Wybierz region

Wybierz miasto

    Sąd jeszcze raz wezwie biegłych

    Autor: Zofia Modro-Stęplówna

    2000-05-22, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Express Ilustrowany

    Proces w sprawie śmierć pacjentki Nie zanosi się jeszcze na zakończenie procesu przeciwko laborantce i lekarce ze szpitala im. Pirogowa, które zasiadły na ławie oskarżonych pod zarzutem nieumyślnego spowodowania ...

    Proces w sprawie śmierć pacjentki



    Nie zanosi się jeszcze na zakończenie procesu przeciwko laborantce i lekarce ze szpitala im. Pirogowa, które zasiadły na ławie oskarżonych pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci pacjentki. Przyczyną zgonu był wstrząs hemolityczny po podaniu krwi niezgodnej serologicznie.
    Po przesłuchaniu kilku świadków, sąd postanowił wezwać jeszcze raz biegłych z Wrocławia, którzy wydali opinię w tej sprawie. Nie wyklucza się powołania nowego zespołu specjalistów. Następna rozprawa odbędzie się dopiero 2 sierpnia.
    Przypomnijmy: Elżbieta P. została przyjęta do szpitala 10 października 1998 roku z rozpoznaniem anemii. Pacjentka miała bardzo rzadką grupę krwi, co potwierdzało zaświadczenie, które przedstawiła na oddziale.
    Krew podano jej następnego dnia. Przed zabiegiem wykonano próbę zgodności. Po przetoczeniu 100 mililitrów u chorej wystąpiły dreszcze i gorączka. Lekarz przerwał transfuzję. Nocą stan pacjentki pogorszył się, trzeba ją było reanimować. 12 października przestały pracować nerki i ,erka" przewiozła Elżbietę P. na dializę do szpitala im. Kopernika. Tam zmarła.
    W oparciu o opinię biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu prokurator oskarżył laborantkę i lekarkę. Zdaniem specjalistów w szpitalu musiało dojść do błędnego wykonania próby krzyżowej lub błędnego jej odczytu.
    Wrocławscy biegli stwierdzili też, że stacja krwiodawstwa w Łodzi wydała do leczenia krew niezgodną ze złożonym zamówieniem. W śledztwie nie zdołano jednak ustalić, kto popełnił taki błąd.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)