uciekła z domu. Groziła, że się zabije. Szukał jej pies

Czytaj także

    Komentarze (6)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Zdenek (gość)

    A gdzie są rodzice, pytam się no GDZIE ???? Czy też na obserwacji ???
    Chcą z dziecka zrobić wariatkę !!!!!!! A czyja to wina że 12 letnia dziwczynka po rodzinnej kłutni chce się wiszać ?!?!?!

    żadna patologia. po.prostu bieda to wielka niewygoda (gość)

    wiele osób się jej wstydzi... ale to że są biedni, nie piją i nie są lumpą nie oznacza, że POwinni mieć takie kłopoty. Durnie - są w Łodzi uczciwi, dobrzy lidzie, którzy nie mają co włożyć do garnka, bo nie kradną i nie mają cwaniackich charakterów!

    Topik (gość)

    to nie żadna patologia. To bezstresowe wychowywanie pod prawną osłoną sądu. Kiedyś dzieciak dostał klapsa i nie w głowie mu były dyskusje. Dziś dzieciak ledwie zaczynie mówić to już rodziców straszy sądem i policją.

    dm (ada)

    Nie wiadomo co to było za kłótnia i w jakich warunkach się odbyła, ale jeśli mówisz o patologii, to czy posiadanie niepoważnych i nieodpowiedzialnych rodziców czyni ją niezrównoważoną smarkulą?

    ada (gość)

    piep.. patologia, a inni czekali po 2 godziny na interwencje , bo wszyscy szukali jakiejś niezrównoważonej smarkuli.