RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Sport » Za kulisami meczu ŁKS - Górnik Zabrze

Za kulisami meczu ŁKS - Górnik Zabrze

2011-09-19, Aktualizacja: 2011-09-19 05:22

Express Ilustrowany (HOF)

W następnej kolejce T-Mobile Ekstraklasy piłkarze ŁKS grać będą w Lubinie z Zagłębiem. Spotkanie odbędzie się 24 września o godz. 15.45, ale meczu nie będą mogli obejrzeć sympatycy zespołu z al. Unii. Działacze z Lubina poinformowali, że z powodu działającej wokół stadionu giełdy kibice gości ze względów bezpieczeństwa nie będą wpuszczani na obiekt.

Trener Michał Probierz mocno przeżywa spotkania ŁKS, a więc niema się co dziwić, że aż dwóch arbitrów musiało go powstrzymywać przed wbiegnięciem na boisko.
(© Paweł Łacheta)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
Zdaniem trenerów
Szkoleniowiec ŁKS Michał Probierz
: – W pierwszej części spotkania chcieliśmy narzucić swój styl gry. Zaczęliśmy bardzo dobrze, tak jak chcieliśmy. Wiedzieliśmy, że Górnik to bardzo silna drużyna, która w tym sezonie będzie walczyła o europejskie puchary. Niestety, popełniliśmy bardzo kosztowny błąd. Po tym wydarzeniu drużyna była rozbita i już do przerwy nie mogła się pozbierać, Dopiero po przerwie zespół dobrze zareagował, podjął walkę i doprowadził do remisu, z którego jestem zadowolony. Po meczu z Cracovią przestrzegałem przed huraoptymizmem. Jest jeszcze wiele elementów, nad którymi musimy cały czas pracować. Bardzo chcieliśmy, aby u siebie, czyli z konieczności na stadionie w Bełchatowie, wywalczyć trzy punkty. Nie udało się. Wszystko wskazuje na to, że nasza drużyny wróci teraz na obiekt przy al. Unii i dobrze byłoby, aby powitać fanów ŁKS dobrymi satysfakcjonującym ich wynikiem.
Trener Górnika Zabrze Adam Nawałka: – Podział punktów jest sprawiedliwy.
∨ Czytaj dalej
W pierwszej połowie to my byliśmy stroną, która kontrolowała środek boiska i objęliśmy prowadzenie. W drugiej części ŁKS, głównie dzięki ogromnej determinacji, przejął inicjatywę i doprowadził do wyrównania. Obie drużyny miały jeszcze swoje okazje do strzelenia kolejnych goli, ale ich nie wykorzystały.

Czapeczka i szalik
Michał Probierz to nadal nowy człowiek w ŁKS, toteż nie ma się co dziwić, że mnóstwo opowieści i anegdot związanych z jego osobą krąży wśród kibiców siedzących w loży VIP-ów. Nie inaczej było podczas sobotniego spotkania w Bełchatowie. Okazuje się, że podjęcie pracy trenera w ŁKS miało też wpływ na zachowanie ludzi wobec jego przyszłego teścia – Tadeusza Gapińskiego (wybranką serca szkoleniowca jest jego córka Kasia). Okazuje się, że w miejscu pracy legendarnego kierownika Widzewa jest wielu fanów drużyny z al. Unii. Ci postanowili uhonorować Gapińskiego, za dobry ich zdaniem wybór Probierza. Z tego powodu przygotowali dla niego całą serię gadżetów (na czele z szalikiem i czapeczką) związanych z klubem z al. Unii. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Gapiński nie zabrał ich do domu, ale wiadomo, że podczas najbliższego spotkania z Probierzem przykaże mu wszystkie prezenty, które otrzymał od kolegów. Trener ma swój pokój w hali przy al. Unii, a więc zapewne z przyjemnością przyjmie podarunek i gadżety udekorują jego miejsce pracy koncepcyjnej, podkreślając przywiązanie do barw klubu, w którym obecnie pracuje.

Trenerzy na trybunach
Spotkanie ŁKS z Górnikiem Zabrze obserwowali wszyscy szkoleniowcy, którzy prowadzili ŁKS w tym sezonie. Oczywiście na ławce zasiadł Michał Probierz, a z trybun poczynania zespołu śledzili Andrzej Pyrdoł i Dariusz Bratkowski. Ostatni z wymienionych zabrał nawet ze sobą na stadion GKS żonę i ponoć rezygnuje z pieniędzy, które jest mu winien ŁKS. Na trybunie byli również trenerzy...Widzewa Radosław Mroczkowski, jego asystent i odpowiedzialny za szkolenie bramkarzy w drużynie z al. Piłsudskiego Andrzej Woźniak. Zapewne zbierają już wiadomości o rywalu zza miedzy przed derbowym spotkaniem, które rozegrane zostanie za niecały miesiąc.

Modny piłkarz
Na spotkanie do Bełchatowa wybrał się Damian Seweryn. Piłkarz związany jest z ŁKS kontraktem, ale nie ma możliwości treningów z pierwszym zespołem. Sympatyczny zawodnik nie przewidział jednak, że popołudnie będzie ciepłe i na trybunach pojawił się w ciepłej kurteczce i szaliku. Nie brakowało jednak głosów, że fantazyjnie zawiązany szalik był elementem modnego ubioru, a nie zabezpieczeniem przed przeziębieniem.


Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (2)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Bezdomni (gość) 2011-09-19 10:08

Bezdomni

+1 / -4 odpowiedz

ten (gość) 2011-09-19 08:55

Ten wieszcz to nie poeta.

+2 / -2 odpowiedz

Ogłoszenia nieruchomości

Ogłoszenia motoryzacyjne

Ogłoszenia pracodawców

  • Kierowca samochodu dostawczego Zgierz
    kierowca kat.B , wiek 30-60 lat ,udokumentowane doświadczenie w zawodzie kierowcy minimum dwa lata , świadectwo o niekaralności , dyspozycyjność ,
  • Prasowacz,prasowaczka Łódź
    ZATRUDNIĘ osoby do prasowania ŁÓDŹ, UL.LEGIONÓW 119 TEL. 502305552
  • pomocnik Łódź
    Zatrudnię absolwenta lub studenta zaocznego do pracy na krojowni ( Górna) w miesiącu czerwcu, doświadczenie nie jest wymagane, godziny pracy do uzgodnie...