Wybierz region

Wybierz miasto

    Rzuty legitymacją partyjną (na czas)

    Autor: (hod, tomi, bbs)

    2005-03-29, Aktualizacja: 2005-03-29 07:30 źródło: Polska Dziennik Łódzki

    Mieczysław Teodorczyk, były marszałek województwa, jeden z czołowych działaczy SLD, który podpisał deklarację poparcia dla powstającej Partii Demokratycznej, rzuca legitymację partyjną Sojuszu.

    Mieczysław Teodorczyk, były marszałek województwa, jeden z czołowych działaczy SLD, który podpisał deklarację poparcia dla powstającej Partii Demokratycznej, rzuca legitymację partyjną Sojuszu. SLD w regionie łódzkim trzeszczy w szwach, zwłaszcza po poparciu Marka Belki dla PD i zatrzymaniu pod zarzutem korupcji dwóch działaczy SLD.

    – Po świętach wielkanocnych rzucam legitymację SLD – zadeklarował nam w piątek były marszałek.

    Z Sojuszem rozstało się już dwóch łódzkich radnych, Maciej Lenart i Henryk Czyżewski. Wielu członków SLD skrywa swoje zamiary, czekając na rejestrację nowej Partii Demokratycznej.

    – Na razie, łącznie z panem Teodorczykiem, pięć osób z SLD wypełniło ankietę wstępną – informuje Witold Rosset, przewodniczący łódzkiej Unii Wolności, na bazie której powstać ma nowa formacja.

    O członków SLD walczy też Socjaldemokracja Rzeczpospolitej Polskiej.

    – Nie urządzamy polowania, ale rozmawiamy z wartościowymi osobami z Sojuszu – przyznaje Maciej Rakowski z Zarządu Wojewódzkiego SdPl.

    Stanisław Łyżwiński, szef Samoobrony w Łódzkiem, twierdzi, że kilka razy w tygodniu odbiera telefony od zdesperowanych członków Sojuszu.

    – Pytają o możliwość przyjęcia, ale my nie możemy tak od razu – tłumaczy Łyżwiński. – Najpierw trzeba się im przyjrzeć, żeby później jakiegoś smrodu nie było.

    Wielu członków SLD stoi przed dramatycznym wyborem.

    – Nie chciałbym odchodzić, ale przez te afery słowo SLD stało się synonimem słowa łajdak – rozmyśla prominentny działacz SLD, prosząc o anonimowość. – Dziewięćdziesiąt procent naszych członków zastanawia się, czy nie rzucić legitymacji. Ale jeśli odejść, to dokąd?
    Halina Bakus, radna powiatowa z listy Sojuszu w Pabianicach, kierownik cmentarza komunalnego, pogrzebała już nadzieję.

    – Decyzję podjęłam. Nie wystartuję w wyborach, chyba że będzie głosowanie bezpośrednio na osoby. Wszystko zganiają na SLD, mnie też już zaczęli się czepiać o byle co – narzeka.

    Sojuszem wstrząsają też wewnętrzne tarcia. Rada Powiatowa SLD w Pabianicach wezwała do wotum nieufności dla Marka Belki. Wcześniej z SLD wystąpił senator Jerzy Pieniążek, któremu groziło wyrzucenie przez sąd partyjny. Założył Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka i liczy na nowych członków.

    Sojusz w Łódzkiem podczas weryfikacji ponad rok temu stracił 40 procent członków, ale liczy jeszcze prawie 6.500 osób i nadal pozostaje największą partią w regionie. Krzysztof Makowski, przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD szacuje, że z szeregów odejdzie jeszcze najwyżej 30 osób. A jak będzie naprawdę, przekonamy się w ciągu miesiąca.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)