Wybierz region

Wybierz miasto

    Radni sobie polatali

    Autor: Tomasz Kowalski

    2000-05-18, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Express Ilustrowany

    Radni z Komisji Sportu i Rekreacji Rady Miejskiej w Łodzi w ostatnią sobotę polatali sobie nad Łodzią nie wydając na tę przyjemność ani grosza. Taką frajdę sprawił im szef łódzkiego Aeroklubu.

    Radni z Komisji Sportu i Rekreacji Rady Miejskiej w Łodzi w ostatnią sobotę polatali sobie nad Łodzią nie wydając na tę przyjemność ani grosza. Taką frajdę sprawił im szef łódzkiego Aeroklubu. Innym łodzianom każe za to płacić przynajmniej 60 zł.
    Radni w składzie całej komisji zjawili się w Aeroklubie na Lublinku, by odbyć swe posiedzenie, za które zresztą zainkasowali diety.
    - Lot to jedyna możliwość, by zapoznać radnych ze specyfiką tego co robimy na co dzień - uważa dyrektor Aeroklubu Ryszard Michalski. - Muszą zobaczyć świat w trzecim wymiarze. Latali na ,Bocianie". Zachowywali się jak rasowi lotnicy.
    - Szybowiec był udostępniony już po spotkaniu naszej komisji, by ktoś, kto chciał, mógł się nim przelecieć - mówi jednak Bolesław Bartnik, przewodniczący komisji. - Ale niewiele osób z tego skorzystało. Z tego co wiem, tylko troje. Radna Urszula Chruślińska (SLD), radna Agnieszka Kubacka (AWS) i jeszcze ktoś, nie wiem kto, bo musiałem już odjechać. Nie było mowy o pieniądzach. Loty zafundował nam Aeroklub.
    (Dalszy ciąg na str. 3)(Dokończenie ze str. 1)
    Aeroklub widocznie mógł sobie na to pozwolić. Ostatnio na swą działalność dostał przecież od miasta 32 tysiące złotych.
    - To nie jest duże wsparcie - mówi jednak przewodniczący Bartnik. - Byle samolot kosztuje kilka razy więcej.
    A lot szybowcem? Jak nam powiedziano na Lublinku, 10 minut przy użyciu wyciągarki to 30 zł. Gdy zaś szybowiec wynoszony jest w powietrze przez samolot - 60 zł. Plus złotówkę za każdą następną minutę.
    - To były krótkie loty. Po parę minut - zapewnia jednak radna Agnieszka Kubacka. - Ledwie dwa kółka i z powrotem. Skorzystało z tego kilka osób. Może sześć, siedem... My o nie wcale nie prosiliśmy. Zresztą te loty były związane z posiedzeniem naszej komisji. Przecież ocenialiśmy pracę Aeroklubu - przekonuje radna - A że było przy okazji przyjemnie... To tylko skutek uboczny.

    Sonda

    Czy masz zaufanie do Pogotowia Ratunkowego?

    • Nie (68%)
    • Tak (32%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.